„Bo broń naszej walki nie jest cielesna, lecz potężna w Bogu, aby obalać warownie” (2 Kor 10:4) Gdybyśmy byli w stanie zobaczyć, jak wyposażeni jesteśmy przez Boga w Jego potężną moc, to wiedzielibyśmy, że jesteśmy także w stanie wywołać wielki strach w szeregach diabła. Demony wierzą i, jak mówi Słowo, drżą przed Bogiem, a my jesteśmy przyodziani w Niego i nasze życia są ukryte w Jezusie Chrystusie.  
niedziela, 25 czerwca 2017 13:38
Dawid rozumiał, że jest sposób, by łączyć niebo z ziemią, a Bóg odnawia [w ten sposób] służbę uwielbienia. Sprowadza i podnosi wspaniałych ludzi, by byli Bożymi prorokami.  Ponieważ to nie muzyka dotyka Boga, ale [robi to] uwielbienie, które rodzi się w niebie, które harmonizuje się, ustawia się w jednej linii z tym, czego pragnie Bóg właśnie w danej chwili. Kiedy prorok dostraja się do tego dźwięku, to powstaje słodki zapach wznoszący się do Bożych nozdrzy. (...)  Każdy może się oprzeć religii, ale nikt nie może się oprzeć żywej, potężnej Obecności naszego Potężnego Boga. Polska musi zobaczyć Kościół, który jest nakierowany na Boga. Który chce spodobać się Bogu, bardziej niż zaspokoić samych siebie. [I który] w sytuacji gdyby On dostał wszystko, a my nic – ciągle powie: „Niech będzie błogosławiony nasz Bóg”. Bo On jest godzien! On jest godzien, godzien całej naszej chwały, całej mocy. Dawid powiedział: „Panie! Ja chce zbudować dla Ciebie przybytek.” [Parafrazując:] „Nie chcę budować struktur religijnych. Chcę zbudować miejsce, gdzie będzie można Ciebie czuć. By Twoja Obecność, gdy ludzie będą podchodzić, była taka silna, że będą przemieniani!”
niedziela, 04 czerwca 2017 15:28
Uwielbienie ma koncentrować uwagę całego zgromadzenia na Bogu. Uwielbienie jest postawieniem Boga na pierwszym miejscu. W przypadku większości dziś śpiewanych piosenek – mowa jest nie o Bogu, ale o nas. W bardzo subtelny sposób zmienia się punkt koncentracji naszych spotkań. Zamiast koncentrować się na Bogu, skupiamy się na sobie. Śpiewamy: „Panie, wypełnij MNIE Swoim Duchem!”, „Panie, odnów MOJE serce!”, „Panie, zrób coś nowego w MOIM życiu”, „Panie, zanurz MNIE w swojej rzece”, „Panie, zabierz MNIE na miejsca wysokie”. W bardzo subtelny sposób zmieniamy punkt koncentracji i liczy się to, co MY dostaniemy – a nie co dostanie ON [chwała, która należy się Jemu]. (...) Większość ludzi, „odpływa” gdzieś indziej w myślach. W duchowym świecie słychać wtedy: „Co przygotuję na obiad?”, „Jak zapłacić ten rachunek?”, „Jak przygotować plan na tę konferencję?”, „Jak rozwiązać ten problem?”. Ilu z was wie, o czym mówię? W świecie duchowym takie działanie wywołuje zamieszanie. Ale nazywamy to „uwielbieniem” i wychodzimy z niedzielnego nabożeństwa, myśląc że „uwielbialiśmy”. W większości przypadków był to po prostu hałas [w duchu], który nigdy nie dociera do nieba. 
niedziela, 28 maja 2017 14:04
  Są tacy ludzie, którzy myślą, że jeśli moc ciemności się wierzącemu objawi [na ziemi], to ma on autorytet walczyć przeciw niej, jednak jeśli ta sama moc znajduje się w tzw. „drugim niebie”, to ten takiego autorytetu nie posiada. Jest to dla mnie niejasny sposób postrzegania świata duchowego, dający miejsce dla wielu nieporozumień. Rzeczywistość określana jako „okręgi niebieskie” nie ma ani ograniczających linii, ani podziału na górę i dół. To jest wymiar odmienny od naszego, ale działający wśród nas.  
niedziela, 14 maja 2017 11:53
Pewnego dnia w kościele podszedł do mnie człowiek, prosząc o pomoc. Miał wymalowany smutek na twarzy i ścisnęło mnie w gardle współczucie względem niego, więc chciałam mu pomóc. Spytałam z czym się zmaga i odpowiedział, że żyje w strasznym poczuciu samotności. Miał wrażenie jakby nikt nie widział, że istnieje.
niedziela, 29 stycznia 2017 12:53
  Pierwszą rzeczą, którą musimy zrobić, to zaprosić Ducha Świętego, by pomógł nam w tym potężnym procesie uwolnienia. Musimy poprosić o prawdziwego ducha pokuty i odwagę do zmiany. Możesz modlić się w szczerości własnymi słowami lub też pomodlić się ze mną tak:  
niedziela, 01 stycznia 2017 12:26
To, co przeżyłam podczas zachwycenia stało się filarem wiary i zaufania krwi Jezusa. Od tamtego czasu mowa o krwi i proszenie o nią, jako o broń przeciwko wrogowi zaczęły mieć dla mnie dużo większe znaczenie. Kilka lat później miałam doświadczenie, przez które nie przeszłabym, gdybym nie wiedziała, jakie znaczenie ma krew. Wróciłam z wycieczki wstawienniczej w Polsce, gdzie modliliśmy się w obozach koncentracyjnych Oświęcimia i Treblinki. Toczyliśmy walkę duchową, aby uwolnić ten naród od duchów śmierci, które tam pozostały po Holokauście Żydów. Którejś nocy po moim powrocie do Meksyku, obudziłam się nagle z poczuciem, że zła obecność weszła do mojego pokoju. Moje serce zaczęło gwałtownie bić, otworzyłam oczy i zobaczyłam przed sobą diabła. (...) Przyglądałam mu się i, ku memu własnemu zdziwieniu, cała moja istota poczuła absolutny pokój. Z całkowitym spokojem spytałam Ducha Świętego, co mam zrobić. Odpowiedział: „Zacznij manifestować krew Jezusa, która jest w Tobie”.
niedziela, 25 grudnia 2016 13:06
  Jest powiedziane, byśmy namaszczali chorych olejem (patrz Jak 5:14-15). Olej sam w sobie nie ma żadnej mocy, ale Duch Święty, symbolizowany przez olej, działa przez ten gest posłuszeństwa. W podobny sposób przyjmujemy elementy Wieczerzy Pańskiej (...). Chociaż Bóg często manifestuje się po prostu przez wypowiadane Słowo, w wielu innych przypadkach wykorzystuje w tym celu symbole. Kiedy analizujemy księgi prorocze Biblii, odnajdujemy ogromną liczbę proroctw, które były ogłoszone przez symboliczne akty Bożych proroków.  
niedziela, 11 grudnia 2016 12:10
  „Ogarnęły mnie fale śmierci, A strumienie zagłady zatrwożyły mnie. Więzy otchłani otoczyły mnie, Pochwyciły mnie sidła śmierci.” (Psalm 18:5-6) W tym wersecie widzimy, jak rzeki trwogi oraz sidła śmierci powstają przeciwko Dawidowi, aby zrobić z niego ofiarę terroru. Właśnie to ma miejsce, gdy osoba sprawiedliwa znajdzie się w pułapce skorumpowanego środowiska, które chce ją zniszczyć.  (...) Ale Boża odpowiedź to: „I będą się bali na Zachodzie imienia Pana, a na Wschodzie jego chwały, gdyż przyjdzie jak ścieśniona rzeka, na którą napiera powiew Pana.” (Izajasza 59:19) Chwała Bogu, nasz Ojciec w niebie jest Wszechmogący – tak, że żadna broń ukuta przeciwko nam przez diabła nie ma prawa być skuteczna, ani nie ma prawa nas zwyciężyć. (...)       Dlatego też chcę, byśmy zauważyli, jaka jest Boża strategia dla nas w odniesieniu do tego fragmentu. Po pierwsze, Bóg pobudza Swoje Słowo w ustach króla Dawida. To oznacza, że chce namaścić właśnie jego samego, aby zniweczył dzieło diabła, które go pogrąża – czyli Pan niweczy nurty i rzeki nieprawości UŻYWAJĄC NASZEGO WŁASNEGO GŁOSU, w chwili gdy rozkazujemy bagnom, by wyschły całkowicie, włącznie ze swymi źródłami w otchłani. Kiedy zrozumiesz, jak działa nieprawość i jak ją wykorzeniać ze swojego życia oraz ze swoich dróg, Chwała Boża zaświeci nad tobą, a przymierze zawarte między wami będzie przynosiło trwałe owoce.  
niedziela, 04 grudnia 2016 14:54
Nieprawość tworzy rodzaj toksycznego płynu, który gromadzi się w ciele, niszcząc organy i wpływając na ogólny stan zdrowia człowieka. (...) Nieprawość działająca w niewidzialnej rzeczywistości istoty ludzkiej wpływa na całe jej środowisko fizyczne. Jest jak bijące źródło zanieczyszczeń, które przepływa przez wnętrze człowieka, tworząc gęste duchowe bagna, gdzie dusza osoby może ugrzęznąć. (...) Jeśli chcemy ocalić dusze z tych dołów, musimy podążać za głosem Ducha Świętego. Musimy prosić Go, by Jego Duch pokazał nam powód niewoli danego człowieka oraz to, skąd się wzięła dana sytuacja. Potem, ważne jest, by prosić o przebaczenie z grzechu, buntu lub nieprawości. Konieczne jest, by przebaczyć osobom odpowiedzialnym za wyrządzoną nam szkodę, a w końcu trzeba rozkazać, aby ta zniewolona część duszy „WYSZŁA NA WOLNOŚĆ” i tym, którzy siedzą w ciemności, powiedzieć, by: „WYSZLI Z CIEMNOŚCI I PRZYSZLI DO ŚWIATŁA”.  
niedziela, 20 listopada 2016 10:43
Strona 1 z 5

Magazyn