Po utracie istoty tego, czym jest Komunia, utraciliśmy władzę w ciele. Ciało stało się podzielone i pozostało na ziemi w stanie rozbicia. Staramy się zjednoczyć przez tysiące kazań, które służą tylko obwinianiu nas, a brakuje im mocy, która może przyjść tylko ze spożywania Jego ciała. Paweł modlił się o to, aby nasze oczy były otwarte, żebyśmy widzieli i rozumieli to, kim jesteśmy i co znaczy BYĆ JEGO CIAŁEM. Rzeczywistość bycia Jego ciałem nie oznacza, że wszyscy jesteśmy członkami organizacji lub że wszyscy mamy dostęp do nieba. Stawanie się Jego ciałem to potężna prawda. Oznacza ona dosłownie, że mamy być Jezusem na tej ziemi, z całym Jego autorytetem i cnotą. (...) Pierwszy kościół zdawał sobie sprawę z tego, że łamanie chleba miało ponadnaturalną moc, która trzymała ciało Chrystusa w jedności. Miłość Boga, która wiąże ze sobą wszystkich tych, którzy są Jego dziećmi, była wprowadzana w czyn przez ten gest. Nie było to coś sztucznie stworzonego przez kazania, ale coś rzeczywistego, co pochodziło od Ducha.
niedziela, 20 lipca 2014 10:29
  Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. (Jana 6:55) Jezus ma tu wprowadzić niezwykle potężne pojęcie. Robi to posługując się codzienną terminologią jedzenia i picia. Nie mówi o rytuale albo o pamiątce. Nie używa religijnych słów żadnego rodzaju, ale mówi o czymś tak prostym, jak nasze codzienne posiłki.  
niedziela, 06 lipca 2014 10:12
Drodzy czytelnicy portalu otwarteniebo24.pl! Zapraszamy do udziału w zabawie, w której można wygrać książki najchętniej czytanych przez was autorów.
sobota, 12 kwietnia 2014 12:45
Zaczęłam tego pragnąć i zastanawiać się, jak można wejść w taką usługę. Bóg powiedział mi: „Wierz! Bo niebo jest w zasięgu ręki! Proś mnie – a dostaniesz o co prosisz!” Czy on tego nie powiedział w swoim słowie? Zebraliśmy więc w kościele małą grupkę – tak na dwie lub trzy osoby – i zaczęliśmy się o to modlić. I nie musiał przyjeżdżać nikt wyjątkowy – nie przyjechał Bob Jones, ani nikt w tym rodzaju – zebrały się zwykłe osoby. Gdy się modliliśmy, przyszedł Duch Święty i zobaczyliśmy siebie zanurzonych w krwi Jezusa. Biblia mówi, że krew Jezusa otworzyła nam drogę do nieba. (...)
sobota, 12 kwietnia 2014 15:15
Spytałem się: „Panie! Co tu się dzieje?” - usłyszałem: „Victor, coś zostało ci skradzione i odzyskasz to tylko wtedy, gdy staniesz się jak dziecko. Musisz odzyskać tę niewinność pierwszej miłości” (...) Od tamtego czasu pamiętam, że prawdziwe miejsce, w którym mamy być, miejsce, w którym mamy otrzymywać wskazówki, gdzie mamy słyszeć Jego głos, miejsce, gdzie dostajemy wizję tego, co mamy robić – to Niebo. (...) To jest najlepsza modlitwa. Nie ma ograniczeń! Stamtąd rządzisz. Tu nie chodzi o to, że po prostu odbijasz światło – to światło staje się częścią ciebie. Jesteśmy dziećmi światła. (...) Przychodzi całkowita wolność. Ale ta wolność to nie jest czynienie tego, co ty chcesz – wolność to jest stać się jednością z naturą, celem i wolą Bożą.
sobota, 01 marca 2014 13:55
Pierwszą rzeczą, którą Bóg chce, byśmy rozumieli jest to, że poruszamy się jednocześnie w dwóch, powiązanych ze sobą wymiarach – świecie naturalnym i świecie duchowym. Silniejszym z tych dwóch jest świat duchowy, ponieważ jest rzeczywistością wieczną. To świat duchowy WPŁYWA, PRZEMIENIA, MODYFIKUJE, RZĄDZI I USTAWIA świat naturalny. To, co dzieje się w duchu DETERMINUJE HISTORIĘ świata naturalnego.
niedziela, 09 lutego 2014 22:30
Jezus mówi nam: „Ty jesteś Piotr. Jesteś jak niewzruszona skała, z powodu objawienia Chrystusa w tobie. Chrystus, objawiony w tobie w pełni, daje ci autorytet w niebie i na ziemi, żeby rządzić w świecie duchowym i w świecie fizycznym. I ponieważ masz autorytet, który przychodzi z tym objawieniem, królestwo ciemności nie będzie cię w stanie pokonać"
wtorek, 31 grudnia 2013 17:20
Jest moc, która trzęsie podstawami piekła! Jest moc, która sprawia, że demony wierzą i drżą. Jest moc, która ustanawia królestwo Boże i rozbraja diabła. Jest moc, która wyzwala moc Wszechmogącego, otwiera niebiosa i manifestuje chwałę Boga. Tą mocą jest krew Jezusa Chrystusa, Syna Żyjącego Boga, który jest Królem Królów i Panem Panów. Wejść w krew Nowego Przymierza to znaczy wejść w wulkan życia samego Boga, który, jak olśniewający blask Bożego światła, rozprasza ciemność.  
sobota, 12 października 2013 17:42
Wyobraźcie sobie osobę całkowicie zanurzoną w Bogu. Wszystko, w czym ta osoba się znajduje, jest Bogiem. Ilu z was zgadza się ze mną, że taka osoba w żaden sposób nie może jednocześnie żyć w grzechu? (...) Wiele osób mówi językami, ale tak naprawdę nie ma relacji z Duchem Świętym. Nie praktykują rozmowy z tą potężną Osobą Trójcy. (...) On jest taki słodki! I chce robić wspaniałe rzeczy dla Ciebie, ale jest Bogiem. (...) Kiedy Duch Święty przychodzi, to przychodzi ogień, który nie pozwala nam być bezowocnymi. To jest ogień, który zawiera w sobie całą pasję Chrystusa.
sobota, 24 sierpnia 2013 08:43
Bóg nauczył mnie innej ważnej lekcji w moim duchowym życiu na podstawie ścieżki służby Jezusa. Pełen Ducha, zaczął On swoją służbę od pobytu na pustyni, a także od sławnej konfrontacji z szatanem. Dlaczego? Ważne było, żeby nauczył się triumfować nad diabłem. Podobnie my, bez względu na rodzaj służby, musimy zdobyć pozycję w Jezusie i zająć odpowiednie miejsce w walce, by stać się zwycięzcami w naszym chrześcijańskim życiu.
poniedziałek, 29 kwietnia 2013 10:17

Magazyn