W Księdze Przypowieści Salomona 20:7 czytamy: „Lampą Jahwe jest duch człowieka: on głębię wnętrza przenika” (BT). Cuda Bożego Ducha są oświecone i początkowo objawione w naszym duchu, nie w umyśle. To dlatego, gdy modlimy się w Duchu, powinniśmy wierzyć i prosić o wykład. Objawienie, które Duch Święty przekazuje naszemu duchowi, zostanie uwolnione i wyniesione na powierzchnię naszego zrozumienia.  
niedziela, 09 grudnia 2018 19:43
  Jezus wyraźnie deklaruje, że Jego królestwo jest pośród nas; zatem Jego wola powinna być wypełniana na ziemi, tak jak w niebie. Tak, te wartości nie wydają się manifestować ani na makro, ani na indywidualnym poziomie. Jeśli jesteśmy szczerzy w naszych ocenach, czy dostrzegamy różnicę pomiędzy ludźmi Boga a ludźmi świata? Czy my – wyznawcy Jezusa, wyróżniamy się? Czy dajemy światło pośród tego mrocznego pokolenia?  
niedziela, 04 listopada 2018 13:26
  Wielu poddaje się w chwili posuchy, ale Bóg nas namawia, żebyśmy dokopywali się do głębszych źródeł i wzięli się do walki!  
niedziela, 28 października 2018 15:47
  Nikt nie może zatrzymać Bożego planu dla twojego życia, i jeśli utwierdzisz się w tej prawdzie, będziesz niepowstrzymanym mocarzem w Jego Królestwie. Jest tylko jeden wyjątek, o którym powinieneś pamiętać: jedna osoba może zniweczyć twoje przeznaczenie: ty sam! (...) Józef na początku był skarżypytą, chwalipiętą i pyszałkiem. Zmienił się. Dojrzał. Mimo przeciwności był wierny i posłuszny Bogu. Rozwinął w sobie charakter, którego potrzebował, aby skutecznie zarządzać. Został drugim najbardziej wpływowym człowiekiem na ziemi. Gdyby rozwijał w sobie gorycz, urazę, nieprzebaczenie i nienawiść do braci, z łatwością mógłby się na nich zemścić. Przybyli do niego podczas najgorszej suszy i klęski żywnościowej. Mógłby wtrącić ich do więzienia, torturować a nawet zabić. Zrobił coś odwrotnego. Dał im wiele ziarna i najlepszą ziemię w Egipcie. Żywili się najlepszymi plonami dostępnymi w kraju. Tak naprawdę dał swoim braciom wszystko, co najlepsze w Egipcie. W sercu Józefa rozwinął się, umocnił i został ustanowiony dojrzały charakter – na wzór Chrystusa – ponieważ pobłogosławił swoich braci, którzy go przeklęli. Uczynił dobrze tym, którzy go skrzywdzili (zob. Ew. Mateusza 5:44 - 45).  
niedziela, 10 czerwca 2018 10:39
Czy nie wydaje się to niezwykłe, że Duch Święty dwa tysiące lat temu zainspirował Piotra, aby zapisał „prawdziwa łaska Boża”? To nie był przypadek; Duch Święty przewidział, że w dniach ostatecznych pojęcie Bożej łaski będzie sprowadzone (przynajmniej w zachodnim chrześcijaństwie) do oczyszczenia z grzechów i biletu do Nieba. Prawdziwa łaska Boża to jedno i drugie – ale nie tylko! Prawdziwa łaska to wyposażenie nas do wychodzenia poza naturalne, ludzkie zdolności podczas spełniania naszej misji. Głównym aspektem tej misji jest wyróżnianie się, wybitne życie, którego celem jest przynoszenie Bogu chwały i poszerzanie Jego najwyższej, potężnej władzy. Zachowując to w pamięci, możemy łatwo wywnioskować, dlaczego większość wierzących nie świeci jasnym światłem. Wyróżnianie się jest konsekwencją ciężkiej walki, a większość z nas ma tendencję do uciekania przed wszelkimi trudnościami. Wróg nie zamierza spocząć i pozwolić nam, abyśmy wywierali wpływ na świat w imieniu Chrystusa. Twardo sprzeciwia się naszej misji, a my musimy stanąć w wierze i sprzeciwić się jemu, wypełniając dane nam od Boga powołanie. 
niedziela, 20 maja 2018 10:11
Jeśli spojrzysz do szóstego rozdziału Efezjan, to zobaczysz, że zbroja Boża jest zwrócona do przodu – nic nie zasłania naszego tyłu. Powód, dla którego tak się dzieje, jest taki, że Bóg pragnie, by każdy z nas robił to, co robią SEALs, ubezpieczać tyły drugiej osoby – myśleć jak jeden zespół, jedno ciało. Jeżeli nie będziemy w ten sposób działać, to tylko jedna osoba mnie ubezpiecza: ja sam. Jednakże, jeśli wszyscy działamy jako zespół, to każdy człowiek w moim plutonie ubezpiecza moje tyły.
niedziela, 28 stycznia 2018 00:03
  Moja wolność nie przyszła, póki nie zmieniły się moje priorytety. Na początku, moje pragnienie uwolnienia było motywowane strachem. Chciałem, by Bóg mnie uwolnił, ponieważ bałem się, że mój grzech przeszkodzi mojej służbie i Bożemu powołaniu, które było nad moim życiem. Bałem się, że mnie ktoś przyłapie i ujawni mój grzech. Innymi słowy, moja motywacja do uwolnienia koncentrowała się na moim ego. Bałem się negatywnych skutków, które grzech będzie miał na moje życie. Potem jednak moje serce przeżyło potężną zmianę. Bóg mi objawił, że – nawet w samym podejściu do pokuty – wszystko kręciło się wokół mojego ja. Postanowiłem przestać być motywowany strachem, a w zamian za to pozwoliłem miłości, by stała się siłą motywującą mnie do zmian. Strach patrzy w głąb siebie. Miłość patrzy na zewnątrz.  
niedziela, 19 listopada 2017 11:01
Co może sprawić, że ta miłość oziębnie? Jezus daje odpowiedź wcześniej w tym samym wersecie. Mówi: „Wielu odwróci się ode mnie, zdradzi i zacznie nienawidzić innych”. Dlaczego ludzie mieliby to robić? Z powodu urazy. Jeżeli świadomie nie rozprawiamy się z uczuciami obrażenia i urazy, jeżeli nie żyjemy Bożą miłością do innych i nie przebaczamy im, jak On nam przebaczył – nasza miłość oziębnie.
niedziela, 24 września 2017 13:17
Słowa Pawła są prawdą po dziś dzień i powinny głęboko zakorzenić się w naszych sercach i duszach: do najwyższej, potężnej władzy Boga wchodzimy po wielu uciskach. Nie, nie, nie! To nie jest przygnębiająca wiadomość! Przesłanie to wzbudza wiarę i nadzieję! Pomyśl w ten sposób: uciski się zdarzają – są nieuniknione. Jezus wyraźnie mówi, że ucisk jest koniecznością dla tych, którzy go naśladują. „Na świecie ucisk mieć będziecie” – zapewnia. Lecz zaraz potem dodaje: „(...) ale ufajcie, Ja zwyciężyłem świat” (Ew. Jana 16:33). On zwyciężył, co oznacza, że ty i ja otrzymaliśmy władzę i moc nad wszystkimi zasadzkami tego świata. Jesteśmy Jego Ciałem, jesteśmy Chrystusem na ziemi. W Nim zwyciężyliśmy świat!
niedziela, 20 sierpnia 2017 10:02
Podczas Modlitwy Pańskiej Jezus uczy nas, jak powinniśmy się modlić: „Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje, Bądź wola twoja, jak w niebie tak i na ziemi” (Ew. Łukasza 11:2). Innymi słowy, mówi: „Ojcze w niebie, Jesteś Bogiem Wszechmogącym. Niech nadejdą Twoje potężne, mocarne rządy. Niech na ziemi dokonuje się Twoja wola, tak jak w Niebie”. W tym momencie wielu ludzi popełnia interpretacyjny błąd – słysząc te słowa myślą o przyszłości, podczas gdy Boże Królestwo już nadeszło! Wprawdzie nie przyszło ono namacalnie, o czym prorokował Izajasz (co się wydarzy, kiedy Jezus będzie panował na wieki, a szatan zostanie unieszkodliwiony), ale nadeszło w sensie duchowym: jest w nas! Jezus mówi: „Królestwo Boże nie przychodzi dostrzegalnie, ani nie będą mówić: Oto tutaj jest, albo: Tam; oto bowiem Królestwo Boże jest pośród was” (Ew. Łukasza 17:20 - 21, TEV)
niedziela, 06 sierpnia 2017 09:29
Strona 1 z 4

Magazyn