Magazyn

Kanał RSS Subskrybuj RSS
 
Polecamy! Ana Mendez: Potrząśnij NiebemPolecamy! Ana Mendez: Potrząśnij Niebem
  Zapożyczając język od Johna Howarda Yoder'a punkt widzenia na autorytet i wzajemne poddanie, przedstawiony w tym rozdziale, może być podsumowany następująco: "daje więcej autorytetu kościołowi niż Rzym, ufa bardziej Duchowi Świętemu niż ruch zielonoświątkowy, ma więcej szacunku dla jednostki niż humanizm, stanowi, że moralne standardy są bardziej wiążące niż w purytanizmie i jest bardziej otwarty na różne sytuacje niż "Nowa Moralność”.  
niedziela, 22 kwietnia 2018 08:52
  Bóg nie zastąpił Swojego autorytetu jedną osobą ani częścią kościoła. Zamiast tego Jego władza spoczywa na całym zgromadzeniu. Gdy członkowie wierzącej społeczności wypełniają swoją służbę, wtedy duchowy autorytet jest rozdysponowywany przez udzielane przez Ducha dary. U swych podstaw wzajemna uległość wymaga, abyśmy zdawali sobie sprawę z tego, że jesteśmy członkami czegoś większego niż my sami - Ciała. Wymaga to również przyznania, że sami w sobie nie jesteśmy wystarczalni na tyle, aby wypełnić najwyższy Boży cel. Spoczywa ona na pokornym, realistycznym potwierdzeniu, że potrzebujemy wkładu współbraci i przyznaje, że nie możemy być dobrymi chrześcijanami sami z siebie. W ten sposób wzajemna uległość jest nieodzowna do budowania normalnego, chrześcijańskiego życia.  
niedziela, 15 kwietnia 2018 09:58
  Nowotestamentową metodą podejmowania decyzji nie była ani dyktatura, ani demokracja, lecz konsensus, który wymagał zaangażowania wszystkich braci i sióstr. (...) W ostatecznej analizie okazuje się, że współczesna rola pastorska osłabia przywództwo Jezusa Chrystusa. Ma w kościele skutek duchowo kaleczący. Okrada Boże umiłowane kapłaństwo wszystkich wierzących z pełni usługiwania. Jego sama obecność rozprasza i stawia w biernej pozycji "zwykłych" wierzących, którzy są równie obdarowani, aby paść i nauczać trzodę. (Nic nie szkodzi, że Biblia naucza o tym, że każdy kościół ma mieć wielu pasterzy czy, że wszyscy członkowie Ciała mają nieść pastorską odpowiedzialność.) Zazwyczaj, jeśli ktoś inny niż pastor śmie pasterzować i nauczać trzodę (nawet jeśli jest godny zaufania, dojrzały i obdarowany) to pastor czuje się zagrożony i zgasi go pod płaszczykiem "ochrony" trzody!  
niedziela, 18 marca 2018 11:27
Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. (Mt 23:8) (...) Jeśli rozbierzemy na części, aż do podstaw, ideę "ochrony" (duchowego autorytetu) to widzimy, że spoczywa ona na twardogłowym, hierarchicznym rozumieniu władzy. Zostało ono zapożyczone ze struktur, które należą do systemu światowego i żadną miarą nie odzwierciedlają królestwa Bożego. (...) W schemacie urzędowym kościół bierze swoje wzorce ze struktury militarnej i menedżerskiej, która obowiązuje w naszej kulturze. W planie funkcjonalnym, kościół działa tak, jak dyktuje życie. Wzajemna służba przychodzi w sposób naturalny, nieobecne zaś są struktury i rangi.
niedziela, 29 czerwca 2014 08:54

Magazyn