Magazyn

Kanał RSS Subskrybuj RSS
 
Polecamy! Ana Mendez: Potrząśnij NiebemPolecamy! Ana Mendez: Potrząśnij Niebem
Powodem, dla którego nie mogłem zobaczyć siebie i innych we właściwy sposób, było to, że nie patrzyłem we właściwy sposób na Niego. Po spotkaniu z Duchem Świętym nie patrzyłem więcej na Boga jak na gniewną i surową postać. Zobaczyłem Go jako życzliwego Boga miłości, który ma łagodne serce. Był moim Tatusiem, a ja byłem Jego ukochanym synem. Przestałem spoglądać na siebie jak na niewolnika pracującego, by coś zarobić, ale raczej jak na syna, który posiada wielkie dziedzictwo. Również innych zobaczyłem zupełnie inaczej. Już więcej nie patrzyłem na nich przez pryzmat surowego, rażącego osądu, zacząłem patrzeć miękkim spojrzeniem miłości. Nawet przyszłość wyglądała inaczej. Patrząc przez pryzmat niebiańskiego wzroku, nie miałem czego się bać, jeśli chodzi o czasy ostateczne. Zamiast tego odkryłem, że jest tak wiele możliwości kochania. 
niedziela, 05 lutego 2017 12:36
W każdym przypadku Dawid staje na nogi. Jak? Patrząc w górę. Odnajduje to, co zawsze było jego Gwiazdą Polarną i skupia się na niej, odnajdując drogę powrotną do miejsca wiary. Niezależnie od tego, czy był zdezorientowany na pustyni, w ciasnej jaskini, czy otoczony nieprawdopodobnym zestawem okoliczności, Dawid zawsze patrzył w górę, zawsze dążył do tego, by być ogarniętym przez Boga – ogarniętym Jego dobrocią, Jego wielkością, Jego chwałą. Jest to otrzeźwiająca prawda, ale w istocie prawda – albo będziemy przytłoczeni przez Boga... albo będziemy przytłoczeni wszystkim innym.
niedziela, 11 września 2016 13:46

Magazyn