Magazyn

Kanał RSS Subskrybuj RSS
 
Polecamy! Ana Mendez: Potrząśnij NiebemPolecamy! Ana Mendez: Potrząśnij Niebem
  Jezus wyraźnie deklaruje, że Jego królestwo jest pośród nas; zatem Jego wola powinna być wypełniana na ziemi, tak jak w niebie. Tak, te wartości nie wydają się manifestować ani na makro, ani na indywidualnym poziomie. Jeśli jesteśmy szczerzy w naszych ocenach, czy dostrzegamy różnicę pomiędzy ludźmi Boga a ludźmi świata? Czy my – wyznawcy Jezusa, wyróżniamy się? Czy dajemy światło pośród tego mrocznego pokolenia?  
niedziela, 04 listopada 2018 13:26
  Zapożyczając język od Johna Howarda Yoder'a punkt widzenia na autorytet i wzajemne poddanie, przedstawiony w tym rozdziale, może być podsumowany następująco: "daje więcej autorytetu kościołowi niż Rzym, ufa bardziej Duchowi Świętemu niż ruch zielonoświątkowy, ma więcej szacunku dla jednostki niż humanizm, stanowi, że moralne standardy są bardziej wiążące niż w purytanizmie i jest bardziej otwarty na różne sytuacje niż "Nowa Moralność”.  
niedziela, 22 kwietnia 2018 08:52
  Bóg nie zastąpił Swojego autorytetu jedną osobą ani częścią kościoła. Zamiast tego Jego władza spoczywa na całym zgromadzeniu. Gdy członkowie wierzącej społeczności wypełniają swoją służbę, wtedy duchowy autorytet jest rozdysponowywany przez udzielane przez Ducha dary. U swych podstaw wzajemna uległość wymaga, abyśmy zdawali sobie sprawę z tego, że jesteśmy członkami czegoś większego niż my sami - Ciała. Wymaga to również przyznania, że sami w sobie nie jesteśmy wystarczalni na tyle, aby wypełnić najwyższy Boży cel. Spoczywa ona na pokornym, realistycznym potwierdzeniu, że potrzebujemy wkładu współbraci i przyznaje, że nie możemy być dobrymi chrześcijanami sami z siebie. W ten sposób wzajemna uległość jest nieodzowna do budowania normalnego, chrześcijańskiego życia.  
niedziela, 15 kwietnia 2018 09:58
Ja nie zamierzam nikogo wytykać palcami, czy mówić, że to wy jesteście w Babilonie. Ja tam zobaczyłem nasze zgromadzenie z Poitiers i to mnie przyprawiło o szok. Naprawdę, był to szok. Wiedziałem, że na początku to Bóg powołał nasze zgromadzenie do życia, ale to, co my potem zrobiliśmy, to było wprowadzenie zasad babilońskich. Nie mamy prawa oczekiwać, że zobaczymy biblijne rezultaty naszych działań, jeśli funkcjonujemy według babilońskich zasad.
niedziela, 04 marca 2018 11:58
  Tego typu doświadczenie ognia jest czymś bardzo głębokim. To manifestacja Jego niezaprzeczalnej mocy. Ten typ ognia ma źródło w Bogu. Jest to wspaniała manifestacja Bożej Obecności, która wypala żużel z naszego życia, przetapiając nas w naczynia ze srebra i złota. To deszcz niebiańskiego ognia, który spada na ziemię, by strawić nas w pokucie i odziać ducha ludzkiego mocą, by mógł wspiąć się na szczyt góry, na której mieszka sam Bóg. (...) Jest to ten sam ogień, który bił z płonącego krzewu na pustyni i przyciągnął uwagę Mojżesza. To nie był osąd i nie wywołał żadnego poczucia wstydu u Mojżesza. Ogień był wspaniałą manifestacją, która miała przemienić Go w wyzwoliciela Izraela, objawieniem Boga Żywego, które go zaprowadziło przed Faraona. To była siła, dunamis Boga Wszechpotężnego, przez którą Mojżesz zmierzył się z imperium ciemności. Była to pełnia Ducha w swej obfitości, która uzdolniła go do tego, by stanąć przed dumnym i strasznym imperium egipskim i rzec: „Faraonie! Tak mówi Pan (...) Wypuść Mój lud”  
niedziela, 24 grudnia 2017 13:58
Urodziliśmy się, by rządzić – rządzić stworzeniem, ciemnością – aby plądrować piekło, ratować tych, którzy tam zmierzają i żeby wszędzie, dokąd idziemy, ustanawiać rządy Jezusa, zwiastując Ewangelię Królestwa. Królestwo oznacza domenę króla, jego panowanie. W oryginalnym zamyśle Boga ludzie rządzili całym stworzeniem. Teraz, gdy grzech pojawił się na świecie, stworzenie zostało zakażone przez ciemność, taką jak choroby, zarazy, nękające duchy, bieda, katastrofy naturalne oraz wpływ demonów. Nasza władza nadal obejmuje stworzenie, ale teraz skupia się na eksponowaniu i odwracaniu dzieła diabła. Jeżeli chcemy dotrzeć do końca, musimy dać to, co sami otrzymaliśmy (zob. Mt 10,8). 
niedziela, 03 grudnia 2017 12:58
  Jako ludzie wypełnieni Bożym Duchem i wzmocnieni Jego łaską, pod nowym, lepszym Przymierzem niż to, które miał Daniel, jesteśmy powołani, aby rządzić w życiu. (...) „…o ileż bardziej ci, którzy otrzymują obfitość łaski i daru usprawiedliwienia, królować będą w życiu przez jednego, Jezusa Chrystusa.” (Rzymian 5:17b) Jako wierzący nie jesteś powołany tylko do tego, by jakoś wiązać koniec z końcem. Nie jesteś powołany do tego, by mieszać się z tłumem. Ani trochę! Jesteś powołany, by panować w życiu.   
niedziela, 16 lipca 2017 11:34
„Bo broń naszej walki nie jest cielesna, lecz potężna w Bogu, aby obalać warownie” (2 Kor 10:4) Gdybyśmy byli w stanie zobaczyć, jak wyposażeni jesteśmy przez Boga w Jego potężną moc, to wiedzielibyśmy, że jesteśmy także w stanie wywołać wielki strach w szeregach diabła. Demony wierzą i, jak mówi Słowo, drżą przed Bogiem, a my jesteśmy przyodziani w Niego i nasze życia są ukryte w Jezusie Chrystusie.  
niedziela, 25 czerwca 2017 13:38
Musimy pamiętać o bardzo ważnym aspekcie Bożych, najwyższych i pełnych mocy rządów: Pan przekazał je nam! „Niebiosa są niebiosami Pana, Ale ziemię dał synom ludzkim” (Ks. Psalmów 115:16). 
sobota, 10 czerwca 2017 22:30
  Są tacy ludzie, którzy myślą, że jeśli moc ciemności się wierzącemu objawi [na ziemi], to ma on autorytet walczyć przeciw niej, jednak jeśli ta sama moc znajduje się w tzw. „drugim niebie”, to ten takiego autorytetu nie posiada. Jest to dla mnie niejasny sposób postrzegania świata duchowego, dający miejsce dla wielu nieporozumień. Rzeczywistość określana jako „okręgi niebieskie” nie ma ani ograniczających linii, ani podziału na górę i dół. To jest wymiar odmienny od naszego, ale działający wśród nas.  
niedziela, 14 maja 2017 11:53
Strona 1 z 3

Magazyn