Popularne

Po co mówić o nieprawości? - Ela Świerczyńska

Czy zatem „wystarczy” ogłaszać lub „wystarczy zmieniać myślenie”? Czy jest jeden przepis na wejście w pełnię tego, co Bóg dla nas przygotował? 
poniedziałek, 11 grudnia 2017 20:03

Zmiana priorytetów w służbie Bogu cz.3: cechy Babilonu, a cechy Bożego Kościoła - Patrick Fontaine

Następnie widzimy interesującą rzecz – powiedzieli: „Zbudujmy sobie wieżę!”. Nie samo miasto, ale też wieżę, której szczyt miał sięgać nieba. Dosłownie, w języku hebrajskim, to brzmi: „której głowa będzie dotykać niebios”. Tu widzimy system piramidy. Wieża, której głowa łączy się z niebem, to jedna osoba lub grupa osób, która służy jako POŚREDNIK pomiędzy Bogiem, a ludźmi. System babiloński to system wieży z „głową” dotykającą nieba, łączącą resztę z niebem – z człowiekiem, do którego „Bóg” mówi, człowiekiem, który staje się dla reszty pośrednikiem i człowiekiem nietykalnym. Czasami też na szczycie mamy cały komitet nietykalnych.
niedziela, 11 marca 2018 11:59
Polecamy

Rola starszych w Biblii, a pastorski model przywództwa - Frank Viola

  Nowotestamentową metodą podejmowania decyzji nie była ani dyktatura, ani demokracja, lecz konsensus, który wymagał zaangażowania wszystkich braci i sióstr. (...) W ostatecznej analizie okazuje się, że współczesna rola pastorska osłabia przywództwo Jezusa Chrystusa. Ma w kościele skutek duchowo kaleczący. Okrada Boże umiłowane kapłaństwo wszystkich wierzących z pełni usługiwania. Jego sama obecność rozprasza i stawia w biernej pozycji "zwykłych" wierzących, którzy są równie obdarowani, aby paść i nauczać trzodę. (Nic nie szkodzi, że Biblia naucza o tym, że każdy kościół ma mieć wielu pasterzy czy, że wszyscy członkowie Ciała mają nieść pastorską odpowiedzialność.) Zazwyczaj, jeśli ktoś inny niż pastor śmie pasterzować i nauczać trzodę (nawet jeśli jest godny zaufania, dojrzały i obdarowany) to pastor czuje się zagrożony i zgasi go pod płaszczykiem "ochrony" trzody!  
niedziela, 18 marca 2018 11:27
Polecamy

Historie muzułmanów nawróconych na chrześcijaństwo cz.1 - Faisal Malick

Zaczął od tego, że Jezus jest Synem Bożym. Nie było dla mnie bardziej bluźnierczej rzeczy, którą mógł wymyślić – w ogóle, żeby myśleć, że Bóg ma syna i jakikolwiek syn Boga istnieje! Gdybym to wyznał, to mój Bóg na pewno wysłałby mnie prosto do piekła. Muzułmanie nie mają pewności, że pójdą do nieba, ale mają absolutną pewność, że pójdą do piekła, jeśli chociaż pomyślą, że Jezus jest Synem Boga. Jak Bóg może mieć syna? Koran zakazuje nawet rozważania w myślach takiego bluźnierstwa. 
niedziela, 14 stycznia 2018 14:21

Dlaczego ciało jest ważne przy oddawaniu Bogu chwały? cz.2 - Derek Prince

Razem z grupą chrześcijan wspólnie modliliśmy się i trwaliśmy przed Panem. Nagle, bez udziału mojej woli, moje ręce podniosły się w górę, a przez ciało przeszła seria drgawek. Trwało to przez chwilę. Ze względu na innych ludzi tam obecnych poczułem się zakłopotany. Ale zapytałem sam siebie: Co jest ważniejsze: to, co pomyślą ludzie, czy to, co Bóg chce dla mnie uczynić? Zdecydowałem bez reszty poddać się woli Bożej. Poza tym większość ludzi była pochłonięta modlitwą i nie zwracała uwagi na to, co się ze mną działo. Drgawki powtarzały się jeszcze przez kilka minut, a potem ciało się rozluźniło i poczułem się odprężony. Bóg powiedział mi, że zostałem uwolniony od ducha sztywności. Nigdy przedtem o czymś takim nie słyszałem. Bóg pokazał mi także, kiedy i jak ten duch uzyskał do mnie dostęp. 
niedziela, 04 lutego 2018 15:29

Życie stale wypełniane Bożym Duchem - Benny Hinn

Jak się później dowiedziałem, mówienie w językach jest tylko jednym z darów. To nie darów potrzebujesz tak bardzo, lecz ich Dawcy.
niedziela, 17 grudnia 2017 13:19

Jak służyć innym ludziom Bożym darem uzdrowienia? cz.2 – Randy Clark

  Jeśli osoba, za którą się modlisz, nie podzieli się podczas wywiadu żadnymi kwestiami wymagającymi uzdrowienia wewnętrznego, a mimo to wyczuwasz, że taka potrzeba występuje, dopytaj delikatnie o jakieś zranienia wewnętrzne, które mogłyby mieć wpływ na przebieg uzdrowienia fizycznego. O ile okoliczności na to pozwalają, poświęć czas na to, aby jak najlepiej zrozumieć sytuację. Pomocne bywa nawet ogólne pojęcie o tym, przez co dana osoba przechodzi.  
niedziela, 18 lutego 2018 14:10
Polecamy

Biblijny autorytet i uległość wobec innych ludzi - Frank Viola

  Bóg nie zastąpił Swojego autorytetu jedną osobą ani częścią kościoła. Zamiast tego Jego władza spoczywa na całym zgromadzeniu. Gdy członkowie wierzącej społeczności wypełniają swoją służbę, wtedy duchowy autorytet jest rozdysponowywany przez udzielane przez Ducha dary. U swych podstaw wzajemna uległość wymaga, abyśmy zdawali sobie sprawę z tego, że jesteśmy członkami czegoś większego niż my sami - Ciała. Wymaga to również przyznania, że sami w sobie nie jesteśmy wystarczalni na tyle, aby wypełnić najwyższy Boży cel. Spoczywa ona na pokornym, realistycznym potwierdzeniu, że potrzebujemy wkładu współbraci i przyznaje, że nie możemy być dobrymi chrześcijanami sami z siebie. W ten sposób wzajemna uległość jest nieodzowna do budowania normalnego, chrześcijańskiego życia.  
niedziela, 15 kwietnia 2018 09:58

Historie muzułmanów nawróconych na chrześcijaństwo cz.2 - Faisal Malick

Wewnątrz tej rzeki usłyszałem też głos, który do mnie mówił w sposób słyszalny, wypowiadając słowa, których nigdy nie słyszałem dorastając jako muzułmanin. To był głos Boga Ojca i mówił: „Kocham Cię, synu! Kocham Cię, synu! Kocham Cię, synu!” Nie mogłem nic innego zrobić, tylko odpowiadać Mu, mówiąc: „Kocham Cię, Ojcze! Kocham Cię, Ojcze! Kocham Cię, Ojcze!”. Wstałem z podłogi o 10:30 rano i zobaczyłem, że trzy rzeczy się we mnie zmieniły. Po pierwsze, miałem głęboką miłość do Boga – jakiej nigdy nie miałem wcześniej – oraz potężny głód, by poznać Go jeszcze lepiej. Po drugie, miałem dużo głębszą, bezwarunkową miłość do ludzi. Po trzecie, czułem olbrzymią miłość i ponadnaturalny głód Słowa Bożego. Podniosłem Biblię i nie mogłem jej odłożyć przez 36 godzin.  
niedziela, 21 stycznia 2018 13:30

Nowa Era Reformacji – Ana Mendez Ferrell

Kościół zdaje się być bardziej zatroskany tym, by był odbierany jako „szanowany” niż tym, by był radykalny. (...)  Sposób, w jaki Paweł głosił Chrystusa, był pełen zarówno mocy jak i prestiżu. Mocy, ponieważ sama atmosfera, w której głosił, była napełniona Obecnością Jezusa Chrystusa, przynoszącą uwolnienie i uzdrowienie. Prestiżu, ponieważ prawda o Jezusie Chrystusie była przekazywana w taki sposób, że ludzie dokonywali oceny swoich motywacji i gotowości do wiary. (...)  Zdaje się, że brakuje nam jakiegoś składnika w dzisiejszym sposobie głoszenia Chrystusa – po porównaniu z młodym Kościołem. Tym składnikiem jest Krzyż Jezusa Chrystusa. Są na pewno przesłania mówiące o krzyżu na wielu nabożeństwach na całym świecie, ale rzadko zdarzają się znaki i cuda, które mają nam towarzyszyć, jak młodemu Kościołowi. Niestety, mainstreamowy zachodni kościół ewangeliczny oddał swą pozycję i moc, by gonić za obfitością i wygodą. Przesłania, które słyszymy za często koncentrują się na tym, co mogę dostać od Boga, a nie na tym, co mogę zrobić, by On był uczczony.
niedziela, 08 kwietnia 2018 10:00
Strona 34 z 35

Magazyn