Popularne

Gdzie zakotwiczona jest twoja dusza? p.2 - Ana Mendez Ferrell

Kiedy Adam opuścił miejsce zamieszkiwania Boga, zobaczył, że jest nagi. Wybrał więc sobie alternatywne miejsce zamieszkania – ukrył się i przykrył liśćmi figowca. Wtedy Bóg go spytał: Gdzie jesteś? Bóg zadaje ci to samo pytanie dzisiaj: gdzie jesteś? Z jakiego miejsca zamieszkiwania działasz? Jaki jest twój życiowy stan? Co tworzysz w każdym aspekcie swojego życia? Co się dzieje z twoimi relacjami z ludźmi? Co z twoim zdrowiem? Co z twoimi finansami? Co z twoją niebiańską misją? Gdy świat na ciebie patrzy, to kogo widzi? Czy rzeczywistość prawd niebieskich manifestuje się w twoim życiu, czy też żyjesz w pozornym oddaniu dla Boga, a rzeczywistość tego życia pełna jest ograniczeń oraz miejsc zamieszkania, które zostały zbudowane na przegranym terytorium diabła?  
czwartek, 26 października 2017 21:27

Potężna moc twojej wolnej woli - Ana Mendez Ferrell

„A ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.” (Łukasza 11:9) Zwroty takie jak „diabeł nie pozwala mi się modlić” lub też „nie mogę wykonywać Bożej woli, bo mi diabeł nie pozwala” są totalnymi kłamstwami. Ty jesteś władcą swojej wolnej woli i ani Bóg, ani diabeł nie są w stanie cię do niczego zmusić. Masz w swojej wolnej woli moc, aby podejmować radykalne decyzje, które prowadzą do zmiany. Niektóre z nich wymagają podjęcia walki, ale to wciąż ty i tylko ty decydujesz, czy podejmujesz tę walkę, mając Boga po swej stronie, aby wygrać, czy też poddajesz się diabłu i przegrywasz. DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE.
niedziela, 13 maja 2018 11:42
Polecamy

Biblijny autorytet i uległość wobec innych ludzi - Frank Viola

  Bóg nie zastąpił Swojego autorytetu jedną osobą ani częścią kościoła. Zamiast tego Jego władza spoczywa na całym zgromadzeniu. Gdy członkowie wierzącej społeczności wypełniają swoją służbę, wtedy duchowy autorytet jest rozdysponowywany przez udzielane przez Ducha dary. U swych podstaw wzajemna uległość wymaga, abyśmy zdawali sobie sprawę z tego, że jesteśmy członkami czegoś większego niż my sami - Ciała. Wymaga to również przyznania, że sami w sobie nie jesteśmy wystarczalni na tyle, aby wypełnić najwyższy Boży cel. Spoczywa ona na pokornym, realistycznym potwierdzeniu, że potrzebujemy wkładu współbraci i przyznaje, że nie możemy być dobrymi chrześcijanami sami z siebie. W ten sposób wzajemna uległość jest nieodzowna do budowania normalnego, chrześcijańskiego życia.  
niedziela, 15 kwietnia 2018 09:58

Grzech, który powstaje, gdy nie wierzymy Bogu, że chce zaspokoić nasze potrzeby cz.2 – Dave Olson i Linda Olson

Nasze pełne wysiłku próby dążenia do świętości wydają się warte zachodu, ale skrywają w sobie pewną ujemną stronę. Jeśli wierzymy, że wszystko, co otrzymujemy, mamy jedynie dzięki własnym wysiłkom, będziemy się bali z nich zrezygnować. Stanowi to pewną formę uzależnienia. Zaczniemy się martwić, że jeśli przestaniemy robić to, co robimy, nasze potrzeby nie zostaną zaspokojone. W nasze życie wedrze się strach - jeśli nie wykonamy pracy dla Boga, On nie okaże nam swojej miłości i nie zatroszczy się o nas. Wpadniemy w kierat: wypada zrobić to, powinienem zrobić tamto. Stracimy wszelką radość, a Bóg zostanie zredukowany do roli nadzorcy, któremu musimy być posłuszni, jeśli chcemy, aby nasze potrzeby zostały zaspokojone. Kiedy taki sposób myślenia się w nas zakorzeni, nie przyjdzie nam nawet do głowy, że Jedyny Bóg oferuje nam bezpłatnie dobre dary, które mogą zaspokoić każda naszą potrzebę. Nasza duma i arogancja domagają się, abyśmy zasłużyli na prawo do istnienia.
niedziela, 01 lipca 2018 12:28

Po co mówić o nieprawości? - Ela Świerczyńska

Czy zatem „wystarczy” ogłaszać lub „wystarczy zmieniać myślenie”? Czy jest jeden przepis na wejście w pełnię tego, co Bóg dla nas przygotował? 
poniedziałek, 11 grudnia 2017 20:03

Przyjaźń z Bogiem - Bill Johnson

  Większość służących stara się poniżyć przyjaciół, starając się w ten sposób usprawiedliwić swoje oparte o pracę podejście do Boga. Warto zapamiętać odpowiedź Jezusa: Maria wybrała lepszą część. Marta robiła kanapki, których Jezus nie zamawiał. Dawać z siebie w pracy dla Boga jeszcze więcej to metoda ludzi, którzy próbują zaskarbić sobie Bożą łaskę. Przyjaciele skupiają się na czymś całkowicie innym. Cieszą się otrzymaną laską i wykorzystują ją do spędzania czasu ze swoim Przyjacielem. Jeśli twierdzimy, że potrzebne są i Marie, i Marty, to przyznajemy tym samym, że nie rozumiemy, o co chodzi w tej historii. Słyszałem kiedyś, że gdybyśmy nie mieli Mart, nigdy nic nie byłoby zrobione. To nie jest prawda. Takie stwierdzenia pochodzą głównie od służących, którzy czują się onieśmieleni stylem życia przyjaciół. Maria nie była osobą niepracującą; ona nauczyła się Mu służyć na podstawie przebywania z Nim. Robiła kanapki tylko wtedy, kiedy Jezus o nie prosił. Praca z Nim jest o wiele cenniejsza niż praca dla Niego.  
niedziela, 03 czerwca 2018 13:36

Aby przynosić trwałą zmianę, trzeba poświęcić życie za dany teren - Pat Holloran

  Zaskakuje mnie, jak często ludzie proszą mnie, żebym „przyjechał i zrodził coś znaczącego”. Moja odpowiedź jest bardzo prosta, uprzejma, lecz stanowcza: „Nie. Nie mieszkam na tej ziemi, nie mogę więc nic zrodzić”.   
niedziela, 12 listopada 2017 11:54

Mocni dzięki prawdziwej Bożej Łasce, cz.2: Przykład Józefa - John Bevere

  Nikt nie może zatrzymać Bożego planu dla twojego życia, i jeśli utwierdzisz się w tej prawdzie, będziesz niepowstrzymanym mocarzem w Jego Królestwie. Jest tylko jeden wyjątek, o którym powinieneś pamiętać: jedna osoba może zniweczyć twoje przeznaczenie: ty sam! (...) Józef na początku był skarżypytą, chwalipiętą i pyszałkiem. Zmienił się. Dojrzał. Mimo przeciwności był wierny i posłuszny Bogu. Rozwinął w sobie charakter, którego potrzebował, aby skutecznie zarządzać. Został drugim najbardziej wpływowym człowiekiem na ziemi. Gdyby rozwijał w sobie gorycz, urazę, nieprzebaczenie i nienawiść do braci, z łatwością mógłby się na nich zemścić. Przybyli do niego podczas najgorszej suszy i klęski żywnościowej. Mógłby wtrącić ich do więzienia, torturować a nawet zabić. Zrobił coś odwrotnego. Dał im wiele ziarna i najlepszą ziemię w Egipcie. Żywili się najlepszymi plonami dostępnymi w kraju. Tak naprawdę dał swoim braciom wszystko, co najlepsze w Egipcie. W sercu Józefa rozwinął się, umocnił i został ustanowiony dojrzały charakter – na wzór Chrystusa – ponieważ pobłogosławił swoich braci, którzy go przeklęli. Uczynił dobrze tym, którzy go skrzywdzili (zob. Ew. Mateusza 5:44 - 45).  
niedziela, 10 czerwca 2018 10:39

Mocni w prawdziwej Bożej Łasce - John Bevere

Czy nie wydaje się to niezwykłe, że Duch Święty dwa tysiące lat temu zainspirował Piotra, aby zapisał „prawdziwa łaska Boża”? To nie był przypadek; Duch Święty przewidział, że w dniach ostatecznych pojęcie Bożej łaski będzie sprowadzone (przynajmniej w zachodnim chrześcijaństwie) do oczyszczenia z grzechów i biletu do Nieba. Prawdziwa łaska Boża to jedno i drugie – ale nie tylko! Prawdziwa łaska to wyposażenie nas do wychodzenia poza naturalne, ludzkie zdolności podczas spełniania naszej misji. Głównym aspektem tej misji jest wyróżnianie się, wybitne życie, którego celem jest przynoszenie Bogu chwały i poszerzanie Jego najwyższej, potężnej władzy. Zachowując to w pamięci, możemy łatwo wywnioskować, dlaczego większość wierzących nie świeci jasnym światłem. Wyróżnianie się jest konsekwencją ciężkiej walki, a większość z nas ma tendencję do uciekania przed wszelkimi trudnościami. Wróg nie zamierza spocząć i pozwolić nam, abyśmy wywierali wpływ na świat w imieniu Chrystusa. Twardo sprzeciwia się naszej misji, a my musimy stanąć w wierze i sprzeciwić się jemu, wypełniając dane nam od Boga powołanie. 
niedziela, 20 maja 2018 10:11

Życie stale wypełniane Bożym Duchem - Benny Hinn

Jak się później dowiedziałem, mówienie w językach jest tylko jednym z darów. To nie darów potrzebujesz tak bardzo, lecz ich Dawcy.
niedziela, 17 grudnia 2017 13:19

Magazyn