niedziela, 28 października 2012 22:53
  • rozmiar czcionki zmniejsz rozmiar czcionki zmniejsz rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki

Jak otrzymać chrzest w Duchu Św. - Bill Subritzky

 Chrzest w Duchu Świętym polega na przykryciu, napełnieniu, zanurzeniu w Duchu Świętym. Jest czymś innym niż chrzest w wodzie. Czymś innym niż przyjęcie zbawienia lub nowe narodzenie, kiedy to przyjmujemy ducha synostwa i stajemy się synami i córkami Bożymi, gdyż Bóg zesłał Ducha Syna swego do naszych serc: „A ponieważ jesteście synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego: Abba, Ojcze!” (Gal 4,6)

Chcesz być na bieżąco? Polub nas

Wieczorem tej samej niedzieli, której został wzbudzony z martwych, Jezus ukazał się swoim uczniom zgromadzonym w sali za zamkniętymi drzwiami. Najpierw pokazał im swoje ręce i bok, a kiedy zobaczyli Jego rany, tchnął na nich i rzekł: „Przyjmijcie Ducha Świętego". Chociaż narodzili się na nowo i przyjęli już dar zbawienia oraz ducha synostwa (J 20,20-22). Potem Jezus ukazywał się uczniom przez czterdzieści dni nauczając ich i mówiąc, że ześle na nich Obietnicę daną przez Ojca. Powiedział im też, by nie opuszczali Jerozolimy dopóki nie zostaną napełnieni mocą z wysokości (Łk 24,49). W księdze Dziejów Apostolskich znajdujemy powtórzenie tego polecenia, gdzie ponadto Jezus wyjaśnia, że Jan wprawdzie chrzcił w wodzie, ale uczniowie wkrótce zostaną ochrzczeni w Duchu Świętym (Dz 1,4-5. 8). Pan powiedział uczniom, że otrzymają moc, kiedy Duch Święty zstąpi na nich i będą Jego świadkami w Jerozolimie, w całej Judei i Samarii, i aż po krańce ziemi.

Cele chrztu w Duchu Świętym

Podstawowym celem chrztu w Duchu Świętym jest uczynienie nas świadkami Jezusa Chrystusa. Potrzebujemy tego przeżycia uzdalniającego nas do głoszenia ewangelii z mocą, do uzdrawiania chorych i do wypędzania demonów. Chrzest w Duchu Świętym zawiera w sobie dar obcych języków polegający na mówieniu językiem, który nie jest nam osobiście znany. Kiedy modlimy się w obcych językach Duch Święty pomaga nam w naszych słabościach. Często nie wiemy jak powinniśmy się modlić, ale Duch Święty pomaga nam wstawiając się za nami w niewysłowionych westchnieniach (Rz 8,26). Kiedy modlimy się w językach, wówczas modli się nasz duch: „Bo jeśli się modlę, mówiąc językami, duch mój się modli, ale rozum mój tego nie przyswaja" (1Kor 14,14). Biblia powiada, że Bóg jest duchem i ci, którzy uwielbiają Boga, powinni Go chwalić w duchu i w prawdzie (J 4,23-24). Uwielbianie Boga w duchu i w prawdzie staje się możliwe jedynie wtedy, gdy jesteśmy ochrzczeni w Duchu Świętym i mówimy w obcych językach.

Kto jest chrzcicielem w Duchu Świętym?

Każda spośród czterech ewangelii zgodnie świadczą, że Jezus jest chrzcicielem w Duchu Świętym (Mt 3,11 / Mk 1,8 / Łk 3,16 / J 1,33).

Gdzie Jezus teraz przebywa?

Jezus siedzi na prawicy Boga dysponując otrzymaną od Ojca Obietnicą Ducha Świętego i wylewając tę obietnicę na wszystkich pragnących: „Wywyższony tedy prawicą Bożą i otrzymawszy od Ojca obietnicę Ducha Świętego, sprawił to, co wy teraz widzicie i słyszycie" (Dz 2,33). Jest to spełnienie proroctwa wypowiedzianego przez proroka Joela w Starym Testamencie: „A potem wyleję mojego Ducha na wszelkie ciało, i wasi synowie i wasze córki prorokować będą, wasi starcy będą śnili, a wasi młodzieńcy będą mieli widzenia. Także na sługi i służebnice wyleję w owych dniach mojego Ducha" (Joel 3,1-2). Joel prorokował, że w ostatecznych dniach Bóg będzie wylewał swego Ducha na wszelkie ciało, nasi synowie i córki będą prorokować, nasi młodzieńcy mieć będą wizje, a starcy śnić będą sny (Dz 2,17-18).

Gdzie takie przeżycie miało miejsce po raz pierwszy?

Uczniowie widzieli, jak Jezus został uniesiony w górę i jak o0błok zabiera Go sprzed ich oczu. Ich grono liczące około 120 osób czuwało i oczekiwało przez dalsze dziesięć dni w Jerozolimie modląc się razem w całkowitej jedności. Po dziesięciu dniach było tam święto Pięćdziesiątnicy. Kiedy tego dnia oczekiwali razem, z nieba nadszedł szum jakby potężnego wiatru i wypełnił cały dom, gdzie siedzieli. Na każdym z nich ukazały się rozdzielone języki jakby z ognia i usiadły na nich. Wtedy zostali oni wszyscy wypełnieni Duchem Świętym i zaczęli mówić w innych językach, tak jak Duch Święty im poddawał (Dz 2,2-4). Gdy ten szum powstał, mnóstwo ludzi przebywających na święcie w Jerozolimie zbiegło się razem do tego miejsca. Byli oni różnej narodowości i ku swemu zdziwieniu usłyszeli jak uczniowie w ich językach mówią o cudownych dziełach Bożych, chociaż wcale tych języków wcześnie nie znali. Niektórzy zaczęli się naśmiewać z tego, ale inni uwierzyli, że nastąpiło wypełnienie Bożej obietnicy, jaką dał On przez proroka Joela, jak to czytaliśmy już wcześniej.

Czy w innych miejscach Nowego Testamentu spotykamy się z występowaniem takiego przeżycia?

Tak. Gdy Filip udał się do miasta Samarii i głosił im Chrystusa, działo się wiele cudów i wielu ludzi zostało ochrzczonych w imię Jezusa. Później przybyli Apostołowie i gdy wkładali na nich ręce, Duch Święty wypełnił tych ludzi. Szymon czarnoksiężnik był tak zadziwiony widząc dar Ducha Świętego, że chciał kupić ten dar (Dz 8,14-19). Ponownie, w domu setnika Korneliusza, Duch Święty napełnił zebranych tam pogan i mówili językami (Dz 10,44-46). W Efezie Paweł spotkał niektórych uczniów Jana Chrzciciela i opowiedział im o Jezusie Chrystusie. Potem zostali oni ochrzczeni w imię Pana Jezusa, a gdy Paweł włożył na nich ręce, Duch Święty zstąpił na nich i mówili językami i prorokowali (Dz 19,1-6).

Czy to przeżycie jest także dla mnie?

Tak, to przeżycie jest dla każdego, kto uwierzy w swoim sercu i wyzna swoimi ustami, że Jezus Chrystus został wzbudzony z martwych.

Jak mam przyjąć to przeżycie?

Tak jak zbawienie, jest to dar od Boga. Jeżeli wystarczy uwierzyć, aby przyjąć dar zbawienia, wystarczy też uwierzyć, aby zostać ochrzczonym w Duchu Świętym i przyjąć dar języków.

Czy mam oczekiwać na to przeżycie?

Niekoniecznie. Jest to dar od Boga. Jeżeli twoje serce jest prawidłowo nakierowane na Niego, On da ci to teraz (Łk 11,9-13).

Czy mogą być jakieś przeszkody uniemożliwiające mi przyjęcie tego przeżycia?

Tak. Oto co może być przeszkodą:

Niewyznany grzech.

Brak prawdziwego upamiętania.

Nieprzebaczenie w sercu.

Powiązanie z czarami i okultyzmem. Zachodzi potrzeba odcięcia się od powiązań naszych rodziców i przodków. Dotyczy to także udziału w tajnych stowarzyszeniach takich jak loża masońska i druidzi.

Złe nastawienie do innych ludzi, np. brak szacunku dla rodziców.

Niewiara i zwątpienie.

Lęk.

Blokada umysłu.

Zła doktryna (np. że nie dotyczy to czasów obecnych).

Świecki humanizm. Jest to filozofia stojąca za współczesnym systemem edukacyjnym i większością naszych systemów politycznych. Naucza on, że człowiek powinien zależeć od samego siebie, a nie od Boga. Człowiek, a nie Bóg jest w centrum.

Jak prosić o chrzest w Duchu Świętym?

A. Uklęknij przed Panem, wyznaj wszystkie swoje grzechy i przyjmij Boże przebaczenie.

B. Wyznaj Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela.

C. Pozwól Duchowi Świętemu przypomnieć ci każdą dziedzinę powiązań z okultyzmem zarówno twoich jak też twoich rodziców i przodków. Wyrzeknij się tych powiązań w imieniu Jezusa.

D. Wierz w swoim sercu, że Słowo Boże jest absolutną prawdą, i że Bóg zgodnie z twoją wiarą, poprzez Jezusa Chrystusa obdarzy cię tym wielkim błogosławieństwem.

E. Módl się prostymi słowami np.: „Drogi Ojcze Niebiański, w imieniu Jezusa Chrystusa wyrzekam się wszystkich moich grzechów (nazwij te grzechy), a szczególnie wyrzekam się powiązań z czarami i okultyzmem moich własnych jak tez moich rodziców i przodków. Odrzucam lęk i niewiarę a także każdą blokadę mojego umysłu. Proszę cię, Panie Jezu, ochrzcij mnie w Duchu Świętym".

Jak przyjąć?

Możesz stać lub klęczeć. Dobrze jest zamknąć oczy i rozmyślać o Jezusie siedzącym po prawicy Bożej, gotowym wylać na nas Obietnicę Ojca. Kiedy cicho oczekujemy na Niego i pozwalamy Mu tego dokonać, zaczynamy odczuwać pokój Boży. Nie powinniśmy wsłuchiwać się w to co mówimy, ale pozwolić Bogu dać nam nowy język. Wtedy to odkryjemy, że z głębi naszej istoty płyną rzeki żywej wody słów, tak jak Duch Święty nam pomoże: „Ale kto napije się wody, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskującej ku żywotowi wiecznemu" (J 4,14). Klęcząc i modląc się do Boga przez Jezusa Chrystusa, powinniśmy zdać sobie sprawę z tego, że w głębi naszego serca Duch Święty rozbudzi nas stosownie do tego jak Mu na to pozwolimy. On przyjdzie jak rzeka na nasz język i pomoże nam mówić w nowym języku.

Musimy coś zrobić

Bóg nie będzie nas do niczego przymuszał. Zgodnie z naszym oczekiwaniem na otrzymanie daru języków, towarzyszącemu chrztowi w Duchu Świętym, bądźmy jak małe dziecko. Otwórzmy usta i wypowiadajmy słowa. Je4żeli to konieczne możemy zacząć słowami, które sami utworzymy. Gdy tak uczynimy, zależność pomiędzy naszym umysłem a językiem ustąpi i nasz umysł przestanie kontrolować wszystkie słowa pojawiające się na języku. Gdy staniemy się jak małe dziecko, jak głupi ze względu na Jezusa wydając dziecięce dźwięki i utrzymując nasze serca prosto nakierowane na Boga, Duch Święty napełni nasz język obdarzając nas darem nowego języka.

Czy powinienem oczekiwać, że od razu będę mówić innymi językami?

Tak, powinieneś spodziewać się, że od razu będziesz mówić językami, ponieważ jest to dar od Boga. Jednakże wielu ludzi ze wstydliwości albo z innych powodów nie przyjmuje tego daru od razu. Dlatego jest dobrze jest wówczas odejść i samemu czekać na Pana zgodnie z powyższymi wskazówkami. Gdy tak zrobisz, zobaczysz, że Bóg obdarzy cię cudownym językiem. Na początku mogą to być dźwięki niezbyt dobrze brzmiące w twoich uszach, ale nie martw się z tego powodu.

Praktykowanie daru

Jest to niezbędne, abyś kontynuował praktykowanie daru każdego dnia, aż oswoisz się z twoim nowym językiem. Szatan będzie próbował ci wmawiać, że to twój umysł wszystkim kieruje, względnie, że wcale nie przyjąłeś daru. Pamiętaj, że on jest kłamcą i oszustem. Ufaj Panu. Wkrótce przekonasz się, że rzeki wody żywej popłyną z twojego wnętrza i będziesz płynnie posługiwał się tym nowym językiem. Gdy nie będziesz wiedział jak modlić się rozumem, będziesz mógł teraz modlić się prosto do Boga w duchu. Już nigdy więcej nie będziesz ograniczony w modlitwie poprzez myśli przechodzące przez twój naturalny rozum. Gdy modlisz się w językach, z pomocą Ducha Świętego jesteś w stanie modlić się do Boga w znacznie szerszym wymiarze.

Czy potrzebuję włożenia na mnie rąk, by otrzymać chrzest w Duchu Świętym?

Niekoniecznie. Wielu doświadczyło tego przeżycia w prostej modlitwie w ich własnej sypialni lub gdziekolwiek. Niektórzy po prostu otrzymali ten chrzest jako suwerenny dar od Boga. Jednakże większość ludzi potrzebuje zachęty od drugich i dlatego jest dobrze, gdy inni wierzący włożą na ciebie ręce, byś przyjął ten dar. Kiedykolwiek ktoś wkłada na ciebie ręce zabiegaj o przykrycie krwią Jezusa Chrystusa, aby być pewnym, że nie dojdzie przy tym do przepływu żadnego obciążenia.

Czy mogę się modlić w tej sprawie więcej niż jeden raz?

Tak. Jak długo mamy wiarę w sercu i jesteśmy czynni w tej wierze, nie ma powodu dlaczego nie mielibyśmy modlić się szereg razy, jeżeli nie otrzymaliśmy pełnego daru języków za pierwszym razem. Jednakże zawsze musimy czynić to w wierze, bo wszystko to, co nie wypływa z wiary jest grzechem: „Albowiem cokolwiek nie jest z wiary, grzechem jest" (Rz 14,23 - wg Biblii Gdańskiej). Powinniśmy spodziewać się otrzymania, wierzyć, że otrzymamy i zgodnie z tą wiarą postępować.

Powtarzające się słowa

Czasami wierzący pragnący chrztu w Duchu Świętym i daru języków skupiają uwagę na pierwszych słowach jakie wypowiedzieli i w chęci ich zachowania powtarzają je. Potem dzieje się tak, że to samo powtarzają ciągle na nowo. Gdy tak się dzieje z nami, powinniśmy zatrzymać się w tym i zacząć formować nowe słowa naszymi ustami pozwalając Duchowi Świętemu namaścić nasze usta i wypełnić je nieznanym językiem.

Czy potrzebuję być ochrzczony w wodzie zanim otrzymam chrzest w Duchu Świętym?

Niekoniecznie. Chociaż chrzest w wodzie powinien być następstwem uznania Jezusa Chrystusa jako naszego Pana i Zbawiciela, Bóg może ochrzcić nas w Duchu Świętym zaraz na początku drogi zbawienia: „A gdy Piotr jeszcze mówił te słowa, zstąpił Duch Święty na wszystkich słuchających tej mowy. I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy z Piotrem przyszli, że i na pogan został wylany dar Ducha Świętego; słyszeli ich bowiem, jak mówili językami i wielbili Boga" (Dz 10,44-46).

Czy wszyscy wierzący mówią językami?

Nie. Jest wielu szczerych, biblijnie wierzących chrześcijan, którzy nie mówią językami, a są na drodze do Nieba. Musimy pamiętać, że dar języków jest darem i nie wszyscy wierzący chcą go otrzymać. Może to wynikać z różnych powodów, wliczając nauczanie w ich Kościele itp. Ci, którzy decydują się przyjąć ten dar od Pana powinni zachować życzliwe i pełne miłości nastawienie względem innych wierzących. Fakt przyjęcia daru języków nie czyni nas lepszymi od innych ludzi. Pamiętajmy, że wolą Bożą nie jest ocenianie nas poprzez dary, które nam daje, tylko przez owoc Ducha Świętego w naszym życiu, czyli: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość. (Gal 5,22-23). Na podstawie moich piętnastoletnich doświadczeń dochodzę do wniosku, że ci, którzy pragną i szukają chrztu w Duchu Świętym oraz daru języków z całego swojego serca, zawsze otrzymują ten dar, gdy są właściwie poprowadzeni. Z osobistych doświadczeń wysnuwam też wniosek, że kiedy ludzie doświadczają tego daru języków, wówczas następuje uwolnienie ich ducha w stosunku do Boga, a także większa otwartość w ich relacji z Panem.

Podsumowanie

Przez cały czas musimy miłować Boga i Jezusa Chrystusa i być Mu posłuszni oraz miłować jedni drugich. Bóg oferuje nam dary duchowe. W oparciu o moje osobiste doświadczenia jestem przekonany, że powinniśmy pilnie o nie zabiegać. Święty Paweł powiada: „Dążcie do miłości i pragnijcie darów duchowych" (1Kor 14,1).

Moje świadectwo

Kiedy piętnaście lat temu zostałem ochrzczony w Duchu Świętym i otrzymałem dar języków, moja żona i czwórka moich dzieci doświadczyła tego w tym samym czasie. Nasze małżeństwo zostało natychmiast uleczone jak również moje relacje z moimi dziećmi. Duch Święty od razu przekonał mnie i moją żonę, że potrzebujemy zapoczątkować spotkania modlitewne w naszym domu. W ciągu kolejnych ośmiu lat nasze grono rosło każdego tygodnia aż doszło do kilkuset osób. Poprzez te lata wiele tysięcy osób zostało zbawionych, uzdrowionych i ochrzczonych w Duchu Świętym. Przez wiele lat usługiwałem w ponad stu spotkaniach w ciągu roku, przeprowadzając wiele ewangelizacji w szeregu krajów. Nie mógłbym tego dokonać bez mocy Ducha Świętego w moim życiu, a szczególnie bez chrztu w Duchu Świętym. Moje życie modlitewne zostało całkowicie zmienione, gdy mogłem zacząć modlić się do Boga pomijając mój naturalny rozum z pomocą Ducha Świętego. Wiem, że nigdy nie mógłbym pełnić tej służby, która otrzymałem od Pana, bez chrztu w Duchu Świętym i daru mówienia innymi językami.

Bill Subritzky

źródło: krolestwoboze.pl

 

Magazyn