sobota, 29 marca 2014 11:10
  • rozmiar czcionki zmniejsz rozmiar czcionki zmniejsz rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki

Prorocza Chwała - David Herzog

Prorocza Chwała - David Herzog morguefile.com
  Wiele ludzi obecnie specjalizuje się w darze proroczym, ale nie w chwale. Możesz płynąć w darach proroczych, nawet gdy nie jesteś w chwale. Boże dary są nieodwołalne, ale nie zawsze działają w rzeczywistości chwały. (...) Jeśli kładziesz główny akcent na chwale, która przychodzi wyłącznie przez intymną relację z Panem, bliskość, a czasem czekanie na Pana na modlitwie, to wtedy, kiedy prorokujesz, twoje prorokowanie będzie trzęsło ziemią i zmieniało całe narody.    

Chcesz być na bieżąco? Polub nas

 

 

Jak to było za dni Eliasza, tak będzie w nadchodzących dniach. Bóg wzbudza Eliaszy naszych czasów na całym świecie, aby zniszczyć królestwo ciemności oraz sprowadzić Królestwo Boże poprzez prawdziwą inwazję proroczej chwały.

Najczęstszą manifestacją chwały Bożej w życiu Eliasza był jego proroczy dar, który jednak był głęboko spleciony z chwałą. Wiele ludzi obecnie specjalizuje się w darze proroczym, ale nie w chwale. Możesz płynąć w darach proroczych, nawet gdy nie jesteś w chwale. Boże dary są nieodwołalne, ale nie zawsze działają w rzeczywistości chwały.

Tak samo działa namaszczenie uzdrawiania. Tylko dlatego, że są uzdrowienia, proroctwa lub działają inne dary, to nie znaczy, że na danym miejscu jest obecna Boża chwała. Niektórzy powiedzą u schyłku czasów: „Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy w twoim imieniu, czy nie wyrzucaliśmy demonów, czy nie uzdrawialiśmy chorych, itd.” A Pan odpowie: „Nigdy was nie znałem”. (patrz Mateusza 7:22-23)

Jeśli kładziesz główny akcent na chwale, która przychodzi wyłącznie przez intymną relację z Panem, bliskość, a czasem czekanie na Pana na modlitwie, to wtedy, kiedy prorokujesz, twoje prorokowanie będzie trząsło ziemią i zmieniało całe narody.

Nawet król Saul w drodze by zabić Dawida wszedł w towarzystwo proroków i prorokował cały dzień (1 Samuela 10:10-11). To nie znaczy, że prorokował w sposób, który wpłynął na ludzi… Chociaż twoje proroctwo może być odpowiednie, to czy proroctwo odniesie skutek zależy od poziomu chwały i obecności Bożej w twoim życiu. Dwie osoby mogą dać dokładnie to samo proroctwo, a otrzymać różne rezultaty. Jedna daje proroctwo w chwale i widzi natychmiastowe, a także dramatyczne rezultaty zmieniające ludzkie życia, natomiast druga daje to samo słowo, działając po prostu na podstawie daru proroczego, lecz bez chwały i wtedy nie widzi takich rezultatów.

Nie możemy używać daru bez Dawcy daru. Dlatego używam nazwy prorocza chwała. To samo jest prawdą, gdy używa się darów proroczych w obszarze słów wiedzy dla uzdrowienia i cudów. Upewnij się, że chwała Boża jest obecna, a potem dopiero przekazuj słowo – wówczas zobaczysz wiele natychmiastowych rezultatów. Jeśli przekażesz słowo przed właściwym momentem, gdy chwała Pana jeszcze nie zeszła, to słowa – chociaż są prawdą – zwykle nie mają tego samego natychmiastowego, uwielbiającego Pana efektu. To był sekret Eliasza i Elizeusza. Oni znali Ducha Bożego i wiedzieli kiedy chwała była obecna, a kiedy nie.

 

Kilka przykładów:

Przeprowadzałem wywiad w Phoenix, Arizonie, dla TBN, chrześcijańskiej stacji telewizyjnej. Gdy byliśmy na antenie mocno uderzyła mnie chwała Pana. Zacząłem prorokować i wymieniłem kogoś z imienia i nazwiska – powiedziałem, że ta osoba potrzebuje przyjść na spotkanie, które organizowaliśmy w tym mieście i na nowo oddać swoje życie Bogu. Zrozumiałem, dzięki chwale, że ten człowiek działał kiedyś w służbie, ale odpadł i że Bóg chce go na nowo podnieść. Następnej nocy mężczyzna ten przyszedł oczywiście na nasze spotkanie, bo usłyszał, że w telewizji wołają go z imienia i nazwiska – jego życie zmieniło się dramatycznie.

Innym razem usługiwałem w Hammond, Luizjanie. Znowu przyszło do mnie całe imię i nazwisko jednego mężczyzny, kiedy przyszła tam Boża chwała. Ale pojawił się problem: nikt taki nie był tam obecny. W końcu podeszła do nas kobieta i powiedziała, że tak nazywa się jej mąż, ale nie ma go na spotkaniu, był w domu. Chociaż był on nieobecny, ciągle czułem, że mogę mu usłużyć, gdy chwała była na tamtym miejscu. Pomimo, że w chwale nie ma odległości w czasie, czy przestrzeni, gdybym się wstrzymał i zadziałał po tym jak chwała by odeszła – to nie mógłbym się pomodlić o tego człowieka w ten sam sposób. Ogłosiłem więc nad jego żoną: „W Imieniu Jezusa, wracaj!” – mając na myśli jej męża, który był nieobecny.

Nie rozumiałem nawet czemu ogłaszałem to nad nim, chociaż go z nami nie było. Po prostu byłem posłuszny prowadzeniu Ducha Świętego. Następnego dnia kobieta wróciła i złożyła świadectwo. Wyjaśniła, że jej mąż od wielu dni pozostawał w śpiączce. W momencie gdy wzywałem go po imieniu wyszedł ze śpiączki! Kiedy ta kobieta wróciła do domu był przytomny i jadł śniadanie… Im większa chwała jest obecna, tym większy jest skutek słowa proroczego. Jedną rzeczą jest nauczyć się jak otrzymać słowo prorocze i słyszeć Jego głos, ale całkiem inną rzeczą jest wiedzieć kiedy je dawać i umieć rozróżniać Bożą chwałę.

 

Jezus poruszał się w tym wymiarze często. Proroczo ogłosił drzewu figowemu, że uschnie. W tej chwili zaczęło ono obumierać i następnego dnia, gdy je zobaczył, już było uschnięte. Wierzę, że prorokowanie, takie jakie znamy obecnie, zacznie się zmieniać! Prorokowanie nie będzie już dłużej mową o przyszłości, na którą czekamy, żeby się spełniła. Gdy słowo prorocze będzie wychodzić z twoich ust, to co mówimy, będzie stwarzane i będzie działać nim skończymy mówić. Dlaczego? W wymiarze chwały nie ma czasu. Kiedy przemawiasz z rzeczywistości chwały, to faktycznie pozwalasz Bogu stwarzać to, co mówisz, w chwili gdy mówisz. Tej samej zasady Bóg użył w Księdze Rodzaju, gdy Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód – i przemówił Bóg. To nas zmotywuje, by skupiać się bardziej na wymiarze chwały, który jest naszym priorytetem zdecydowanie bardziej niż nasze dary.

Apostoł Paweł miał wizję proroczą w chwale na temat tego jak nie stracić życia na okręcie, którym podróżował, a który wkrótce miał się rozbić. Chociaż był na nim więźniem, nie przeszkodziło to działać mocy Bożej i chwale, która go połączyła z proroczym wymiarem chwały (Patrz Dzieje Apostolskie 27).

 

źródło: David Herzog "Glory Invasion"

tłumaczenie: otwarteniebo24.pl

Magazyn