niedziela, 30 października 2011 11:51
  • rozmiar czcionki zmniejsz rozmiar czcionki zmniejsz rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki

Rodzące się objawienie królestwa niebios na ziemi - Ryan Wyatt

Obraz proroczy "W ogrodzie" Obraz proroczy "W ogrodzie"
W ciągu ostatnich miesięcy Pan kilkakrotnie zabrał mnie w Duchu do szczególnego miejsca w Królestwie Niebios.Nazywam to miejsce ziemią obiecaną. To było miejsce bujnego i kwitnącego życia Bożego. Atmosfera tego miejsca promieniała obecnością Pana. Miało się poczucie w Duchu, że wszystko jest nowe i odświeżone.

Chcesz być na bieżąco? Polub nas

 (...)

Wszędzie wokół widziałem tęcze, które przypominały mi Boże obietnice w całym Jego słowie, osobiste obietnice i proroctwa, które na przestrzeni wieków wyszły z Jego ust dla Bożego ludu. Instynktownie wiedziałem, że to było miejsce, gdzie te obietnice są odnajdywane, aktywowane i sprowadzane do realiów ziemskich. Bóg mówi coś w tym czasie do Ciała Chrystusa o Jego obietnicach i wypełnieniu ich w tych czasach ostatecznych.

W tym doświadczeniu leżałem po prostu na trawie, aby radować się niebiańską atmosferą tego miejsca. Gdy tam leżałem ujrzałem dwóch aniołów, którzy podeszli do mnie i zaczęli mnie karmić miodem. Miód w Biblii jest symbolem objawienia. Myślę, że w tym doświadczeniu miód reprezentował ducha mądrości i objawienia, który w większej mierze został umieszczony na mnie, abym zrozumiał w duchu te rzeczy, które będą miały miejsce. Aniołowie odeszli, a potem zobaczyłem Jezusa podchodzącego do mnie z oddali. Emanujące od Niego światło było oślepiające, a jednocześnie niezwykle mnie pociągało. Kiedy do mnie podszedł i stanął przede mną, otworzyłem się wewnątrz. Emanowała z Niego czystość i świętość. Tego doświadczenia nie można opisać ziemskimi słowami! Klęcząc w Jego obecności zdałem sobie nagle sprawę, że światło emanujące od Niego otaczało mnie i zacząłem jaśnieć chwałą Jego obecności. Miłość i intymność, których doświadczaliśmy w tym momencie, nawet bez wypowiadanych słów, były nie z tego świata! Potem Pan przemówił do mnie głosem, który wstrząsnął mną do głębi. To było tak, jakby pod wpływem Jego głosu każde włókno i komórka mojej istoty były potrząśnięte i obudzone. Zaskoczyło mnie to, co powiedział do mnie: "Znaj Mojego Ducha Świętego!"

Potem Pan się odwrócił i odszedł, ale kiedy odchodził, ta chmura chwały zaczęła pokrywać mnie całego.Wiedziałem, że to był Duch Święty! Atmosfera uległa zmianie, kiedy weszła inna osoba Boska. Duch Święty przemówił do mnie i powiedział, że kiedy On jest obecny – przynosi atmosferę stwarzania. Potem powiedział do mnie coś, co mnie zdumiało: "Proś, o co chcesz, a to będzie uczynione dla ciebie!" Bez wypowiedzianych słów Duch Święty zaczął komunikować mi rożne wersety, które weryfikowały prawdziwość tego doświadczenia. Jak wielu z was wie, że możemy czytać pewne wersety setki razy w ciągu naszego życia, ale kiedy On, Duch Prawdy zstąpi na ciebie jako duch mądrości i objawienia, odkryje i objawi to, co zakryte. Zabrał mnie do Rodz 1:1-3, gdzie zaczyna się historia stworzenia, a potem do Łuk 1:26-45, opowiadania o poczęciu Jezusa w łonie Marii. W ten sam sposób jak Maria została wybrana do poczęcia Jezusa w swoim łonie i narodzenia Go na świat, tak też my, jako wierzący zostaliśmy wybrani przez intymność i udzielenie z nieba (poczęcie), do przyniesienia światu Syna Bożego przez objawienie niebiańskiej chwały i  mocy. Zanim przejdziemy do opowiadania o nawiedzeniu Marii, chcę przedstawić pewien klucz w życiu Jezusa, który nazywam "synchronizacją", ponieważ stanowi on sekret przyniesienia manifestacji nieba w ziemskie realia.

 

SYNCHRONIZACJA: KLUCZ DO SPROWADZENIA NIEBA NA ZIEMIĘ 

Wierzę, że Jezus przyszedł na tę ziemię i żył swoim życiem jako prototyp tego, co jest możliwe i osiągalne dla każdego z nas. Jezus żył w takim miejscu intymności i codziennej społeczności z Ojcem, że widział i słyszał działanie swojego Ojca, a realia nieba natychmiast angażowały się w każdą sytuację, w której On się znajdował. Widzisz, Jezus nie czynił żadnych cudów jako Bóg! On oczywiście był Synem Bożym, ale odłożył swoją moc jako Bóg i ograniczył się do postaci człowieka takiego, jak my. Jedyną różnicą pomiędzy Jezusem w Jego ludzkim życiu, a nami było to, że On żył życiem całkowicie poddanym Duchowi Świętemu. Jezus według Jana 5:19-20—po prostu trwał w stałej społeczności z Ojcem i Duchem Świętym. Potem czynił to, co widział, że Ojciec czyni i mówił to, co słyszał, że Ojciec mówi. Jezus był Tym, który zsynchronizował niebo z ziemią, a zatem był prawdziwą bramą do sprowadzenia mocy i realności nieba w nasze naturalne realia. Co rozumiem przez synchronizację?

Jezus żył w wyższej rzeczywistości niż większość z nas. Codziennie żył w objawieniu, że ma dostęp do nadprzyrodzonych realiów i jeśli tylko zobaczył i usłyszał, że coś się dzieje w niebie u Ojca, to po prostu ogłaszał to na ziemi, dlatego potężne demonstracje mocy wkraczały w każdą sytuację. W tym czasie Pan podkreślił naszą potrzebę posiadania ducha mądrości i objawienia w poznaniu Jego, abyśmy byli w stanie pojąć nadprzyrodzone realia wokół nas. Duch mądrości i objawienia daje nam namaszczone oczy i uszy, abyśmy mogli mieć dostęp do realiów nieba i współpracować z planem nieba w każdym momencie naszego życia. To pokolenie czasów ostatecznych jest wyznaczone do tego, aby objawić Króla Chwały i realia Jego Królestwa ludziom, którzy są ślepi na prawdę o Jezusie Chrystusie. Tak jak Jezus zsynchronizował niebo z ziemią i czynił wielkie cuda i znaki, tak też my jako wierzący zostaliśmy powołani do tego, aby być "bramami" nieba i objawiać realia Królestwa każdemu wokół nas. 

W Galacjan 4:19 Paweł oświadczył: "Dzieci moje, znowu w boleści was rodzę, dopóki Chrystus nie będzie ukształtowany w was." On modlił się także w Efezjan 3:19, żebyśmy byli wypełnieni pełnią Bożą. Wiesz, kubek nie jest całkowicie pełen dopóki się nie przelewa! Podobnie my nie jesteśmy całkowicie pełni dopóki Chrystus nie będzie tak uformowany w nas, że będzie wypływał przez nasze życie z wielkimi demonstracjami niebiańskiej mocy i chwały! Bóg w swoim słowie dał każdemu z nas niesamowite obietnice, indywidualne i zbiorowe. Wielu wierzących w naturalny sposób zmaga się, aby zobaczyć wypełnienie się tych Bożych obietnic, ale to stanie tylko wtedy, gdy będziemy mieli dostęp do realiów nieba i wejdziemy w boską przyjaźń z Bogiem, który wypełnił nasze obietnice. Zdobądźmy nieco dodatkowego objawienia o procesie rodzenia obietnic poprzez opowiadanie o poczęciu Jezusa w łonie Marii … 

(Strona 1 z 4)

Magazyn

Muzyka i Filmy

Trzecia Godzina Dnia