niedziela, 30 października 2011 11:51
  • rozmiar czcionki zmniejsz rozmiar czcionki zmniejsz rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki

Rodzące się objawienie królestwa niebios na ziemi - Ryan Wyatt

Obraz proroczy "W ogrodzie" Obraz proroczy "W ogrodzie"
W ciągu ostatnich miesięcy Pan kilkakrotnie zabrał mnie w Duchu do szczególnego miejsca w Królestwie Niebios.Nazywam to miejsce ziemią obiecaną. To było miejsce bujnego i kwitnącego życia Bożego. Atmosfera tego miejsca promieniała obecnością Pana. Miało się poczucie w Duchu, że wszystko jest nowe i odświeżone.

Chcesz być na bieżąco? Polub nas

PROROCZA DEKLARACJA PLANÓW I CELÓW NIEBA 

Teraz przejdziemy do wypełnienia Bożej obietnicy danej Marii. Ona miała nawiedzenie z nieba, otrzymała udzielenie przez Ducha Świętego, została zachęcona prawdą o swojej tożsamości i tym, jak jest postrzegana w Bożych oczach. Po tym wszystkim ona się w końcu dopasowała i zsynchronizowała z planem i celem nieba. W twórczej atmosferze nieba, która ją zacieniła, ona ogłasza w wersecie 38: "Oto ja służebnica Pańska! Niech mi się stanie według twego słowa." Potem miało miejsce poczęcie. Nasienie z nieba zostało w niej zasiane i "przyniosła Syna Bożego," największy dar i objawienie nieba, jakie kiedykolwiek miało miejsce w historii! 

Pozwólcie, że przez chwilę zatrzymam się na ogłoszeniu przez Marię zgody z planem i celem nieba. Maria zrobiła coś, co Jezus robił każdego dnia swojego ziemskiego życia. Jezus mógł słyszeć i widzieć, co Ojciec mówił i czynił w niebie; mógł po prostu ogłaszać i niebo schodziło na ziemię. Pozwólcie, że podzielę się pewnym osobistym świadectwem z mojego życia. Przed kilkoma miesiącami usługiwałem w kościele w Australii w niedzielę rano. Wyraźnie usłyszałem od Pana, że mam stanąć za kazalnicą i nie głosić, a natychmiast będę ogarnięty falą uzdrowienia. Pan powiedział, że ołtarze będą wypełnione świadectwami o uzdrowieniu. Po prostu zrobiłem to, co On powiedział i nie głosiłem wcale! Ludzie ustawili się w kolejce i przez półtorej godziny słuchałem ich świadectw o uzdrowieniu i cudach. Za tydzień byłem w Tanzanii w Afryce i w niedzielny poranek znów miałem głosić w kościele. Kiedy miałem wejść za kazalnicę, na moim lewym ramieniu poczułem podmuch wiatru i usłyszałem, jak Pan mówił: "Są tutaj Moi aniołowie uzdrowienia. Uwolnij zaraz falę uzdrowienia, a Ja będę czynić wśród was znaki i cuda!" Pomyślałem: "Taak, wyraźnie usłyszałem z nieba, więc może być fajnie." Po prostu ogłosiłem ludziom to, co usłyszałem od Boga o aniołach uzdrowienia i uwolniłem falę uzdrowienia. Przez kolejne dwie godziny stałem z przodu i słuchałem świadectw Bożej mocy. Był tam całkowicie uzdrowiony paralityk, który musiał być przyniesiony na nabożeństwo, bo jego nogi były sparaliżowane, a ręka uschnięta. Widziałem jak chodził i oglądał swoją uzdrowioną rękę! Zostało uzdrowionych ponad 5 ślepych i ponad 5 głuchoniemych oraz tuziny innych uzdrowień i uwolnień! Niebo zstąpiło na ziemię tylko dlatego, że miałem nadprzyrodzone spotkanie z aniołem, usłyszałem coś od Boga i ogłosiłem to ludziom.

Nasze deklaracje mają moc, podobnie jak deklaracja Marii. Jej ogłoszenie zgody z planem i celem nieba, które wynikało z jej nawiedzenia było tym, co w końcu doprowadziło do poczęcia Jezusa. To samo mamy powiedziane w Joba 22:21-30. Pismo mówi nam, żebyśmy się zapoznali z Panem (Intymność), wzięli instrukcje z Jego ust i Jego słowa położyli na swoim sercu (słuchanie z nieba) i z tego powodu złożymy nasze złoto (naszą tożsamość) w prochu, to Pan stanie się naszym Złotem (naszą nową tożsamością). Chodzi o to, żeby powiedzieć, że nasze upodobanie jest w Panu i do Niego zwracamy się w modlitwie, a werset 28 mówi: "Będziesz także ogłaszać rzeczy, a one będą ustanowione dla ciebie (ang.)." Chodzi o to, żeby mówić jak nasze deklaracje wynikające z intymności z Panem, sprowadzą wolność do związanych i winnych (sprowadzając niebo na ziemię).

Chcę zachęcić wszystkich z was, którzy to czytacie, że Bóg jest gotowy i chce, żeby Jego obietnice wypełniły się w twoim życiu. Ale aby to, co nadprzyrodzone zamanifestowało się w świecie naturalnym, potrzeba naszej współpracy z Nim. Jesteśmy Jego naczyniami, bramami, przez które Jego chwała będzie objawiona na ziemi. Naciskaj na Niego więcej niż dotychczas. Proś Go o uwolnienie boskiego głodu, który cię pociągnie bliżej Niego. Podobnie jak u Marii, to dzieje się przez intymność, wejście w realia nieba i ogłaszanie tego, co tam widzisz i słyszysz, aby stało się na ziemi! W Łukasza 1:39 Pismo mówi, że Maria powstała i wyszła. Kiedy weszła do domu Elżbiety i po prostu ją pozdrowiła, Elżbieta została wypełniona Duchem Świętym. Obyśmy wszyscy odłożyli nasze złoto i otrzymali Pana jako prawdziwe Złoto w naszym życiu i abyśmy powstali i "poszli" objawiać chwałę nieba. Ten depozyt nieba, który spocznie na tobie, gdy wejdziesz w realia nieba, będzie po prostu wypływał z ciebie, a ludzie będą wypełniani Duchem Świętym. Maria nazwała siebie "Służebnicą Pańską." W Dziejach 2:18 znajduje się proroctwo o sługach i służebnicach. Mówi ono: "Nawet i na sługi moje i na służebnice moje wyleję w owych dniach Ducha mego i prorokować będą." Tu jest mowa o tobie!!

"Ojcze, modlę się, żebyś przyszedł do każdego czytelnika z niebiańskim nawiedzeniem. Jedno spotkanie z Tobą może wstrząsnąć regionami! Modlę się o uwolnienie w większej mierze ducha mądrości i objawienia, aby Twój lud mógł naprawdę zacząć wchodzić w nadprzyrodzone realia nieba i doświadczać Ciebie. Duchu Święty, modlę się, żebyś stał się realny dla każdego czytelnika i uwolnił odwagę. Zacień nas, spocznij na nas, i wypełnij nas na nowo! Żebyśmy byli naczyniami, które naprawdę sprowadzą niebo na ziemię!"


Ryan Wyatt 
Abiding Glory Ministries

źródło: niezatrzymywalna.blog.onet.pl

(Strona 4 z 4)

Magazyn