Wyświetla wpisy wg etykiety: Emerson Ferrell
Świadomość Bożej Obecności – świadomość Chrystusa – tworzy w nas Bożą ciszę tak głośną, że przemienia ona nasze myśli. On stworzył wszystko za pomocą Swych myśli oraz wypowiedzianego Słowa. Ukształtował nas po to, byśmy mieli relację z Nim i odzwierciedlali Jego styl myślenia – świadomość Chrystusa – w świecie fizycznym. Moc do zmieniania i wpływania na przyszłe pokolenia pochodzi z pozostawienia za sobą przeszłych nieszczęść i wejścia w życie z odwagą – by dziś współdziałać z Jezusem Chrystusem.
niedziela, 27 sierpnia 2017 15:19
Matka rzadko opuszcza dzieci, które urodziła. Broni ich za wszelką cenę. Jest gotowa oddać życie, by zaopatrzyć swoje dzieci i tych, których kocha. Te cudowne cechy opisują właśnie Osobę kochanego Ducha Świętego.  
niedziela, 23 lipca 2017 08:59
Diabeł nie jest kreatywny. Często jego zachowanie jest przewidywalne. Jego podstawowa taktyka polega na robieniu sztuczek tak, aby dotknęły one naszego instynktu przetrwania lub też dumy. Diabelskie iluzje, w które najprościej uwierzyć, mają swoje źródło w naszej starej samolubnej naturze. (...) Musimy wiedzieć, że przychodząc na tę Ziemię, urodziliśmy się „w Adamie” i nasz światopogląd, a nawet nasze postrzeganie samego siebie zbudowane było z fałszywych przesłanek tworzonych przez obrazy z ludzkiego upadłego umysłu. Te właśnie pojęcia i obrazy stanowią dla diabła bazę, na podstawie której wykonuje swoje sztuczki.
niedziela, 22 stycznia 2017 14:30
Wierzę, że im bardziej się koncentrujemy na naszej duchowej naturze i polegamy na Duchu Świętym, a nie na ludzkich wysiłkach, tym większy autorytet będziemy objawiać na całej ziemi. (...) Nasze wyobrażenia i myśli są żyznym polem, które będzie nam przynosiło owoc zniszczenia, jeśli zaczniemy je nawadniać strachem (i wręcz przeciwnie – jeśli będziemy je nawadniać wiarą)
niedziela, 15 stycznia 2017 11:22
  Teraz, kiedy czytałem Słowo i widziałem jak Jezus się oddzielał od innych, by iść samotnie na górę i się modlić, rozumiałem, że miał siłę to robić z powodu głodu obecności Swego Ojca. Robił to, bo był głodny relacji z Ojcem w duchowym wymiarze. Że rzeczy tego świata nie miały powabu, były ciemne, zepsute i nudne. Z tego powodu tak bardzo pragnął spotkać się Ojcem w duchu, spędzić czas oglądając Swego Ojca. Dlatego oddzielał się od świata. I takie właśnie było działanie postu w moim życiu. Stawałem się naczyniem oddzielonym od rzeczy ziemskich. Królestwo tego świata zaczęło tracić jakikolwiek urok. Apetyty ziemskie przestały mnie pociągać. Przestałem mieć pociąg do zaspokajania ich. Mój głód całkowicie się przestawił na rzeczy duchowe. Zacząłem pragnąć nasycać moje duchowe wnętrze Bogiem i namacalną Obecnością Ducha Świętego. Zacząłem pragnąć, by ogień Ducha Świętego wypalił cały żużel, wszystkie te rzeczy, które w jakikolwiek sposób przeszkadzały Bogu mieszkać we mnie z tą namacalną Obecnością.  
niedziela, 14 czerwca 2015 11:34
Podoba mi się bardzo odpowiedź Jezusa. Nikodem wcale się Go nie spytał o Królestwo Boże. Jedyne co go interesowało, to te dzieła, które czynił Jezus. Dziś też jest taka sytuacja, że wiele osób podąża jedynie za cudami i znakami. W tym momencie Jezus natychmiast wszystko ucina i przechodzi do puenty: nie, Nikodemie! Tu chodzi o możliwość oglądania Królestwa Bożego, w którym dzieje się dużo więcej niż tylko znaki i cuda. Znaki i cuda, które widzisz w rzeczywistości fizycznej gołym okiem są tylko efektem ubocznym tego, co się dzieje w rzeczywistości duchowej. To, co się dzieje w rzeczywistości duchowej jest głębsze niż samo uzdrowienie, albo uwolnienie. Tu chodzi o to, by wprowadzić ciebie w miejsce zjednoczenia z rzeczywistością duchową i dalej wpłynąć na całe pokolenia, które nadchodzą. Jezus nie jest jedynie zainteresowany tym, by dane pokolenie trafiło do nieba. On pragnie mieć Synów, z którymi Bóg Ojciec i On będą mogli mieć relację i rozmawiać o nadchodzących czasach. To rozciąga nasz umysł.
niedziela, 26 kwietnia 2015 11:52
Jezus jest chlebem życia, Jezus jest wodą żywą. Jezus jest wszystkim, co nas utrzymuje i podtrzymuje w Królestwie Bożym. Jeżeli ty koncetrujesz się na tym, by zdobywać chleb, który ginie, to pokazujesz diabłu, które królestwo sprawuje nad tobą kontrolę. (...) Tu chodzi o kontrolę i o ponadnaturalne życie ponad okolicznościami tego świata. Musisz wejść do Królestwa Bożego i zależeć całkowicie od Chrystusa - we wszystkim.
sobota, 22 marca 2014 15:24
To, co Pan do Ciebie mówi, bez względu na to, gdzie się teraz znajdujesz to: „Nie bój się! Nie lękaj się!”... Jako wierzący w Chrystusa, masz zdolność żyć w sposób ponadnaturalny. Wszystko w życiu chrześcijanina jest ponadnaturalne. Musisz to zrozumieć!
sobota, 15 czerwca 2013 14:10

Magazyn