Wyświetla wpisy wg etykiety: kłamstwo
Nasze pełne wysiłku próby dążenia do świętości wydają się warte zachodu, ale skrywają w sobie pewną ujemną stronę. Jeśli wierzymy, że wszystko, co otrzymujemy, mamy jedynie dzięki własnym wysiłkom, będziemy się bali z nich zrezygnować. Stanowi to pewną formę uzależnienia. Zaczniemy się martwić, że jeśli przestaniemy robić to, co robimy, nasze potrzeby nie zostaną zaspokojone. W nasze życie wedrze się strach - jeśli nie wykonamy pracy dla Boga, On nie okaże nam swojej miłości i nie zatroszczy się o nas. Wpadniemy w kierat: wypada zrobić to, powinienem zrobić tamto. Stracimy wszelką radość, a Bóg zostanie zredukowany do roli nadzorcy, któremu musimy być posłuszni, jeśli chcemy, aby nasze potrzeby zostały zaspokojone. Kiedy taki sposób myślenia się w nas zakorzeni, nie przyjdzie nam nawet do głowy, że Jedyny Bóg oferuje nam bezpłatnie dobre dary, które mogą zaspokoić każda naszą potrzebę. Nasza duma i arogancja domagają się, abyśmy zasłużyli na prawo do istnienia.
niedziela, 01 lipca 2018 12:28
Diabeł nie jest kreatywny. Często jego zachowanie jest przewidywalne. Jego podstawowa taktyka polega na robieniu sztuczek tak, aby dotknęły one naszego instynktu przetrwania lub też dumy. Diabelskie iluzje, w które najprościej uwierzyć, mają swoje źródło w naszej starej samolubnej naturze. (...) Musimy wiedzieć, że przychodząc na tę Ziemię, urodziliśmy się „w Adamie” i nasz światopogląd, a nawet nasze postrzeganie samego siebie zbudowane było z fałszywych przesłanek tworzonych przez obrazy z ludzkiego upadłego umysłu. Te właśnie pojęcia i obrazy stanowią dla diabła bazę, na podstawie której wykonuje swoje sztuczki.
niedziela, 22 stycznia 2017 14:30
To nie my wybraliśmy Boga, ale to Bóg wybrał nas i zapieczętował nas swoją miłością. Powinna nami kierować jego gorliwa miłość objawiona w Chrystusie. Wybierając nade wszystko miłość, pozwalamy by nasze serce było zniewolone przez niezwykle prawdziwą pasje Ojca. Nasza relacja z Bogiem oparta jest na tym, co On uczynił dostępnym dla nas w Chrystusie.
niedziela, 28 września 2014 00:00
Nie ważne czy kochasz Boga czy nie, ten fragment stwierdza fakt: "Jeśli próbujesz żyć o własnych siłach i uważasz, że w życiu chodzi o twoje dobre i złe uczynki, nie uda Ci się. Nie da się żyć w oparciu o własną sprawiedliwości."
sobota, 26 kwietnia 2014 14:58
Według Piotra to ignorancja powoduje, że wpadamy w nasze poprzednie grzeszne namiętności. Biblia NKJV tłumaczy nam to tak "nie poddawajcie się poprzez własną ignorancję dawnych żądzom".  
sobota, 19 kwietnia 2014 15:08
Jest bardzo silne powiązanie pomiędzy tym, czego jesteś świadomy, a tym, co z siebie wyswobadzasz. (...) Co myślisz w tej miękkości twojego serca? Miękkość twojego serca otwiera twój umysł na to, by otrzymywać impresje Boga, myśli Boga, drogi Boga. (...) Jezus powiedział Janowi po prostu: "Janie! Zacznij patrzeć na to, co robię! Przestań patrzeć na to, czego nie robię.(...) Ślepi odzyskują wzrok, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, a głusi słyszą, umarli są wskrzeszani, ubogim opowiadana jest ewangelia. A błogosławiony jest ten, który się mną nie zgorszy." (...) Żyjemy w odpowiedzi na to, co robi ciemność, podczas gdy mieliśmy daną taką misję, by wejść w system i złamać moce ciemności!
sobota, 05 kwietnia 2014 12:01
  Czy zdarzyło ci się być w jakimś kościele czy grupie, w której coraz bardziej czułeś się jak wyrzutek, ktoś wykluczony? Nie czułeś się częścią tej grupy, byłeś jakby poza jakimś wąskim gronem?
piątek, 30 listopada 2012 20:20
  Religijne duch są niebezpiecznymi przeciwnikami każdego narodzonego na nowo wierzącego. Zobacz w jaki sposób powstrzymują cię od wykonania tego, do czego Bóg cię powołał.
niedziela, 26 lutego 2012 13:00
Na konferencji w jego kościele zbudowano tron, a on publicznie przy wszystkich usiadł na tym tronie. Ktoś przez mikrofon kazał kilku tysiącom zebranych w kościele ludzi uwielbiać Jezusa, który jest w pastorze Sundayu.
piątek, 03 lutego 2012 13:50
  Filmik "Dlaczego nienawidzę religii, a kocham Jezusa" (Why I hate religion but love Jesus) pojawił się na portalu YouTube 10 stycznia, a już obejrzano go ponad 9 milionów razy. Klip ten wywołał także wiele komentarzy dotyczących istoty wiary.
sobota, 14 stycznia 2012 23:51
Strona 1 z 2

Magazyn