Wyświetla wpisy wg etykiety: korzeń
Czy pozwalasz, żeby Bóg zaspokoił twoje potrzeby, czy próbujesz robić to na własną rękę? Czy pozwalasz szatanowi, aby cię kusił? Diabeł uwielbia cię zwodzić w sprawie twojej potrzeby. On wie, że jeśli nakłoni cię do spełnienia jej na jego sposób, uda mu się odwieść cię od Boga, który jest twoim źródłem. Taki jest plan i cel szatana.
niedziela, 24 czerwca 2018 10:59
Pewnego dnia w kościele podszedł do mnie człowiek, prosząc o pomoc. Miał wymalowany smutek na twarzy i ścisnęło mnie w gardle współczucie względem niego, więc chciałam mu pomóc. Spytałam z czym się zmaga i odpowiedział, że żyje w strasznym poczuciu samotności. Miał wrażenie jakby nikt nie widział, że istnieje.
niedziela, 29 stycznia 2017 12:53
Zbawienie przychodzi do życia każdego z nas z łaski. Nie możemy go wypracować. Lecz podarowanie nam tego zbawienia nie przyszło bez ceny – kosztowało Naszego Ojca Niebieskiego to, co było dla Niego najcenniejsze, czyli życie Jego Jednorodzonego Syna. Jak reaguję na ten wyraz miłości określa, czy naprawdę Go spotkałam. Jeżeli poznałam Go i Jego miłość do mnie, to nie będę więcej chcieć grzeszyć i Go ranić. Nie będę tolerować grzechu. Będę żywić nienawiść do wszelkich działań diabła i wytoczę mu wojnę w całym moim życiu.  
niedziela, 16 października 2016 10:44
W Słowie Bożym widzimy, że Bóg dokonuje rozróżnienia pomiędzy grzechem i nieprawością. Kościół przywykł do rozprawiania się do pewnego stopnia z kwestią grzechu, ale prawie nigdy nie dotyka problemu nieprawości, a jest on powszechny. Większość chrześcijan nie zdaje sobie sprawy, że coś takiego istnieje, więc nie można ich uwolnić. Nieprawość jednak jest jednym z najistotniejszych tematów poruszanych w Biblii. Obojętność i brak zrozumienia tematu nieprawości ma swoje skutki w niepowodzeniach, opresjach oraz porażkach, którym Boży ludzie muszą stawiać czoła.
niedziela, 09 października 2016 10:18
Pomijamy całkowicie fakt, że Biblia kreśli obraz związków przyczynowo-skutkowych w naszym zachowaniu. My je po prostu zbagatelizowaliśmy. W Starym Testamencie, w Księdze Kapłańskiej (3 Mojż 16:21), Bóg mówił, że chce oczyszczać swój lud z trzech typów bezbożności: grzechu (hebr. chatah), buntu (hebr. pesha) i nieprawości (hebr. avon). Gdy prześledzimy ten temat dokładniej, okaże się, że oczyszczenie z grzechu przebiegało inaczej niż oczyszczenie z nieprawości. Bóg rozróżnia więc między grzechem, a nieprawością. Dwoma pojęciami, które my traktujemy równoznacznie. Czym jest nieprawość? Jest właśnie korzeniem grzechu. Całym systemem bezprawnego działania i myślenia, w którym wzrastaliśmy. Systemem, który czasem odziedziczyliśmy i często nawet nie wiemy o tym. W tym kontekście możemy właśnie zrozumieć, czym są „umiłowanie tego świata i ułuda bogactwa”, które „zaduszają słowo i plonu nie wydaje” pojawiające się u ludzi, mimo przyjęcia Słowa - szczerej chęci podążania za Bogiem. Są to często rzeczy tak głęboko siedzące w nas, że ich nie zauważamy zaraz po przyjściu do Jezusa. Bóg rozprawia się z nimi przez dłuższy czas, w miarę jak sami je zaczynamy dostrzegać i w miarę jak pozwalamy Mu działać.     
niedziela, 02 października 2016 14:37

Magazyn