Wyświetla wpisy wg etykiety: małżeństwo
Wiele małżeństw się rozpada, ponieważ ludzie biorą ślub, nim staną się prawdziwymi singlami. Przyczepiają się do męża lub żony i się z nimi identyfikują, nim zrozumieją swoją tożsamość i nim w pełni zaczną ją wykorzystywać. Biorą ślub oczekując, że to małżeństwo sprawi, że będą pełnymi osobami (czyli prawdziwymi singlami). Innymi słowy, mając braki w osobistym poczuciu spełnienia, wymagają od małżeństwa, żeby dało im poczucie pełni.
niedziela, 16 czerwca 2019 18:02
Apostoł Paweł napisał, że Boża miłość „rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego”. Zatem bez Jego miłości, która została wniesiona w nasze serca przez Ducha Świętego, Bóg nie może dać nam gwarancji na produkt końcowy nazywany szczęśliwe małżeństwo. (...) Boże składniki, które zapewniają szczęśliwe małżeństwo, nie są dostępne bez udziału Jezusa. Rzymian 5:5 nie mówi: „Miłość Boga rozlana jest w waszych sercach przez [wspólne] oglądanie telewizji i filmów oraz czytanie gazet”. Paweł nie napisał, że miłość Boga jest rozlana w naszych sercach przez to, że poszliśmy na uniwersytet. Jego miłość nie wkracza do naszego serca przez to, że się całujemy i pieścimy. Werset ten nie mówi nawet: „Miłość Boga wkracza do naszych serc przez czytanie i słuchanie Słowa Bożego”.
poniedziałek, 10 czerwca 2019 18:06
Jest pewien powód, dla którego zerwanie relacji połączonej z bliskością seksualną jest emocjonalnie dużo trudniejsze do przebolenia i zapomnienia od relacji, w której nie było seksu. Istnieje kilka procesów neurochemicznych, które zachodzą w trakcie bliskości intymnej, a które stanowią „klej” w tworzeniu więzi pomiędzy dwojgiem ludzi.
niedziela, 26 sierpnia 2018 11:51
Był taki czas w naszym związku, gdy z Lisą byliśmy na siebie obrażeni przez około 18 miesięcy z rzędu. Ten sam powód kłótni wracał do nas raz za razem. Pozwalaliśmy sobie nawet na drobne uszczypliwości w obecności naszych dzieci...
niedziela, 16 kwietnia 2017 11:40
To Jego krzyż jest źródłem wszelkiej miłości. Zrozum, że Bóg Cię akceptuje. Jeśli nie pozwolisz Mu, umyć Tobie nóg jak zrobił to względem Piotra, nie będziesz miał w Nim udziału. Tylko wtedy, gdy pozwolisz mu wpierw wylać swoją miłość na Ciebie, będziesz w stanie ją odwdzięczyć.
niedziela, 11 stycznia 2015 11:04
  Jeśli będziesz skoncentrowany na tym, kim naprawdę masz się stać według Bożego planu, to Bóg w którymś momencie ci przeszkodzi i przedstawi Ci osobę, która może być twoim towarzyszem – tak jak to zrobił z Adamem. (...) Żaden człowiek nie zaspokoi potrzeb twojego ego. Żaden człowiek nie zaspokoi potrzeb twojej duszy. Żaden człowiek nie zaspokoi potrzeb twojego ducha. Możesz od razu zabrać się za załatwianie tych wszystkich spraw z Bogiem. Jesteś gotowy/gotowa do małżeństwa, tylko wtedy gdy jesteś całkowicie zaspokojony/zaspokojona w Bogu. Jeśli żenisz się/wychodzisz za mąż, bo musisz poczuć się spełniony lub też kochany, to nie jesteś gotowy/gotowa do małżeństwa. Dokładnie te rzeczy, które cię teraz do małżeństwa pchają, później sprawią, że będziecie przeżywać problemy małżeńskie.  
sobota, 24 maja 2014 12:19
Biblia nie uczy, że źle lub niedobrze, lub niezdrowo jest być singlem. Jeżeli „być singlem” znaczy „być unikalnym i pełnym”, to osiągnięcie tego stanu powinno być pierwszym celem życia każdego chrześcijanina. W zasadzie, co chcę przekazać w tej książce, to że nikt nie powinien rozpoczynać małżeństwa, póki nie jest w pełnowartościowym singlem. Póki nie jesteś integralną, unikalną, pełną osobą – singlem – nie jesteś tak naprawdę gotowy do małżeństwa.
środa, 13 marca 2013 21:18

Magazyn