Wyświetla wpisy wg etykiety: modlitwa
Z jednej strony odpoczywamy w zwycięstwie krzyża, ale z drugiej „toczymy bój” (Efezjan 6:12), bo, jak powiedział Jezus, „gwałtownicy porywają Królestwo Boże”. To Duch Święty decyduje, czym mamy się aktualnie zająć i prawdziwe bezpieczeństwo odnajdziemy w głębokiej relacji z Nim. 
niedziela, 12 czerwca 2016 11:45
"Gdyż oręż nasz, którym walczymy, nie jest cielesny, lecz ma moc burzenia warowni dla sprawy Bożej;" (2 Kor 10:3) Po pierwsze – jako chrześcijanie mamy duchową broń! To znaczy też, że Bóg nie chce, żebyśmy byli bezwolnymi istotami akceptującymi wszelkie okoliczności jako zrządzenie boskie. Bóg chce, byśmy panowali nad okolicznościami i je zmieniali na dobre za pomocą duchowych narzędzi, w które nas wyposażył.  
niedziela, 05 czerwca 2016 13:06
  Nie ma takiej sytuacji, z której Bóg by cię nie mógł wyciągnąć. Nie ma takiego ciężaru, problemu, choroby lub długu, za które Jezus nie zapłacił już swoją krwią. Kiedy masz trudną sytuację i nie wiesz, co robić, potrzebujesz modlitwy „awaryjnej”, czyli modlitwy przełomu. Nie zawsze możesz wtedy znaleźć kogoś, kto pomodli się z tobą, ale Duch Święty zawsze jest przy tobie, by ci pomagać.  
niedziela, 23 sierpnia 2015 13:49
To jest naprawdę serce Pana. Jezus przyszedł, aby objawić Ojca. Jezus przyszedł z pewnym zadaniem do wykonania. Tym podstawowym zadaniem było odbudowanie obrazu Boga jako Ojca. Dlaczego? Dlatego, że jest to planeta sierot i całe nasze poczucie tożsamości oraz celu jest odzyskiwane w objawieniu Boga jako naszego Ojca.
sobota, 30 maja 2015 11:26
  „Przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jak w niebie, tak i na ziemi” Oto na czym skupia się każda modlitwa – jeśli coś istnieje w Niebie, ma zostać uwolnione na ziemi. To właśnie modlący się chrześcijanie sprawiają, że niebo objawia się tutaj. Kiedy chrześcijanin modli się zgodnie z objawioną mu wolą Bożą, wiara staje się konkretna i skupia się na celu.  
niedziela, 08 marca 2015 18:08
U mnie to wygląda tak: w środku dnia pracy poświęcam kilka minut dla Jego przyjemności. Staję przez Panem i mówię na przykład: „Boże, jestem tutaj, ale o nic nie będę prosić i nic dla Ciebie nie zrobię. Będę tutaj po prostu siedział jako obiekt Twojej miłości i pozwolę, abyś mnie kochał”.
niedziela, 02 listopada 2014 12:20
Bycie wypełnionym pełnią Bożą nie zależy od tego co robisz, tylko od poznania jak bardzo Bóg cię kocha.
niedziela, 22 czerwca 2014 08:00
Wyznawanie Słowa Bożego powinno być ważną częścią życia każdego wierzącego. (...) Zbawienie przychodzi, gdy wyznajemy Jego Słowo ustami, a w sercu Mu wierzymy. Wiara z serca, uwolniona z ust, może przenosić góry.
niedziela, 20 października 2013 13:40
Jako nasz Arcykapłan Jezus reprezentuje nas przed Bogiem. To przez Niego otrzymujemy przebaczenie; dzięki Niemu mamy stały dostęp do tronu Ojca; (...) Z drugiej strony, jako Król, Chrystus reprezentuje i uwalnia na ziemi autorytet Boży, pochodzący z nieba. W Psalmie 2 Ojciec mówi „Ja ustanowiłem króla mego na Syjonie” (w.6), poczym opisuje wspaniałą potęgę i autorytet Chrystusa. (...) Oprócz tego, że musimy zrozumieć te dwie funkcje, jakie pełni Chrystus, musimy również zdać sobie sprawę z tego, że wypełnia je przez nas – Jego ciało na ziemi. To my jesteśmy Jego głosem, Jego rękami i stopami.
poniedziałek, 19 sierpnia 2013 13:20
Zmagasz się z chorobą albo ktoś z twojej rodziny jest śmiertelnie chory? Nasz Bóg nas kocha i nie chce byśmy chorowali. Nie pozwól okraść się ze swojego dziedzictwa, które masz w Jezusie: doskonałego zdrowia ducha, duszy i ciała. Nasze słowa mają moc. Apostołowie dobrze o tym wiedzieli, dlatego kiedy zostali zamknięci w więzieniu "modlili się i śpiewem wielbili Boga (..) Nagle powstało wielkie trzęsienie ziemi, tak że się zachwiały fundamenty więzienia i natychmiast otworzyły się wszystkie drzwi, a więzy wszystkich się rozwiązały." (Dzieje 16:25-26). Uwielbiaj Boga i ogłaszaj codziennie to, co ma do powiedzenia chorobie i niech dzieją się cuda.
wtorek, 18 czerwca 2013 15:56
Strona 2 z 4

Magazyn