Wyświetla wpisy wg etykiety: odnowienie
Przypisywanie Mu zła w tragiczny sposób podważa nasz cel na tej ziemi, ponieważ okalecza naszą zdolność do reprezentowania Jezusa jako manifestacji Bożej dobrej woli wobec ludzi. Nasza odwaga do oznajmiania i demonstrowania, kim On jest w danej sytuacji, jest poważnie uszkodzona, jeśli nie jesteśmy pewni tego, jaki On jest. Jeżeli odwaga, która jest normalną cechą osoby napełnionej Duchem Świętym, maleje, może nas to drogo kosztować. To zawsze nasza odwaga jest tym, co przyciąga Go do sytuacji niemożliwych.
niedziela, 08 października 2017 10:29
  Pierwszą rzeczą, którą musimy zrobić, to zaprosić Ducha Świętego, by pomógł nam w tym potężnym procesie uwolnienia. Musimy poprosić o prawdziwego ducha pokuty i odwagę do zmiany. Możesz modlić się w szczerości własnymi słowami lub też pomodlić się ze mną tak:  
niedziela, 01 stycznia 2017 12:26
Serce jest głównym źródłem. Spójrzcie na młodego chłopaka i dziewczynę, którzy zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Jeśli jest to głębokie uczucie i silna miłość płynąca z serca, to jedno jest drugiemu bliskie. Jakie jest serce, które kocha? Jest sercem pełnym wiary! Wiara i miłość są spokrewnione ze sobą. (...) Jest tak samo, gdy w sercu jest głęboka miłość do Chrystusa. Paweł mówi nam, że w nowym życiu, do którego wprowadził nas Bóg, umarliśmy dla prawa, żebyśmy mogli być „poślubieni innemu”, byśmy odwzajemnili się temu, który powstał z martwych. Bóg prowadzi nas do miejsca doskonałej miłości i bezgranicznej wiary. Człowiek, który narodził się z Boga zostaje wprowadzony w duchowe uczucie, a lojalność wobec Pana Jezusa powoduje, że wzbrania się od wszystkiego, co nieczyste.
niedziela, 27 marca 2016 12:29
Kiedy zaczynamy wierzyć Ewangelii, nasze życie drastycznie się zmienia. Uświadamiamy sobie, że nasz stary człowiek, czyli grzeszna natura została pogrzebana z Chrystusem i zostaliśmy wzbudzeni z Chrystusem do nowego życia (Rz 6:4). Teraz nasze życie jest pełne. Niczego nam nie brakuje.
sobota, 25 lipca 2015 15:20
Wybór przez którym stoimy jest prosty: albo wywyższymy naszą psychę, albo podejmiemy decyzję by podnieść panowanie Jezusa, wziąć Jego jarzmo i ogłosić śmierć naszej duszewnej natury.
sobota, 30 sierpnia 2014 21:57