Wyświetla wpisy wg etykiety: pasja
  Wielu poddaje się w chwili posuchy, ale Bóg nas namawia, żebyśmy dokopywali się do głębszych źródeł i wzięli się do walki!  
niedziela, 28 października 2018 15:47
W niewidzialnym Królestwie istnieje powiązanie pomiędzy efektem uwielbienia i przemianą dusz. Przybytek Dawida przesunął środek ciężkości życia i służby wszystkich kapłanów w Starym Testamencie. To również jest dobrą rzeczą. W Nowym Testamencie odkrywamy, że każdy wierzący jest teraz kapłanem Pana (zob. 1 P 2,9). Kapłaństwo starotestamentowe byłoby niemożliwe do naśladowania dla wierzącego z Nowego Testamentu, ponieważ skupiało się ono na ofierze ze zwierząt i uwielbianiu Boga w jednym miejscu – przybytku lub świątyni, w zależności od okresu w roku. Zatem ta starotestamentowa historia jest kolejnym proroctwem, które mówi o tym, kim się staniemy. Teraz mamy przywilej służenia Bogu w taki sposób, w jaki służono Mu w przybytku Dawida. I piękny jest fakt, że to może i powinno być czynione w naszych domach, samochodach, a także podczas spotkań z naszymi braćmi i siostrami.
niedziela, 31 grudnia 2017 13:55
Co może sprawić, że ta miłość oziębnie? Jezus daje odpowiedź wcześniej w tym samym wersecie. Mówi: „Wielu odwróci się ode mnie, zdradzi i zacznie nienawidzić innych”. Dlaczego ludzie mieliby to robić? Z powodu urazy. Jeżeli świadomie nie rozprawiamy się z uczuciami obrażenia i urazy, jeżeli nie żyjemy Bożą miłością do innych i nie przebaczamy im, jak On nam przebaczył – nasza miłość oziębnie.
niedziela, 24 września 2017 13:17
  Bóg szanuje duchowy głód, ponieważ jest to znak pokory. On nie objawia się dorywczo szukającym prawdy; On rozgląda się za poszukiwaczami, którzy są gotowi pójść jeden kilometr dalej, żeby Go znaleźć. „A gdy mnie będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim sercem” (Jer. 29:13).  
niedziela, 31 stycznia 2016 13:53
  Bóg musi się stać Panem Przełomów w naszym życiu, jeżeli chcemy naprawdę chodzić w Synostwie, do którego Bóg Ojciec nas powołał. Chodzi o klucz Dawida – o pasję z jaką Dawid wielbił Boga. Gdy mamy tę pasję, prościej jest nam trwać w Bożym Słowie i wtedy przychodzi przełom.  
niedziela, 07 czerwca 2015 11:16
Osoby, które wszystko dostają, które nie mają pasji, nigdy nie odkrywają, kim Bóg chciał, żeby się stały... Więc tak jesteś postawiony w miejscu, w którym jesteś wypełniany wszystkim tym, co Bóg obiecuje i robi, ale jednocześnie mamy postawiony ten dziwny wymóg – by utrzymywać głód. Jeśli tego głodu nie będę utrzymywać, pozostanę w rzeczach dnia poprzedniego.  
piątek, 22 sierpnia 2014 23:01
Bóg zatem mówi: „wprowadziłem was w tę tajemnicę „co to jest?””. Po co? „Aby dać ci poznać, iż człowiek nie samym chlebem żyje, lecz że człowiek żyć będzie wszystkim, co wychodzi z ust Pana”. I tu jest klucz. Czasami prosimy o wyjaśnienie sytuacji, w której się znaleźliśmy, a Bóg chce utrzymać to w tajemnicy – byśmy z tej tajemnicy weszli w zrozumienie, które jest wyższe niż to, o co prosimy.
niedziela, 08 czerwca 2014 09:23
Było to najbardziej obezwładniające doświadczenie w moim życiu. To była czysta moc. To był Bóg. Przyszedł w odpowiedzi na moją modlitwę. Spotkania twarzą w twarz z Bogiem różnią się bardzo, ale mają jedną wspólną cechę – sprawiają, że niemożliwy jest powrót do życia, jakie wiodło się przed tym doświadczeniem.
środa, 04 grudnia 2013 19:53
Wyobraźcie sobie osobę całkowicie zanurzoną w Bogu. Wszystko, w czym ta osoba się znajduje, jest Bogiem. Ilu z was zgadza się ze mną, że taka osoba w żaden sposób nie może jednocześnie żyć w grzechu? (...) Wiele osób mówi językami, ale tak naprawdę nie ma relacji z Duchem Świętym. Nie praktykują rozmowy z tą potężną Osobą Trójcy. (...) On jest taki słodki! I chce robić wspaniałe rzeczy dla Ciebie, ale jest Bogiem. (...) Kiedy Duch Święty przychodzi, to przychodzi ogień, który nie pozwala nam być bezowocnymi. To jest ogień, który zawiera w sobie całą pasję Chrystusa.
sobota, 24 sierpnia 2013 08:43
Przebudzenie, które Bóg przyniósł do części Kościoła, rozpoczęło potężne oczyszczenie i osobistą pokutę. Wiele zatwardziałych serc zmiękło, a ludzie, po których nikt by się nie spodziewał, że zwrócą się do Boga, stali się wiernymi naśladowcami Jezusa. Wszechmocny jednak jeszcze z nami nie skończył. Przenosi nas poza to, co do tej pory znaliśmy jako przebudzenie, do nowego miejsca pełnego mocy, ale również intymnej relacji z Nim. (...) Niektórzy wierzą, że obecny system religijny może pozostać niezmieniony, nietknięty, niezagrożony. Ja twierdzę coś wręcz przeciwnego. Bóg poruszy się, odbierając winnicę jednej grupie i przekazując ją innej – chyba, że nasze serca się zmienią. Ci z nas, którzy są chrześcijanami od wielu lat, muszą uważnie przyjrzeć się sobie.
niedziela, 14 lipca 2013 13:31
Strona 1 z 2

Magazyn