Wyświetla wpisy wg etykiety: przywództwo
  Nowotestamentową metodą podejmowania decyzji nie była ani dyktatura, ani demokracja, lecz konsensus, który wymagał zaangażowania wszystkich braci i sióstr. (...) W ostatecznej analizie okazuje się, że współczesna rola pastorska osłabia przywództwo Jezusa Chrystusa. Ma w kościele skutek duchowo kaleczący. Okrada Boże umiłowane kapłaństwo wszystkich wierzących z pełni usługiwania. Jego sama obecność rozprasza i stawia w biernej pozycji "zwykłych" wierzących, którzy są równie obdarowani, aby paść i nauczać trzodę. (Nic nie szkodzi, że Biblia naucza o tym, że każdy kościół ma mieć wielu pasterzy czy, że wszyscy członkowie Ciała mają nieść pastorską odpowiedzialność.) Zazwyczaj, jeśli ktoś inny niż pastor śmie pasterzować i nauczać trzodę (nawet jeśli jest godny zaufania, dojrzały i obdarowany) to pastor czuje się zagrożony i zgasi go pod płaszczykiem "ochrony" trzody!  
niedziela, 18 marca 2018 11:27
  Jako ludzie wypełnieni Bożym Duchem i wzmocnieni Jego łaską, pod nowym, lepszym Przymierzem niż to, które miał Daniel, jesteśmy powołani, aby rządzić w życiu. (...) „…o ileż bardziej ci, którzy otrzymują obfitość łaski i daru usprawiedliwienia, królować będą w życiu przez jednego, Jezusa Chrystusa.” (Rzymian 5:17b) Jako wierzący nie jesteś powołany tylko do tego, by jakoś wiązać koniec z końcem. Nie jesteś powołany do tego, by mieszać się z tłumem. Ani trochę! Jesteś powołany, by panować w życiu.   
niedziela, 16 lipca 2017 11:34
Bóg powiedział: "Ty zakładasz kościoły, a ja buduję Kościół (Mat 16:18) – więc mamy problem z terminologią. Ja nie zakładam, ale buduję Kościół. Poza tym nie potrzebuję, byś cokolwiek zakładał, bo ja już mam Kościół w Europie. Więc chodzi o to, byś współpracował z moim Kościołem, a nie o to, bym Ja pracował z tym, co ty założysz!”. A potem dodał: „I nie wejdziesz w żadną strukturę…”
niedziela, 05 marca 2017 12:54
Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. (Mt 23:8) (...) Jeśli rozbierzemy na części, aż do podstaw, ideę "ochrony" (duchowego autorytetu) to widzimy, że spoczywa ona na twardogłowym, hierarchicznym rozumieniu władzy. Zostało ono zapożyczone ze struktur, które należą do systemu światowego i żadną miarą nie odzwierciedlają królestwa Bożego. (...) W schemacie urzędowym kościół bierze swoje wzorce ze struktury militarnej i menedżerskiej, która obowiązuje w naszej kulturze. W planie funkcjonalnym, kościół działa tak, jak dyktuje życie. Wzajemna służba przychodzi w sposób naturalny, nieobecne zaś są struktury i rangi.
niedziela, 29 czerwca 2014 08:54
Gdy doktryna o konieczności podporządkowania się wyznaczonemu autorytetowi oraz doktryna o „przykryciu” spotkały się z desperacką potrzebą porządku i przywództwa w ruchu charyzmatycznym – przy wyjątkowości darów ludzi takich jak Prince, Mumford, Basham i Simpson – narodził się nowy ruch. Ruch pasterski, znany także jako ruch uczniostwa, przyniesie wiele dobra w życiu wielu ludzi, ale spowoduje też wiele cierpień w życiu tysięcy i okaże się jedną z najbardziej niszczących kontrowersji wśród chrześcijan w Ameryce.
niedziela, 15 czerwca 2014 17:19
  Czy zdarzyło ci się być w jakimś kościele czy grupie, w której coraz bardziej czułeś się jak wyrzutek, ktoś wykluczony? Nie czułeś się częścią tej grupy, byłeś jakby poza jakimś wąskim gronem?
piątek, 30 listopada 2012 20:20
czyli o tym jak się manipuluje ludźmi hasłami "jesteś po prostu zraniony" lub "opanował cię duch Jezebel"
niedziela, 17 czerwca 2012 12:33

Magazyn