Warning: Creating default object from empty value in /plugins/system/advancedmodules/modulehelper.php on line 320
Wyświetla wpisy wg etykiety: relacja

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506
Wyświetla wpisy wg etykiety: relacja
    Często, nawet dzisiaj, szukamy Jezusa z niewłaściwych powodów. Poszukujemy tylko korzyści i błogosławieństw, jakie On nam daje, a nie szukamy Jego samego z miłości. Nieświadomie, traktujemy Go instrumentalnie. Redukujemy Go do zasobu, z którego korzystamy w potrzebie. (...)   Bóg po raz kolejny obserwuje, czy jego lud będzie szukał Jego oblicza czy Jego ręki. Jego oblicze symbolizuje Jego charakter i naturę; to wskazuje na relację. Jego ręka oznacza zaopatrzenie oraz Jego moc. Jeśli poszukujesz tylko Jego ręki, możesz nie rozpoznać Jego twarzy. Ale jeśli znasz Jego oblicze, poznasz Jego rękę. Faryzeusze nie rozpoznali oblicza Boga w osobie Jezusa, oglądali się jedynie za ręką, która by ich wyzwoliła z rzymskiej niewoli. Nie bądźmy tacy, jak oni.  
niedziela, 27 grudnia 2015 12:36
Mamy taką obietnicę, daną nam przez Jezusa: „Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie, kołaczcie, a otworzą wam” (Mateusza 7:7). Niestety nie mamy obietnicy, że już wszystko znaleźliśmy i wystarczy to ogłaszać. Nie szukaj też „guru”, żeby się za ciebie pomodlił, ale zawsze i w każdej sytuacji szukaj Boga Biblii, całym sercem i z pełnią pasji, aż stanie się coś ponadnaturalnego – złożył obietnicę, że Go znajdziemy i jej dotrzymuje. Sposób, w jaki to robi jest indywidualny dla każdego człowieka, ale za każdym razem przynosi w sobie coś świeżego. Nie jesteśmy zobowiązani do znania wszystkich odpowiedzi z góry. Częścią „szukania” jest też zadawanie pytań Bogu i sprawdzanie odpowiedzi przez pryzmat Słowa Bożego.
niedziela, 25 października 2015 20:05
Zanurzenie się w Bożej Obecności, usłyszenie danej rzeczy od Boga i przyjęcie obietnicy gwarantuje jej realizację – „sięga poza zasłonę” i bierze z nieba wszystko, co do nas prawnie należy.
niedziela, 04 października 2015 07:16
  Bóg jest bardzo zaangażowany w uczenie nas, jak patrzeć, by widzieć. By uczynić to możliwym, dał nam Ducha Świętego, który odgrywa rolę prywatnego nauczyciela każdego z nas. (...) Najwspanialsza z tych lekcji to nauka wartości, jaką ma Jego obecność. Dawid był pod tak silnym wpływem tej lekcji, że wszystkie jego wyczyny bledną w porównaniu z tym, jak szaleńczo oddane Bogu było jego serce. Wiemy, ze nauczył się widzieć Bożą rzeczywistość ze stwierdzeń takich, jak: „Mam zawsze Pana przed sobą, gdy On jest po prawicy mojej, nie zachwieję się” (Psalm 16:8). Boża obecność miała wpływ na jego wzrok. Nigdy nie przestawał ćwiczyć się w jej rozpoznawaniu. Widział Boga codziennie, nie dzięki naturalnemu wzrokowi, ale poprzez oczy wiary. To bezcenne objawienie zostało dane człowiekowi, który nieustannie uwielbiał.  
niedziela, 27 września 2015 10:17
Jak myślisz, czego będziesz doświadczał, kiedy będziesz śpiewać: „przyjdź do mnie, Panie, przyjdź z łaską swoją, przyjdź i nie spóźniaj się” lub „otwórz niebo”, choć Biblia mówi, że już jest ono dla nas otwarte? Czy będziesz przypominał sobie w ten sposób o Bożej obecności, która jest już wewnątrz ciebie, jako osoby, która oddała życie Jezusowi, czy raczej budował dystans i „schody” między Tobą, a Bogiem?
niedziela, 20 września 2015 11:41
Nie możesz tak naprawdę pobiec, jeśli On ciebie nie pociągnie! Jakoś w przedziwny sposób zawsze lepsze i trafniejsze rzeczy robią ci, którzy Go po prostu kochają, a nie ci, którzy starają się zarobić na Jego uznanie i wynajdują „obowiązki” do spełnienia w służbie. Zwróć się po prostu do Ducha Jezusa – Ducha Świętego – i poproś, by On cię za sobą pociągnął i wprowadził w głębszą relację z Jezusem. Ciesz się Jego miłością.
niedziela, 24 maja 2015 08:31
Często słysząc, że powinniśmy powrócić do naszej "pierwszej miłości" wraz wersetami z Apokalipsy 2:4-5 skierowanymi do Efezjan: "Lecz mam ci za złe, że porzuciłeś pierwszą twoją miłość. Wspomnij więc, z jakiej wyżyny spadłeś i upamiętaj się, i spełniaj uczynki takie, jak pierwej; a jeżeli nie, to przyjdę do ciebie i ruszę świecznik twój z jego miejsca, jeśli się nie upamiętasz." doszedłem do wniosku..  
sobota, 14 lutego 2015 18:00
    Oczekiwanie Pana przynosi ze sobą uzdolnienie do objęcia naszego dziedzictwa. „Odziedziczyć” to słowo yaresh, tłumaczone także jako „brać w posiadanie”, i oznacza „prawne dziedziczenie; zbrojna inwazja w celu zajęcia”. Ci, którzy oczekują na Pana dziedziczą i obejmują w posiadanie – uwielbiają i walczą! To tak jak Dawid, który oczekiwał na Pana, tęsknił za nim, uwielbiał go, pisał dla niego pieśni, a już za chwilę powstawał, chwytał lwa za grzywę i odrywał mu głowę! Walka i zwycięstwo narodziły się z uwielbienia i czekania. (...) „Miej nadzieję w Panu! Bądź mężny i niech serce twoje będzie niezłomne! Miej nadzieję w Panu!” (Psalm 27,14)   „Lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają” (Izajasz 40,31) Oczekuj spokojnie z głębokim, pewnym zaufaniem, tęskniąc za Jego Obecnością, żarliwie, z nadzieją – wiesz bowiem, że On przyjdzie. Spodziewaj się Go i doświadczaj jedności, która wynika ze splecenia waszych serc. Alleluja!  
niedziela, 25 stycznia 2015 19:53
To Jego krzyż jest źródłem wszelkiej miłości. Zrozum, że Bóg Cię akceptuje. Jeśli nie pozwolisz Mu, umyć Tobie nóg jak zrobił to względem Piotra, nie będziesz miał w Nim udziału. Tylko wtedy, gdy pozwolisz mu wpierw wylać swoją miłość na Ciebie, będziesz w stanie ją odwdzięczyć.
niedziela, 11 stycznia 2015 11:04
To nie my wybraliśmy Boga, ale to Bóg wybrał nas i zapieczętował nas swoją miłością. Powinna nami kierować jego gorliwa miłość objawiona w Chrystusie. Wybierając nade wszystko miłość, pozwalamy by nasze serce było zniewolone przez niezwykle prawdziwą pasje Ojca. Nasza relacja z Bogiem oparta jest na tym, co On uczynił dostępnym dla nas w Chrystusie.
niedziela, 28 września 2014 00:00
Strona 2 z 3