Warning: Creating default object from empty value in /plugins/system/advancedmodules/modulehelper.php on line 320
Wyświetla wpisy wg etykiety: rozwód

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /components/com_k2/models/item.php on line 506
Wyświetla wpisy wg etykiety: rozwód
  Spróbuj rozprawić się z paniką, zadając sobie pytanie: „czy naprawdę jest tak źle, jak kreuje to moja wyobraźnia?”. Zacznij oceniać plusy i minusy sytuacji, w której się znajdujesz. Oceń to, co jest twoją mocną stroną, jakie masz zalety, a jakie wady. Oceń też korzyści, jakie mogą przyjść, kiedy sytuacja się zmieni, gdy zrobisz ten krok, na który masz teraz ochotę. Oceń co się może zmienić na lepsze, a co na gorsze. Panika to strach w działaniu. Zawsze ma u podstaw jakiś ukryty strach – czego naprawdę się boisz i w czym nie ufasz Bogu. Strach bierze się z tego, że masz niezaspokojone poczucie bezpieczeństwa i brakuje ci fundamentu miłości oraz zaufania. Strach nigdy nie jest z Boga. „Bo nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy, miłości i trzeźwego umysłu” (2 Tymoteusza 1:7). Trzeźwy umysł oznacza właściwy sposób myślenia. Zatrzymaj się, gdy uderzy w ciebie strach, i pomyśl przez chwilę. Obiecuję ci, że jeśli dasz radę rozsądnie wszystko przemyśleć, to odkryjesz, że to, czego się bałeś, wcale nie musi cię paraliżować strachem. Dawid napisał, że choćby szedł ciemną doliną, nie ulęknie się „cienia śmierci” (Psalm 23:4).   
niedziela, 25 sierpnia 2019 07:49
  Aby wyleczyć się z traumy, musisz odzyskać nad sobą panowanie. Ludzie myślą o panowaniu nad różnymi sprawami, ale rzadko nad samym sobą. Ta część, która została darowana drugiej osobie, musi na nowo zostać przez ciebie przyjęta. To oznacza, że musisz stawić czoła swoim emocjom i sobie z nimi poradzić – nie poprzez spychanie ich do podświadomości, wypieranie się ich, ale poprzez świadome radzenie sobie z nimi. To oznacza ustalanie innych priorytetów i odzyskiwanie równowagi. Po pierwsze musisz zaakceptować tę sytuację. Nie możesz jej wypierać, choć to boli. Po drugie musisz szukać porady, nim podejmiesz jakieś ważne decyzje. To oznacza, że czytasz Boże Słowo, prosisz o pomoc Ducha Świętego i się modlisz oraz że zwracasz się o pomoc do ludzi, którym możesz zaufać.  
niedziela, 18 sierpnia 2019 14:47
  Jest tylko jeden niewybaczalny grzech – nie jest nim rozwód! Rozwód, a nawet taki rozwód i powtórne małżeństwo, które jest grzechem (bo nie ma uzasadnienia we wszeteczeństwie drugiej strony) – to nie są grzechy, których nie może zmazać krew Jezusa. Tak, rozwód jest zły! Ale tak samo złe jest nieprzebaczenie i osądzanie. (...)  Są przede wszystkim trzy podstawowe rodzaje traumy, które przeżywasz przez zerwanie relacji: serce rozbite w kawałki, złamany duch, obolała dusza. Serce rozbite w kawałki to straszne doświadczenie. Czasem masz dosłownie wrażenie, że boli cię twoje cielesne serce – to jest autentyczne doświadczenie stresu, który objawia się w ciele. Ale Jezus przyszedł do swojego rodzinnego miasta w Łukasza 4:18 i powiedział, że przyszedł „aby uleczyć tych, których serca są złamane”.    
niedziela, 11 sierpnia 2019 13:30
Postawa serca, która miała przyjść w związku z Nowym Przymierzem, obejmowała coś więcej niż tylko uczynki i cielesne zachowanie. Jezus nie skoncentrował się na rozwodzie, ale na tym, co powoduje rozwód oraz na tym, dlaczego Mojżesz nalegał na „list rozwodowy”, który został nadany z powodu „zatwardziałości serc” (Mateusza 19:8). (...) Parafrazując, Jezus powiedział: „Mojżesz rozkazał waszym przodkom spisać list rozwodowy, ponieważ mieli tak zatwardziałe serca, że porzucali żony bez nadziei na zawarcie kolejnego małżeństwa, a tym samym znalezienia sobie środków utrzymania. Ale Ja mówię, że w oczach Boga nie jest sprawiedliwe opuszczanie żon z dowolnego powodu. Ponadto, przyszedłem dać wam łaskę odpuszczenia grzechów przez moją krew, więc zamiast kamienować żonę przyłapaną na cudzołóstwie – rozwiedźcie się z nią. Ale pamiętajcie, że jest to jedyna podstawa do rozwodu – do złamania obietnicy małżeńskiej – nie ma innej podstawy związanej z tym, że robi ona coś, czego nie lubicie”.
niedziela, 28 lipca 2019 13:54
  Przywiązanie emocjonalne rozwija się powoli, ale stabilnie. Zależy od ilości spędzanego razem czasu, a także od ilości i rodzaju komunikacji pomiędzy dwoma osobami. Bierze się z dzielenia się nadziejami, marzeniami, przemyśleniami. (...) Jeśli jednak przychodzi do separacji i zrywamy przywiązanie emocjonalne – to nie ma tak, że możesz powiedzieć: „a teraz oddaj mi wszystkie witki, zwijam swoje łodygi”! Przy separacji zawsze dojdzie do zerwania korzeni i łodyg – poranienia OBOJGA osób. Kiedy jedno zrywa relacje, zabiera z sobą część drugiego.  
niedziela, 14 lipca 2019 18:09