Wyświetla wpisy wg etykiety: uczniostwo
Jezus nigdy nie przeskakiwał procesu pokuty. Jego celem nie było obejście tego procesu, poprzez kuszenie ludzkiej psyche za pomocą całej listy „chrześcijańskich bonusów”, które są powiązane z przyjściem do Pana. Używał miecza wobec wywyższającej się duszy i nie przejmował się, czy ludzie się obrażą przez słowo, które wypowiedział. Czy był okrutny, czy miał twarde, nieczułe serce, czy był osobą pozbawioną wrażliwości? Absolutnie nie! Przecież umarł za nas! On po prostu wiedział, że skutek upadku pierwszego człowieka musiał zostać odwrócony – z tego powodu przyszedł na Ziemię – ale w tym celu ludzka psyche musi umrzeć, a nie zostać jakoś ugłaskana. On wiedział, że objawienie i pokuta są częścią tego procesu. Bez odsłonięcia nowego zrozumienia, przychodzącego z nieba, liczenie na zmianę jest bez sensu.
niedziela, 06 listopada 2016 09:48
  Bóg oferuje każdemu z nas "miłość prawdy". Czy chcemy ją przyjąć? Potraktujemy Jego ostrzeżenia poważnie, czy je zlekceważymy?  
niedziela, 22 listopada 2015 12:35
  Więc co jest twoim celem? Czy jest nim posiadanie wielu przyjaciół? Popularność? Cieszenie się pewnym stylem życia? Osiągnięcie doskonałych wyników w swoim obszarze działań? Cieszenie się zdrowiem oraz szczęściem? Możecie odpowiedzieć: “Chciałbym mieć to wszystko.” Większość z nas, by tego chciała! Ale co jest tym kluczowym pragnieniem, które przewyższa wszystkie inne pragnienia? Ważne jest wyróżnić to jedno, spośród wielu, bo w końcu to właśnie ono zadecyduje o tym, gdzie się znajdziesz w przyszłości.  
sobota, 20 czerwca 2015 23:01
Nie pozwólmy, by strach nas paraliżował. Zbyt wiele czasu już zostało stracone na walki wewnątrz Bożego Kościoła. Nie patrzmy, kto jaką ma "plakietkę", ale kto jest jego Panem i kogo naśladuje. Jeśli idzie za Chrystusem, to  nie bój się go - to twój brat.  
niedziela, 19 kwietnia 2015 10:00
Gdy doktryna o konieczności podporządkowania się wyznaczonemu autorytetowi oraz doktryna o „przykryciu” spotkały się z desperacką potrzebą porządku i przywództwa w ruchu charyzmatycznym – przy wyjątkowości darów ludzi takich jak Prince, Mumford, Basham i Simpson – narodził się nowy ruch. Ruch pasterski, znany także jako ruch uczniostwa, przyniesie wiele dobra w życiu wielu ludzi, ale spowoduje też wiele cierpień w życiu tysięcy i okaże się jedną z najbardziej niszczących kontrowersji wśród chrześcijan w Ameryce.
niedziela, 15 czerwca 2014 17:19

Magazyn