Wyświetla wpisy wg etykiety: zranienie
Chociaż możemy próbować unikać konfrontacji w kościołach, zobaczymy, że taki stan rzeczy będzie trwał, tak długo jak są samolubne ambicje i motywacje u niektórych z tych, którzy chodzą do kościoła. Przykro mi mówić, że będzie trwał, ale tylko jeszcze przez krótki czas. Wierzę, że przychodzi potężny ruch reformacji, który przyniesie pokutę, pojednanie i zaleczenie starych ran, a także zamknięcie drzwi przeszłości, które przeprowadzi nasz Pan...
niedziela, 21 maja 2017 11:50
  Nigdy nie słyszałem, by Bóg tak do mnie mówił. Mój strach przed Nim zaczął odchodzić, cały wstyd zniknął i po prostu czułem, jak bardzo jestem przez Niego kochany. Bóg ciągnął dalej: Jeśli nie pozwolisz mi uzdrowić tego obszaru swojej duszy, większość rzeczy, które robisz w swoim życiu, będzie wynikała z potrzeby zaspokojenia tego obszaru w tobie – będziesz starał się zaspokoić potrzebę bycia akceptowanym oraz posiadania dobrej opinii o sobie samym. Pozwól więc, że nad tym popracuję!  
niedziela, 13 września 2015 11:57
Zranienie i niechęć do przebywania z jakąś grupą wierzących nie równa się nieprzebaczeniu. (...) Zranienia zdarzają się przez całe życie i zawsze może je wyleczyć Bóg, ale wpierw trzeba otworzyć mu drogę do tej części serca poprzez przebaczenie winowajcy.
sobota, 31 maja 2014 22:06

Magazyn