Wyświetla wpisy wg etykiety: babilon
Następnie widzimy interesującą rzecz – powiedzieli: „Zbudujmy sobie wieżę!”. Nie samo miasto, ale też wieżę, której szczyt miał sięgać nieba. Dosłownie, w języku hebrajskim, to brzmi: „której głowa będzie dotykać niebios”. Tu widzimy system piramidy. Wieża, której głowa łączy się z niebem, to jedna osoba lub grupa osób, która służy jako POŚREDNIK pomiędzy Bogiem, a ludźmi. System babiloński to system wieży z „głową” dotykającą nieba, łączącą resztę z niebem – z człowiekiem, do którego „Bóg” mówi, człowiekiem, który staje się dla reszty pośrednikiem i człowiekiem nietykalnym. Czasami też na szczycie mamy cały komitet nietykalnych.
niedziela, 11 marca 2018 11:59
Ja nie zamierzam nikogo wytykać palcami, czy mówić, że to wy jesteście w Babilonie. Ja tam zobaczyłem nasze zgromadzenie z Poitiers i to mnie przyprawiło o szok. Naprawdę, był to szok. Wiedziałem, że na początku to Bóg powołał nasze zgromadzenie do życia, ale to, co my potem zrobiliśmy, to było wprowadzenie zasad babilońskich. Nie mamy prawa oczekiwać, że zobaczymy biblijne rezultaty naszych działań, jeśli funkcjonujemy według babilońskich zasad.
niedziela, 04 marca 2018 11:58
Pierwszą rzeczą, którą Bóg chce, byśmy rozumieli jest to, że poruszamy się jednocześnie w dwóch, powiązanych ze sobą wymiarach – świecie naturalnym i świecie duchowym. Silniejszym z tych dwóch jest świat duchowy, ponieważ jest rzeczywistością wieczną. To świat duchowy WPŁYWA, PRZEMIENIA, MODYFIKUJE, RZĄDZI I USTAWIA świat naturalny. To, co dzieje się w duchu DETERMINUJE HISTORIĘ świata naturalnego.
niedziela, 09 lutego 2014 22:30
„Duch Babilonu” pobudza działanie ludzkich organizacji i funkcjonowanie budynków, gdzie człowiek jest na szczycie (jako głowa). „Potem rzekli: Nuże, zbudujmy sobie miasto i wieżę, której szczyt sięgałby aż do nieba, i uczyńmy sobie imię, abyśmy nie rozproszyli się po całej ziemi! Wtedy zstąpił Pan, aby zobaczyć miasto i wieżę, które budowali ludzie” (Rdz. 11:4,5)  
środa, 15 lutego 2012 14:00

Magazyn