Wyświetla wpisy wg etykiety: wiara
Sporo ludzi zastanawia się, co myślę na temat Prawa (zakonu). Widzą mnie, jak niezmordowanie głoszę łaskę i dochodzą do wniosku, że nienawidzę prawa i wierzę, że prawo już nie ma więcej zastosowania. Pozwólcie, że zajmę się tym, w ten sposób: Myślę o prawie tak samo, jak myśleli apostołowie.
sobota, 10 sierpnia 2013 00:00
„Wiara wydaje uczynki, lecz uczynki nie wydają wiary – podobnie jak z mleka można otrzymać masło , lecz z masła nie da się otrzymać mleka” – Reinhard Bonnke
piątek, 02 sierpnia 2013 13:39
Problemem nie było to, że mój tata nie potrafił dotrzymywać słowa. Problemem była moja niezdolność do patrzenia na sprawy z mądrzejszej perspektywy. Patrząc wstecz, ta sytuacja pokazała, że tata rozumiał coś, co ja dopiero powinienem załapać: Czas ma znaczenie. ... Pewne rzeczy, które Bóg dał nam w naszym duchu, mogą być zablokowane i nie doświadczane w naszym umyśle, emocjach i ciałach.
środa, 03 lipca 2013 19:59
Zmagasz się z chorobą albo ktoś z twojej rodziny jest śmiertelnie chory? Nasz Bóg nas kocha i nie chce byśmy chorowali. Nie pozwól okraść się ze swojego dziedzictwa, które masz w Jezusie: doskonałego zdrowia ducha, duszy i ciała. Nasze słowa mają moc. Apostołowie dobrze o tym wiedzieli, dlatego kiedy zostali zamknięci w więzieniu "modlili się i śpiewem wielbili Boga (..) Nagle powstało wielkie trzęsienie ziemi, tak że się zachwiały fundamenty więzienia i natychmiast otworzyły się wszystkie drzwi, a więzy wszystkich się rozwiązały." (Dzieje 16:25-26). Uwielbiaj Boga i ogłaszaj codziennie to, co ma do powiedzenia chorobie i niech dzieją się cuda.
wtorek, 18 czerwca 2013 15:56
To, co Pan do Ciebie mówi, bez względu na to, gdzie się teraz znajdujesz to: „Nie bój się! Nie lękaj się!”... Jako wierzący w Chrystusa, masz zdolność żyć w sposób ponadnaturalny. Wszystko w życiu chrześcijanina jest ponadnaturalne. Musisz to zrozumieć!
sobota, 15 czerwca 2013 14:10
Bóg nauczył mnie innej ważnej lekcji w moim duchowym życiu na podstawie ścieżki służby Jezusa. Pełen Ducha, zaczął On swoją służbę od pobytu na pustyni, a także od sławnej konfrontacji z szatanem. Dlaczego? Ważne było, żeby nauczył się triumfować nad diabłem. Podobnie my, bez względu na rodzaj służby, musimy zdobyć pozycję w Jezusie i zająć odpowiednie miejsce w walce, by stać się zwycięzcami w naszym chrześcijańskim życiu.
poniedziałek, 29 kwietnia 2013 10:17
  W chwili, gdy Duch Boży, który podniósł Jezusa z martwych, zaczął we mnie mieszkać, całe niebo zaczęło patrzeć na to, co zrobię z tym, co zostało mi dane. A to dlatego, bo zostaje nam dana dokładnie ta sama obecność, dokładnie ta sama moc, która podniosła z martwych Chrystusa. To nie jest żaden symbol. To jest rzeczywistość! Duch, który podniósł Jezusa z martwych jest żywy we mnie, jest żywy w tobie – jest w nas i chce wychodzić na zewnątrz! Mieszka w nas jak rzeka, a nie jak jezioro!
sobota, 17 listopada 2012 17:26
Zobaczyłem, że potrzebuję specjalnej ochrony umysłu. Znałem już fragment z Efezjan 6 i pomyślałem, że to właśnie musi być hełm zbawienia. Doprowadziło mnie to do analogicznego wersetu z 1 Tes 5:8. "My zaś, którzy należymy do dnia, bądźmy trzeźwi, przywdziawszy pancerz wiary i miłości oraz przyłbicę nadziei zbawienia". I kiedy przeczytałem ten zwrot - „nadzieja zbawienia” – natychmiast dostałem wizję od Ducha Świętego. Zobaczyłem, że ochroną umysłu jest nadzieja, a ochroną serca jest wiara. Często nam się to miesza. Biblijna wiara jest w sercu – „sercem się wierzy ku usprawiedliwieniu” Rz 10:10
niedziela, 10 czerwca 2012 16:33
Biblia w liście do Efezjan mówi o kilku rzeczach, które są naszą bronią. Mówiąc o pancerzu, zwróciłem uwagę na to, że chroni on serce. A teraz patrząc na hełm – co on chroni? Oczywiście, głowę. Co symbolizuje głowa? Nasz umysł! Mówimy więc o hełmie, który chroni nasz umysł. Kiedy osoba jest ranna w głowę, to bardzo ciężko jest mu (lub jej) skutecznie używać swoich umiejętności i wyposażenia, które posiada. W rzeczywistości duchowej jest tak samo.
czwartek, 07 czerwca 2012 20:34
  Czy to miejsce w Bogu, które kiedyś zaspokajało twoje życiowe potrzeby nie wygląda teraz na szorstkie, twarde i niewygodne? Co się dzieje? To Pan przygotowuje cię do wypchnięcia na nowe wysokości, o jakich nigdy nie marzyłeś. Czy ostre brzegi tego, co kiedyś było takie wygodne, nie wbijają się w ciebie powodując ból? Czy zastanawiałeś się czym były te problemy, a może wątpiłeś, że jesteś w Bożej woli?
wtorek, 27 marca 2012 18:29
Strona 3 z 4

Magazyn