poniedziałek, 21 maja 2012 08:53
  • rozmiar czcionki zmniejsz rozmiar czcionki zmniejsz rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki

Uwielbieniem Jezusa zwyciężasz diabła! - Rony Chaves

Lew z Pokolenia Judy powołuje armię do boju Lew z Pokolenia Judy powołuje armię do boju Ana Mendez Ferrell
  Obj 3: 7, "Aniołowi kościoła w Filadelfii napisz: To mówi ten, który jest święty, ten, który jest prawdą. Ten, który ma klucz Dawida. Który otwiera, a nikt nie zamknie i zamyka, a nikt nie otworzy.” Jest coś, czemu diabeł nie potrafi się oprzeć - Głębokiemu uwielbieniu Króla Królów. Jeśli coś przemieni nasze miasta, to nie po prostu toczenie walki słowami, ale najpotężniejsza broń jaką mamy – uwielbienie Boga. Nie mówię tu o zimnym, spokojnym uwielbieniu. Mówię o pasji do Bożej Obecności...

Chcesz być na bieżąco? Polub nas

PLANY USTANOWIENIA BOŻEJ OBECNOŚCI NA ZIEMI
Chcę, żebyście zrozumieli coś bardzo ważnego. Biblia uczy trzech fundamentalnych prawd potrzebnych do wypełnienia Bożych planów na ziemi:
- Bożego porządku,
- Chwały Bożej
- i Sądu Bożego.
Te trzy są podstawą potrzebną do tego, abyśmy zobaczyli jak Obecność Boża zstępuje z nieba. Żeby to się stało musimy ustanowić Boży porządek. To znaczy, że musimy odnaleźć plany Boże i ustanowić na ziemi Boży porządek. Czyli aby chwała Boża manifestowała się na ziemi, muszę zrozumieć czego Bóg chce ode mnie. Co ja mam ustanowić na ziemi.
Walka strategiczna jest walką na symbole, wojną proroczą. Jeśli odejdziemy od Bożych, nakazanych nam przez Boga działań, stracimy manifestację Jego chwały.
Chcę wam opowiedzieć o walce Boga i bożków [demonów]. To jest wojna kapłańska. To jest wojna prorocza. To jest wojna starszych. To jest wojna na składanie Bogu ofiary. Pozwólcie, że wam to wyjaśnię.


OŁTARZE CHWAŁY
Każda walka, którą widzimy w Starym Testamencie miała coś do czynienia z bożkami. To była walka pomiędzy jedynym Bogiem Wszechmogącym przeciwko temu, co poganie nazywali bogami. Każda walka terytorialna, którą widzimy w Bibili jest walką duchową. Szatan ustanawiał bogów terytorialnych. Na każdym terytorium ustanowił jakieś główne bóstwo. Biblia nazywa te bóstwa zwierzchnościami. My nazywamy je duchami terytorialnymi.

 

Szatan wie czym jest walka duchowa. On nie bawi się w gierki. Toczy walkę za pomocą znaków. Zaplanował pewne znaki, aby kontrolować w dany sposób terytoria ponieważ nie jest wszechobecny.
Ustanowił bogów terytorialnych, a oni zaczęli się objawiać ludziom. Spośród tych ludzi Szatan wybierał sobie chwalców. Stawali się oni prorokami fałszywych bogów. Ci ludzie mieli kontakt z bóstwem danego terenu. Bóstwo objawiało im gdzie i jak ma być uwielbiane. Ludzie następnie sporządzali [określony] wizerunek bóstwa. Wybierali miejsce gdzie zbudować ołtarz, na którym bóstwa pogańskie były czczone. Siła tych bogów zależała od oddawanego im uwielbienia. Ofiary im składane zaczynały się od najprostszych, a kończyły się na największych ofiarach. Ofiara na najwyższym poziomie, to ofiara z krwi. Zarówno z krwi zwierząt jak i ludzi. Wszędzie gdzie dane bóstwo było czczone, duch przychodził do swoich czcicieli. I tu widzimy zasadę. (Jest to jedna z głównych zasad, którą widzę po 25 latach służby) Duchy przychodzą aby się spotkać ze swoimi czcicielami. Uwielbienie ściąga boga, którego uwielbia. [A Bóg i bożek zawsze odpowie swojemu czcicielowi]. Aby posiąść terytorium Szatan który nie jest wszechobecny musi ustanowić ołtarze demoniczne. Im więcej jest tych ołtarzy tym silniejsza jest manifestacja demoniczna na danym terenie. Dlatego Szatan może kontrolować terytoria. Sposób ich przejmowania jest następujący:
Duch wybiera pewien zasięg terytorium. Pośrodku ustanawia ołtarz. To jest zasada walki duchowej: kto kontroluje centralny ołtarz ten kontroluje całe terytorium. Na obrzeżach są ustanawiane mniejsze ołtarzyki i mniejsze obszary wpływu, które mogą rosnąć. Wszystkie mniejsze zależą jednak od głównego. Każdy z obszarów i ołtarzy przyciąga inny typ ducha, który będzie kontrolował terytorium. Diabeł będzie kontrolował te terytoria przez objawianie się swoim czcicielom i ustanawianie pewnych przedmiotów kultowych (amulety, sposób w jaki się przejawia światło słoneczne i światło księżyca, itd.), obrzędów i czarów. Duch może np. nakazać czcić pewien rodzaj kamienia i miejsce gdzie ten typ kamienia się często pojawia będzie wybrany na budowę ołtarza. I tak ludzie zaczynają czcić dane bóstwo. Następnie ołtarz wyrasta na sanktuarium. I tak rozmaite obszary były w specyficzny sposób podbijane przez diabła. Były ustanawiane inne ołtarze [które się wzajemnie zasilają]. Kiedy poprowadzilibyśmy linie prostą przez terytoria na kontynencie widzimy, że te ołtarze ze sobą współgrają. Tworzą linię rozmaitych figur geometrycznych. To są demoniczne symbole. I w ten sposób może się tam przejawiać tam moc diabła.


Wiemy, że Egipt miał bogów. Egipcjanie wierzyli, że ich moc pochodzi od ich bogów. W Biblii widzimy, że do spełnienia swoich celów Bóg musiał się rozprawić z bóstwami Egipcjan. Każda plaga, którą Bóg zesłał na Egipt była wymierzona w jakiegoś boga egipskiego. Na ziemi w tamtych czasach czczono trzech bogów – słońce, księżyc i Ziemię. Głównym bogiem Egiptu był bóg słońca. Jedna z ostatnich plag wymierzona była w niego. Była to plaga ciemności. Śmierć pierworodnych, natomiast, odebrała ofiary Egipcjan. Dla pogan pierworodne było najlepszą ofiarą – zarówno pierworodne wśród bydła jak i ludzi. Bóg pozwolił aby Egipt stał się krajem bez bogów i bez możliwości składania im ofiar. Kiedy Bóg wprowadził Jozuego do Ziemi Obiecanej, rozprawił się z bogiem księżyca. Jerycho znaczy „Dom Księżyca”. Było to miasto kapłańskie, w którym czczony był księżyc. Kananejczycy czcili księżyc. Więc kiedy Jerycho upadło, został pokonany bóg księżyca. Potem Bóg posłał Izraela aby rozprawił się z trzecim bogiem – matką Ziemią. Każda bitwa którą Izrael toczył – wygrał ją lub przegrał na ołtarzu. Poganie wygrywali i przegrywali również na ołtarzach. Jeśli poganie wywyższyli swoje bóstwa na pagórkach, to Izrael był pokonany. Jeśli Izrael wywyższył swojego Boga w danym miejscu, to on wygrywał. Mojżesz toczył bitwę proroczą. Jozue toczył bitwę proroczą. Kapłani i prorocy współpracują ze sobą. Kapłani wyznaczają sposób w jaki składać ofiarę. I mógłbym o tym mówić godzinami!


PLAN UWIELBIENIA
Pochodzę z bardzo małego kraju, Kostaryki, która ma ledwie 4 miliony ludzi. Ale w  Argentynie, Kolumbii, Meksyku, Gwatemali i Kostaryce dzieją się niezwykłe rzeczy. Namaszczaliśmy nasze narody z helikopterów i samolotów. I stamtąd inne narody. Namaszczaliśmy od granicy do granicy, od morza do morza. Jesteśmy jedynym narodem na świecie, który nie ma armii. I coś niesamowitego się dzieje w Kostaryce. Bóg powiedział nam, że jesteśmy jak ziemia Goszen. Jest wielka susza w Ameryce Środkowej, ale Kostaryka nie została nią dotknięta. Ameryka Środkowa została dotknięta walkami politycznymi i przemocą, ale nie Kostaryka. Przyszły huragany i uderzyły w Amerykę Środkową, ale nie w nasz kraj. Jest ponadnaturalna ochrona nad Kostaryką.


Odkryliśmy, że najważniejszą walką duchową jest podnieść w narodzie ołtarz chwały dla Jezusa. Szatan przejmuje kontrolę nad terytoriami przez ołtarze, ofiary, swoich kapłanów, plany, przez swoich proroków. Aby zabrać diabłu kontrolę nad naszym narodem musimy przeprowadzić walkę na ołtarze. Walkę na duchowe plany i strategie zgodne z Bożym planem. Kościół na świecie zapomniał o Bożych planach, o strategiach i sposobach w jakich Bóg się porusza. Bóg mówi: “Tak mówi Ten, który ma klucz Dawida. Tym kluczem zamykasz i nikt nie otworzy, tym kluczem otwierasz i nikt nie zamknie.”


Kiedy spojrzymy do Biblii co jest kluczem Dawida? Przez czterdzieści lat pokonał on wszystkich swoich wrogów. Co my musimy zrobić żeby pokonać naszych wrogów? Odkryliśmy to właśnie. Podnieść w kościele ołtarz uwielbienia 24-godziny na dzień, 7 dni w tyg. 30 dni w miesiącu i 365-dni w roku. To jest moja konkluzja. Zaczęliśmy walkę duchową w latach 90. Wspinaliśmy się na góry. Weszliśmy na Mt Everest żeby toczyć walkę duchową. Jest coś, czemu diabeł nie potrafi się oprzeć - Głębokiemu uwielbieniu Króla Królów. Jeśli coś przemieni nasze miasta, to nie po prostu toczenie walki słowami, ale najpotężniejsza broń jaką mamy – uwielbienie Boga. Nie mówię tu o zimnym, spokojnym uwielbieniu. Mówię o pasji do Bożej Obecności. Mówię o prawdziwym głodzie do odczucia Bożej Obecności. Coś musi się stać z Kościołem. Coś musi sprawić, że poczujemy duchowy głód.


Biblia mówi, że cały świat pozna Jezusa, kiedy upadły przybytek Dawida zostanie znów wzniesiony. To nie ma nic wspólnego z grą na instrumentach, ale opiera się na pasji z jaką Dawid uwielbiał Boga. Przez cały ten rok, na każdym zjeździe na którym byłem, mogłem głosić tylko to. Uwielbienie ściąga Boga, którego uwielbia. Bóg zawsze przyjdzie się spotkać ze swoim czcicielem. Jeśli damy radę sprawić, żeby Bóg zamieszkał w naszych miastach, moc diabła będzie złamana. To oznacza, że musimy powrócić do Bożych planów. To jest walka apostołów i proroków. To jest walka kapłanów i czcicieli. To jest walka ołtarzy. Nasze uwielbienie musi być lepsze niż uwielbienie, które Szatan otrzymuje od swoich czcicieli.
 
Chcę zasiać w wasze serce ziarno. Bóg dał mi projekt dla mojego kraju. Tworzymy 40 służb wstawienniczych z 30-40 tysięcy ludzi. Dajemy butelkę oleju każdej osobie w kraju. W butelce jest olej, wino, sól, mąka i ryż, z których każde symbolizuje jakąś prawdę duchową [jest gestem proroczym]. Mobilizujemy 40 tys. ludzi aby poszło i rozlało ten olej po całym kraju. Przygotowujemy ziemię na przyjęcie Bożej chwały. Całe przywództwo duchowe będzie miało w kwietniu tydzień uwielbienia. Przez jeden tydzień wszystkie kościoły w moim kraju będą uwielbiać Boga. Potem na jeden dzień wszyscy zbiorą się w jednym miejscu, będą nas tysiące i będziemy uwielbiać Tego, który żyje wiecznie. I ja nie mówię o koncercie z muzykami. To jest tylko jeden poziom. Bóg zabronił mi użyć tego poziomu. Byłem na jednym koncercie uwielbieniowym I Bóg powiedział mi: tego już więcej nie chcę w twoim życiu. Nie chcę słyszeć tylko ludzi na scenie. Chcę usłyszeć moją Oblubienicę. Jeśli słyszymy tylko ludzi na scenie będziemy mieć pojedyncze odwiedziny Boga. A my nie chcemy odwiedzin Boga. Chcemy stałego zamieszkania Boga w naszej ziemi. Jedyny sposób w jaki kościoły mogą osiągnąć Stałą Bożą Obecność na danym terenie to wtedy, gdy [całe] nauczą się uwielbiać Boga.


W styczniu Bóg powiedział mi tak: “Zamknij swój kalendarz. Potrzebuję cię w twoim własnym kościele na wiele miesięcy. Będziesz odźwiernym Drzwi Pana. Otworzysz swój dom na 24-godziny, aby ludzie mogli uwielbiać.” Chcę zasiać to ziarno w twoim życiu. Jeździmy na konferencje żeby znaleźć nowe metody. Jeśli chcesz zobaczyć Chwałę Bożą nad swoim miastem nie ma innej metody! Metodą jest uwielbienie! To jest walka apostołów, proroków, ołtarzy, ofiar i czcicieli. Ojciec szuka czcicieli, którzy GO uwielbiają w duchu i w prawdzie. Mamy tysiące denominacji, głoszących, wszystkiego, ale kościołowi brak czcicieli. Kiedy czciciele powstaną, kiedy proroczy wstawiennicy powstaną, kiedy proroczy muzycy i psalmiści powstaną – nie profesjonaliści muzyczni, choć to co robią jest dobre. Z tym, że nie robią tego wg. Bożego planu. Kiedy prawdziwi czciciele powstaną, wtedy Bóg Wszechmogący zstąpi. Niebo złączy się z ziemią, a diabeł będzie zmiażdżony razem ze wszystkimi swoimi demonkami w drugim niebie. Będę to wam prorokował. To jest godzina czcicieli - to jest najwyższe wstawiennictwo.


Zaproszę was na Kostarykę, kiedy już będziemy gotowi. Zobaczycie na pewno jedno: objawienie Bożej chwały nie spoczywa na jednym człowieku, ani na jednym kościele, ale na całym Ciele Chrystusa. Dajcie Bogu chwałę!

 

Rony Chaves

(tłumaczenie głoszenia w Hannoverze - otwarteniebo24.pl)

Magazyn