Warning: Creating default object from empty value in /otwarteniebo/plugins/system/advancedmodules/modulehelper.php on line 320
Wyświetla wpisy wg etykiety: Emerson Ferrell

Warning: Creating default object from empty value in /otwarteniebo/components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /otwarteniebo/components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /otwarteniebo/components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /otwarteniebo/components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /otwarteniebo/components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /otwarteniebo/components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /otwarteniebo/components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /otwarteniebo/components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /otwarteniebo/components/com_k2/models/item.php on line 506

Warning: Creating default object from empty value in /otwarteniebo/components/com_k2/models/item.php on line 506
Wyświetla wpisy wg etykiety: Emerson Ferrell
  Jeśli na przykład pozwalamy sobie ciągle na gniew, smutek czy depresję, to połączenie nerwowe, które jest pobudzane przez te emocje w naszej sieci neuronowej, staje się silniejsze i trudniejsze do przekształcenia. Ostatecznie możemy stworzyć długotrwałą, niszczącą w skutkach relację z tymi emocjami. Ta sieć się rozrasta i zaczyna tworzyć większą ilość szkodliwych zachowań, im bardziej ulegamy takim emocjom. Z drugiej strony, poprzez np. śmiech, śpiewanie, uwielbianie Boga, można przerwać negatywne połączenia tworzone przez nasze sieci neuronowe. Takie działania pobudzają inne komórki nerwowe, które służą wówczas jako przerywnik dla ciągu złych myśli i przełamują destruktywne ścieżki zachowań.  
niedziela, 29 listopada 2020 13:38
  Po upadku pierwotny obraz i podobieństwo Adama [do Boga] zostało zastąpione grzechem, co w nieskończoność sieje skażenie duchowego DNA człowieka. Ponadto grzech tworzy pustkę w tożsamości człowieka, którą to człowiek stara się wypełnić, tworząc złudzenia, świat iluzji. (...)  Nauka opisuje pola elektromagnetyczne zależne od struktury atomowej każdej osoby. To znaczy, że myśli, które na poziomie fizycznym są indywidualnymi przeskokami elektronów w neuronach, tworzą osobliwe pola elektromagnetyczne, które będą oddziaływać i odpowiednio odpychać lub przyciągać materię i energię zgodnie z ich prędkością drgań. Jakie ma to dla nas znaczenie? Jeśli chcesz przyciągnąć niebo, Boże rzeczy do swojego życia, musisz odpowiednio wibrować prędkością nieba. Twoje myśli muszą się przyciągać z Bożymi myślami, odpychać z bezbożnymi myślami. Ja osiągam to przez mocne uwielbienie Boga. (...) Moc myśli działa jak magnes i jest wzmacniania przez wypowiadanie słów. Nasze słowa mają moc stwórczą (patrz Przysłów 18:21 oraz Jakuba 3:2-12).    
niedziela, 15 listopada 2020 14:50
  Wierzę, że im bardziej się koncentrujemy na naszej duchowej naturze i im mocniej polegamy na Duchu Świętym, a nie na człowieku, tym większy autorytet będziemy mieć na ziemi. Co więcej, im lepiej my to robimy, tym lepiej Kościół będzie rozpoznawał ukryte tajemnice, które mają podnieść każde pokolenie, aby stało się pokoleniem zwycięzców w Chrystusie, a nie pokoleniem czekającym na to, aż ktoś coś dla nich zwycięży. Jezus odłożył swoją godność, którą nosił w Niebie i odział się w ciało śmiertelnego człowieka, aby dokonać tego, czego nie mógł dokonać Adam (patrz Fil 2:6-8). Jezus pokonał diabła raz na zawsze i przywrócił Królestwo Boże na ziemi – tak jak działa ono w niebie.  
niedziela, 23 czerwca 2019 14:57
Większość ludzi ma tendencje do przywiązywania się do emocji oraz doświadczeń, które ich wiążą z bólem lub też obrazami, które przywołują ten stan. Wraz z upływem czasu tylko znajoma przeszłość staje się przyszłością, którą przewidujemy. (...) Jeżeli twój dzień zaczyna się od koncentrowania na doświadczeniach z przeszłości, które cię “podpinają” pod uczucia złości, zazdrości, goryczy, urazy czy smutku, pod jakąś złą emocję, twoje ciało bardzo szybko zużyje całą energię. (...)  Będąc obecnym w tym, co Bóg robi teraz, budujesz swoją energię, ponieważ wiara przychodzi „teraz”, „dzisiaj” (Hebrajczyków 4:7 i 11). To jest źródło całej energii. Moc do zmiany sposobu myślenia przychodzi z codziennego, świadomego spotkania z Duchem Świętym. Moc do przełamania złych programów w głowie oraz do odzyskania twego przeznaczenia przychodzi każdego dnia i zależy od wyboru, którzy podejmujemy po przebudzeniu.  
niedziela, 13 stycznia 2019 15:22
Świadomość Bożej Obecności – świadomość Chrystusa – tworzy w nas Bożą ciszę tak głośną, że przemienia ona nasze myśli. On stworzył wszystko za pomocą Swych myśli oraz wypowiedzianego Słowa. Ukształtował nas po to, byśmy mieli relację z Nim i odzwierciedlali Jego styl myślenia – świadomość Chrystusa – w świecie fizycznym. Moc do zmieniania i wpływania na przyszłe pokolenia pochodzi z pozostawienia za sobą przeszłych nieszczęść i wejścia w życie z odwagą – by dziś współdziałać z Jezusem Chrystusem.
niedziela, 27 sierpnia 2017 15:19
Matka rzadko opuszcza dzieci, które urodziła. Broni ich za wszelką cenę. Jest gotowa oddać życie, by zaopatrzyć swoje dzieci i tych, których kocha. Te cudowne cechy opisują właśnie Osobę kochanego Ducha Świętego.  
niedziela, 23 lipca 2017 08:59
Diabeł nie jest kreatywny. Często jego zachowanie jest przewidywalne. Jego podstawowa taktyka polega na robieniu sztuczek tak, aby dotknęły one naszego instynktu przetrwania lub też dumy. Diabelskie iluzje, w które najprościej uwierzyć, mają swoje źródło w naszej starej samolubnej naturze. (...) Musimy wiedzieć, że przychodząc na tę Ziemię, urodziliśmy się „w Adamie” i nasz światopogląd, a nawet nasze postrzeganie samego siebie zbudowane było z fałszywych przesłanek tworzonych przez obrazy z ludzkiego upadłego umysłu. Te właśnie pojęcia i obrazy stanowią dla diabła bazę, na podstawie której wykonuje swoje sztuczki.
niedziela, 22 stycznia 2017 14:30
Wierzę, że im bardziej się koncentrujemy na naszej duchowej naturze i polegamy na Duchu Świętym, a nie na ludzkich wysiłkach, tym większy autorytet będziemy objawiać na całej ziemi. (...) Nasze wyobrażenia i myśli są żyznym polem, które będzie nam przynosiło owoc zniszczenia, jeśli zaczniemy je nawadniać strachem (i wręcz przeciwnie – jeśli będziemy je nawadniać wiarą)
niedziela, 15 stycznia 2017 11:22
  Teraz, kiedy czytałem Słowo i widziałem jak Jezus się oddzielał od innych, by iść samotnie na górę i się modlić, rozumiałem, że miał siłę to robić z powodu głodu obecności Swego Ojca. Robił to, bo był głodny relacji z Ojcem w duchowym wymiarze. Że rzeczy tego świata nie miały powabu, były ciemne, zepsute i nudne. Z tego powodu tak bardzo pragnął spotkać się Ojcem w duchu, spędzić czas oglądając Swego Ojca. Dlatego oddzielał się od świata. I takie właśnie było działanie postu w moim życiu. Stawałem się naczyniem oddzielonym od rzeczy ziemskich. Królestwo tego świata zaczęło tracić jakikolwiek urok. Apetyty ziemskie przestały mnie pociągać. Przestałem mieć pociąg do zaspokajania ich. Mój głód całkowicie się przestawił na rzeczy duchowe. Zacząłem pragnąć nasycać moje duchowe wnętrze Bogiem i namacalną Obecnością Ducha Świętego. Zacząłem pragnąć, by ogień Ducha Świętego wypalił cały żużel, wszystkie te rzeczy, które w jakikolwiek sposób przeszkadzały Bogu mieszkać we mnie z tą namacalną Obecnością.  
niedziela, 14 czerwca 2015 11:34
Podoba mi się bardzo odpowiedź Jezusa. Nikodem wcale się Go nie spytał o Królestwo Boże. Jedyne co go interesowało, to te dzieła, które czynił Jezus. Dziś też jest taka sytuacja, że wiele osób podąża jedynie za cudami i znakami. W tym momencie Jezus natychmiast wszystko ucina i przechodzi do puenty: nie, Nikodemie! Tu chodzi o możliwość oglądania Królestwa Bożego, w którym dzieje się dużo więcej niż tylko znaki i cuda. Znaki i cuda, które widzisz w rzeczywistości fizycznej gołym okiem są tylko efektem ubocznym tego, co się dzieje w rzeczywistości duchowej. To, co się dzieje w rzeczywistości duchowej jest głębsze niż samo uzdrowienie, albo uwolnienie. Tu chodzi o to, by wprowadzić ciebie w miejsce zjednoczenia z rzeczywistością duchową i dalej wpłynąć na całe pokolenia, które nadchodzą. Jezus nie jest jedynie zainteresowany tym, by dane pokolenie trafiło do nieba. On pragnie mieć Synów, z którymi Bóg Ojciec i On będą mogli mieć relację i rozmawiać o nadchodzących czasach. To rozciąga nasz umysł.
niedziela, 26 kwietnia 2015 11:52
Strona 1 z 2