Wyświetla wpisy wg etykiety: Królestwo Boże
  Zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, głos Pana wypełnił pokój, przedstawiając stojącego przede mną anioła: „Przywitaj ministra finansów królestwa”. Ten dźwięk był jednocześnie dźwiękiem trąby i głosem. Wstrząsnęły mną fale obecności Pana. Później dowiedziałem się, że mały chłopiec śpiący w pokoju obok obudził się w tym czasie i przeraził go słyszalny głos Boga. Po tym, jak Pan ogłosił przybycie anioła, mówił do mnie dalej wewnętrznie, przez mojego ducha, dając mi większe zrozumienie na temat tego anioła i jego wysokiej pozycji. W jednej chwili pojąłem, że zarządzał on finansami i zasobami, które niebiański autorytet przyzywa z Ziemi. Te zasoby mają tylko jeden cel: przynieść Jezusowi pełnię nagrody i dziedzictwa w naszym wieku.  
niedziela, 13 sierpnia 2017 12:49
Podczas Modlitwy Pańskiej Jezus uczy nas, jak powinniśmy się modlić: „Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje, Bądź wola twoja, jak w niebie tak i na ziemi” (Ew. Łukasza 11:2). Innymi słowy, mówi: „Ojcze w niebie, Jesteś Bogiem Wszechmogącym. Niech nadejdą Twoje potężne, mocarne rządy. Niech na ziemi dokonuje się Twoja wola, tak jak w Niebie”. W tym momencie wielu ludzi popełnia interpretacyjny błąd – słysząc te słowa myślą o przyszłości, podczas gdy Boże Królestwo już nadeszło! Wprawdzie nie przyszło ono namacalnie, o czym prorokował Izajasz (co się wydarzy, kiedy Jezus będzie panował na wieki, a szatan zostanie unieszkodliwiony), ale nadeszło w sensie duchowym: jest w nas! Jezus mówi: „Królestwo Boże nie przychodzi dostrzegalnie, ani nie będą mówić: Oto tutaj jest, albo: Tam; oto bowiem Królestwo Boże jest pośród was” (Ew. Łukasza 17:20 - 21, TEV)
niedziela, 06 sierpnia 2017 09:29
Matka rzadko opuszcza dzieci, które urodziła. Broni ich za wszelką cenę. Jest gotowa oddać życie, by zaopatrzyć swoje dzieci i tych, których kocha. Te cudowne cechy opisują właśnie Osobę kochanego Ducha Świętego.  
niedziela, 23 lipca 2017 08:59
  Fundamentalną różnicę pomiędzy autentycznym chrześcijaństwem a religią stanowi kwestia poznania Boga i bycia poznanym przez Niego, w przeciwieństwie do posiadania wiedzy o Nim. W istocie tylko jedno jest ważniejsze od poznania Boga – bycie przez Niego poznanym. Jezus powiedział to jasno w Ewangelii św. Mateusza, kiedy ostrzegał, że Ojciec powie do niektórych: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie (Mt 7:23).  
niedziela, 01 maja 2016 12:17
  Mówię o tym tylko dlatego, że nasze postrzeganie końca czasu świadomie lub nieświadomie determinuje nasze funkcjonowanie tu i teraz. Wszyscy, czy zdajemy sobie z tego sprawę czy nie, nosimy w sobie jakieś wyobrażenie dni ostatnich. Wszyscy czegoś oczekujemy i na podstawie naszych oczekiwań budujemy swoje życie. Jeżeli wierzymy, że nadchodzi koniec, nie będziemy widzieć potrzeby edukacji kolejnych pokoleń i budowania czegokolwiek z dalekosiężną perspektywą, a wszelkie złe wiadomości będziemy traktować jako niezaprzeczalne potwierdzenie wypełniających się biblijnych proroctw. Przyjmując jednak właściwą, biblijną perspektywę możemy bez zbędnej paniki tworzyć coś z myślą o przekazaniu dziedzictwa kolejnym pokoleniom wierzących.  
niedziela, 10 kwietnia 2016 10:23
Pismo mówi w Ks. Objawienia 19:10, że duch proroczy jest świadectwem Jezusa. Oznacza to, że manifestacja prorokowania jest objawieniem wszystkiego, czym jest Jezus, każdej cechy Jego charakteru. Sama istota prorokowania nie polega na mówieniu komuś o pięknych rzeczach jakie Bóg dla nas ma. Jej celem jest objawić różne fakty na temat tego, kim jest Jezus. Fundamentem Kościoła, założonego na apostołach i prorokach, jest objawienie Chrystusa. Kościół pełen chwały, który wznosi obecnie Jezus, nie jest założony na doktrynach, ale na objawieniu.
niedziela, 18 października 2015 09:09
  Walka duchowa jest wyrazem samego, pełnego współczucia serca Bożego, które nie spocznie tak długo, jak zło i niegodziwość istnieje na świecie. Współczucie jest porywającą mocą, która pozwala nam zaangażować się w najstraszliwsze bitwy i pokonać każdy typ warowni.  
niedziela, 02 sierpnia 2015 10:56
Kiedy zaczynamy wierzyć Ewangelii, nasze życie drastycznie się zmienia. Uświadamiamy sobie, że nasz stary człowiek, czyli grzeszna natura została pogrzebana z Chrystusem i zostaliśmy wzbudzeni z Chrystusem do nowego życia (Rz 6:4). Teraz nasze życie jest pełne. Niczego nam nie brakuje.
sobota, 25 lipca 2015 15:20
Skąd przyszedł taki drastyczny ruch? Judasz miał dość. Był zmęczony strategią przywódczą Jezusa. Podążał za tym człowiekiem już z Galilei i oczekiwał, że Jezus przywróci tron króla Dawida. Po trzech latach na co Jezus ciągle czekał? Jeśli Jezus odbudowałby królestwo Izraela, to Judasz mógłby się znaleźć w miejscu zaszczytu, bogactwa i autorytetu. Wierzę, że Judasz myślał następująco: „Już dłużej nie będę czekał. Chcę moje miejsce mocy, wpływu i bogactw. Jeśli wydam Jezusa przywódcom religijnym, to On w końcu pokaże jaką ma moc i ustanowi Swoje królestwo, a ja zdobędę moje zaszczytne miejsce przy Nim.”
niedziela, 17 maja 2015 11:00
Podoba mi się bardzo odpowiedź Jezusa. Nikodem wcale się Go nie spytał o Królestwo Boże. Jedyne co go interesowało, to te dzieła, które czynił Jezus. Dziś też jest taka sytuacja, że wiele osób podąża jedynie za cudami i znakami. W tym momencie Jezus natychmiast wszystko ucina i przechodzi do puenty: nie, Nikodemie! Tu chodzi o możliwość oglądania Królestwa Bożego, w którym dzieje się dużo więcej niż tylko znaki i cuda. Znaki i cuda, które widzisz w rzeczywistości fizycznej gołym okiem są tylko efektem ubocznym tego, co się dzieje w rzeczywistości duchowej. To, co się dzieje w rzeczywistości duchowej jest głębsze niż samo uzdrowienie, albo uwolnienie. Tu chodzi o to, by wprowadzić ciebie w miejsce zjednoczenia z rzeczywistością duchową i dalej wpłynąć na całe pokolenia, które nadchodzą. Jezus nie jest jedynie zainteresowany tym, by dane pokolenie trafiło do nieba. On pragnie mieć Synów, z którymi Bóg Ojciec i On będą mogli mieć relację i rozmawiać o nadchodzących czasach. To rozciąga nasz umysł.
niedziela, 26 kwietnia 2015 11:52
Strona 1 z 2

Magazyn