Wyświetla wpisy wg etykiety: chwała
Dawid rozumiał, że jest sposób, by łączyć niebo z ziemią, a Bóg odnawia [w ten sposób] służbę uwielbienia. Sprowadza i podnosi wspaniałych ludzi, by byli Bożymi prorokami.  Ponieważ to nie muzyka dotyka Boga, ale [robi to] uwielbienie, które rodzi się w niebie, które harmonizuje się, ustawia się w jednej linii z tym, czego pragnie Bóg właśnie w danej chwili. Kiedy prorok dostraja się do tego dźwięku, to powstaje słodki zapach wznoszący się do Bożych nozdrzy. (...)  Każdy może się oprzeć religii, ale nikt nie może się oprzeć żywej, potężnej Obecności naszego Potężnego Boga. Polska musi zobaczyć Kościół, który jest nakierowany na Boga. Który chce spodobać się Bogu, bardziej niż zaspokoić samych siebie. [I który] w sytuacji gdyby On dostał wszystko, a my nic – ciągle powie: „Niech będzie błogosławiony nasz Bóg”. Bo On jest godzien! On jest godzien, godzien całej naszej chwały, całej mocy. Dawid powiedział: „Panie! Ja chce zbudować dla Ciebie przybytek.” [Parafrazując:] „Nie chcę budować struktur religijnych. Chcę zbudować miejsce, gdzie będzie można Ciebie czuć. By Twoja Obecność, gdy ludzie będą podchodzić, była taka silna, że będą przemieniani!”
niedziela, 04 czerwca 2017 15:28
Sprawiedliwość i nieprawość to siły duchowe, które mają niesamowitą moc przyciągania świata duchowego. Ta pierwsza jest silnie powiązana z ustanawianiem Bożego tronu (patrz Psalm 89:15a: „Sprawiedliwość i prawo są podstawą tronu twego, …”), a ta druga ma związek z ustanawianiem rządów diabła. Sprawiedliwość jest atrybutem Boga i za jej pomocą porządkuje On wszystko w Królestwie Bożym. Tymczasem nieprawość jest siłą wykrzywiającą wszystko i przekręcającą w zły sposób, oddzielającą od Bożych planów.
niedziela, 23 października 2016 13:43
  Pełnia Ducha była Bożym celem dla nas od początku, przez cały okres prawa i proroków. Zbawienie było celem pośrednim, ale celem ostatecznym była pełnia Ducha w każdym wierzącym. Otwarcie nam drogi do Nieba jest o wiele mniejszym wyzwaniem niż otwarcie drogi dla Nieba w nas. To można osiągnąć poprzez pełnię Ducha w naszych wnętrzach.  
niedziela, 10 lipca 2016 10:27
Jak myślisz, czego będziesz doświadczał, kiedy będziesz śpiewać: „przyjdź do mnie, Panie, przyjdź z łaską swoją, przyjdź i nie spóźniaj się” lub „otwórz niebo”, choć Biblia mówi, że już jest ono dla nas otwarte? Czy będziesz przypominał sobie w ten sposób o Bożej obecności, która jest już wewnątrz ciebie, jako osoby, która oddała życie Jezusowi, czy raczej budował dystans i „schody” między Tobą, a Bogiem?
niedziela, 20 września 2015 11:41
Kiedy zaczynamy wierzyć Ewangelii, nasze życie drastycznie się zmienia. Uświadamiamy sobie, że nasz stary człowiek, czyli grzeszna natura została pogrzebana z Chrystusem i zostaliśmy wzbudzeni z Chrystusem do nowego życia (Rz 6:4). Teraz nasze życie jest pełne. Niczego nam nie brakuje.
sobota, 25 lipca 2015 15:20
„My wszyscy tedy, Z ODSŁONIĘTYM OBLICZEM, oglądając jak w zwierciadle chwałę Pana, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, jak to sprawia Pan, który jest Duchem.” (2 Koryntian 3:18) Począwszy od małej, zwiewnej świadomości Jego Obecności, którą dostaliśmy na początku naszego chrześcijańskiego życia, aż do pełnego chwały zachwycenia, podczas oglądania Go twarzą w twarz – te wszystkie doświadczenia, które z Nim mamy, są właśnie tym, co wytwarza w nas mocne zmiany, które przemieniają nas na Jego obraz.   To jest światło: poznanie Go. Światło jest poznawaniem Jego wciąż rozwijającego się, cudownego objawienia, aż wszystko w nas jest pełne Jego królestwa i chwały, tak jak morza są pełne wody. Wiele osób powtarza, że chrześcijaństwo to nie religia, ale osobista relacja z Jezusem. To jest prawda, ale w rzeczywistości nie każdy ma tę relację. Relacja znaczy, że możesz spojrzeć komuś w oczy, trzymać go za rękę, móc kogoś uścisnąć, słyszeć jego głos, dzielić się z nim wszystkim, najgłębszymi rzeczami, które masz na sercu. Prawdziwa relacja to nie wiedza intelektualna, lub też emocja. Znać Go oznacza doświadczać Go każdego dnia. Nie tylko posiadać wiedzę o Nim, na podstawie czytanego Słowa. Prawda jest taka, że, niestety, wiele osób ma tylko religię, a nie relację z Nim.  
niedziela, 01 marca 2015 15:38
Bóg nie chcę byśmy byli smutni. Rozpacz nie jest darem duchowym. Nie możemy przyjmować depresji i postrzegać tego jako daru od Boga. Nasz Ojciec niebieski jest pełen radości i wesela. Chce by jego dzieci były szczęśliwe cały czas, bo " Królestwo Boże - to nie sprawa jedzenia i picia; jego istota - to sprawiedliwość, pokój i radość, którą daje Duch Święty." (Rz 14:17) Poniżej zebraliśmy listę wersetów na temat radości.
niedziela, 11 maja 2014 12:57
Jezus nakazał nam najpierw szukać Królestwa Bożego. To absolutny priorytet dla wszystkich osób pragnących powstać i doświadczyć chwały Bożej. (...) Głównym powodem nieobecności chwały Bożej nie jest brak Bożej woli do udzielenia nam tejże chwały, lecz nasze ludzkie pożądania i egoizm. (...) Jeśli pozwolimy Jezusowi na sprzątnięcie naszych domostw, jeżeli będziemy najpierw szukali Królestwa Niebieskiego i szczerze damy Jezusowi we wszystkim pierwszeństwo, jeśli przestaniemy żyć dla siebie, wtedy na pewno powstaniemy, doświadczając chwały i obecności Bożej.    
sobota, 03 maja 2014 09:19
  Wiele ludzi obecnie specjalizuje się w darze proroczym, ale nie w chwale. Możesz płynąć w darach proroczych, nawet gdy nie jesteś w chwale. Boże dary są nieodwołalne, ale nie zawsze działają w rzeczywistości chwały. (...) Jeśli kładziesz główny akcent na chwale, która przychodzi wyłącznie przez intymną relację z Panem, bliskość, a czasem czekanie na Pana na modlitwie, to wtedy, kiedy prorokujesz, twoje prorokowanie będzie trzęsło ziemią i zmieniało całe narody.    
sobota, 29 marca 2014 11:10
Widzimy tu ważną zasadę: musimy przygotować miejsce dla Pana, nim poprosimy Go, by z nami zamieszkał.
wtorek, 21 stycznia 2014 13:44
Strona 1 z 2

Magazyn

Muzyka i Filmy

Trzecia Godzina Dnia