Wyświetla wpisy wg etykiety: chwała
  Musimy pamiętać, że Bóg nie stworzył nas po to, żebyśmy byli obserwatorami. Umieścił Adama w ogrodzie, bo chciał mieć kogoś, z kim mógł się przechadzać, mieć relację (...) im głodniejsi jesteśmy, tym więcej możemy zjeść. Chorą osobę poznaje się po tym, że straciła głód, swój apetyt. Osoba chora na grypę nie jest tak głodna, jak zwykle. Osoba cierpiąca na raka chudnie do 70-80 funtów. Ale zdrowa osoba ma zdrowy apetyt! (...) Są ludzie, którzy tak naprawdę nauczyli się żyć w zaspokojeniu bez Bożej Obecności i to jest niebezpieczne!
czwartek, 28 marca 2013 14:17
Byliśmy z Jasonem Uptonem w Alexandrii, Luizjanie i pojechaliśmy grać w audytorium uniwersytetu. Nastawiliśmy nagrywanie i zaczęliśmy się rozgrzewać. Kiedy robiliśmy sound-check, spojrzałem na sufit i zobaczyłem, że zbiera się tam mgła. Pomyślałem, że ktoś włączył kondensator, albo że jest to klimatyzacja, jakiś system chłodzący, który daje taki efekt. Ta mgła zaczęła wypełniać salę, a ja nagle zacząłem czuć Obecność Boga.
czwartek, 10 stycznia 2013 22:27
Tak właśnie wchodzisz w zwycięstwo: świętujesz je nim ono jeszcze nadejdzie. Świętujesz jakby to było załatwione. Naprawdę pokazujesz jak by to wyglądało, jak odpowiedziałbyś Panu gdyby On sprawił ten cud. Tak reagujesz, cieszysz się, świętujesz Jego dobroć przed czasem. I co się dzieje? Możesz znaleźć przykłady w całej Biblii i w historii kościoła jak ludzie otrzymywali przełom, ponieważ po prostu mieli wiarę, żeby stać twarzą w twarz z sytuacją i oddawać Bogu chwałę, jeszcze nim coś zrobił.
czwartek, 04 października 2012 11:37
Każdy urodził się z jakiegoś powodu. Każdy urodził się, by mieć miejsce zwycięstwa i triumfu, a kiedy się odwracamy – to jest dziwna sprawa, ale – kiedy odwracamy się od walki, do której zostaliśmy powołani, stajemy oko w oko z walką, do której nie zostaliśmy wyposażeni.
piątek, 28 września 2012 10:26
Chcę się podzielić objawieniem, które przychodzi do mnie już od początku tego tygodnia. Dzielę się tym, co Ojciec mówi do mnie w sposób, jakbym był kanałem Ducha Św. W taki właśnie sposób to przychodzi do mnie. Paweł też zachęca nas do takiego wyrażania się.
czwartek, 09 sierpnia 2012 21:00
Jako wojownicy czasów ostatecznych będziemy działać i usługiwać w niesamowitym autorytecie i mocy, ale ich fundamentem będzie prawdziwa miłość i pokora. "Starajcie się tedy usilnie o większe dary łaski; a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą." (1 Koryntian 12:31). Musimy chodzić doskonalszą drogą, drogą prawdziwej miłości skoncentrowanej na Chrystusie. Szukaliśmy mocy, ale Bóg pragnie wyzwolić prawdziwą pasję. Jest teraz czas, by odkryć naszą najwspanialszą broń: Bożą miłość. Podczas tych przełomowych dni Duch Prawdy wyzwoli ogromną mądrość odnośnie ogromnych różnic pomiędzy mocą a autorytetem od Boga.
poniedziałek, 16 lipca 2012 04:39
  Albert Einstein zbudował teorię na temat istnienia czwartego wymiaru. Ponadczasowego, wiecznego. Ten wymiar może być osiągnięty tylko przez obiekt, który podróżuje dwukrotnie szybciej niż światło. Wierzę, że Einstein odnosił się - z czego nie do końca zdawał sobie sprawę - do niewidzialnego Królestwa Niebieskiego, które znajduje się wśród nas.
niedziela, 15 lipca 2012 09:33
Strona 2 z 2

Magazyn