Wyświetla wpisy wg etykiety: królestwo
    Oczekiwanie Pana przynosi ze sobą uzdolnienie do objęcia naszego dziedzictwa. „Odziedziczyć” to słowo yaresh, tłumaczone także jako „brać w posiadanie”, i oznacza „prawne dziedziczenie; zbrojna inwazja w celu zajęcia”. Ci, którzy oczekują na Pana dziedziczą i obejmują w posiadanie – uwielbiają i walczą! To tak jak Dawid, który oczekiwał na Pana, tęsknił za nim, uwielbiał go, pisał dla niego pieśni, a już za chwilę powstawał, chwytał lwa za grzywę i odrywał mu głowę! Walka i zwycięstwo narodziły się z uwielbienia i czekania. (...) „Miej nadzieję w Panu! Bądź mężny i niech serce twoje będzie niezłomne! Miej nadzieję w Panu!” (Psalm 27,14)   „Lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają” (Izajasz 40,31) Oczekuj spokojnie z głębokim, pewnym zaufaniem, tęskniąc za Jego Obecnością, żarliwie, z nadzieją – wiesz bowiem, że On przyjdzie. Spodziewaj się Go i doświadczaj jedności, która wynika ze splecenia waszych serc. Alleluja!  
niedziela, 25 stycznia 2015 19:53
Musimy zostawić za sobą nasze dziecinne strachy i ujrzeć prawdę: Szatan nie jest u władzy. Bóg jest u władzy! Szatan zbudował warownie na całej ziemi, ale nadszedł czas, by góra Boga została wspaniale wzniesiona ponad każdą inną górę. Nadszedł czas by Kościół zajął swoją pozycję autorytetu i ogłosił każdej górze by „rzuciła się w morze” (Mk 11:23, NKJV).
niedziela, 23 listopada 2014 14:33
To nie my wybraliśmy Boga, ale to Bóg wybrał nas i zapieczętował nas swoją miłością. Powinna nami kierować jego gorliwa miłość objawiona w Chrystusie. Wybierając nade wszystko miłość, pozwalamy by nasze serce było zniewolone przez niezwykle prawdziwą pasje Ojca. Nasza relacja z Bogiem oparta jest na tym, co On uczynił dostępnym dla nas w Chrystusie.
niedziela, 28 września 2014 00:00
Według Piotra to ignorancja powoduje, że wpadamy w nasze poprzednie grzeszne namiętności. Biblia NKJV tłumaczy nam to tak "nie poddawajcie się poprzez własną ignorancję dawnych żądzom".  
sobota, 19 kwietnia 2014 15:08
Zaczęłam tego pragnąć i zastanawiać się, jak można wejść w taką usługę. Bóg powiedział mi: „Wierz! Bo niebo jest w zasięgu ręki! Proś mnie – a dostaniesz o co prosisz!” Czy on tego nie powiedział w swoim słowie? Zebraliśmy więc w kościele małą grupkę – tak na dwie lub trzy osoby – i zaczęliśmy się o to modlić. I nie musiał przyjeżdżać nikt wyjątkowy – nie przyjechał Bob Jones, ani nikt w tym rodzaju – zebrały się zwykłe osoby. Gdy się modliliśmy, przyszedł Duch Święty i zobaczyliśmy siebie zanurzonych w krwi Jezusa. Biblia mówi, że krew Jezusa otworzyła nam drogę do nieba. (...)
sobota, 12 kwietnia 2014 15:15
Jezus jest chlebem życia, Jezus jest wodą żywą. Jezus jest wszystkim, co nas utrzymuje i podtrzymuje w Królestwie Bożym. Jeżeli ty koncetrujesz się na tym, by zdobywać chleb, który ginie, to pokazujesz diabłu, które królestwo sprawuje nad tobą kontrolę. (...) Tu chodzi o kontrolę i o ponadnaturalne życie ponad okolicznościami tego świata. Musisz wejść do Królestwa Bożego i zależeć całkowicie od Chrystusa - we wszystkim.
sobota, 22 marca 2014 15:24
Modlitwa rozpoczyna się od uwielbienia, oczywistego elementu modlitwy kapłańskiej: „Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje.” Następnie modlitwa przybiera bardziej królewski aspekt: „Przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi.” Czasowniki „przychodzić” i „być” są zastosowane tutaj (również w języku greckim) w trybie rozkazującym. Innymi słowy, nie mamy jedynie prosić, aby nastały rządy Jego Królestwa, ale mamy nakazywać ich ustanowienie w każdej sytuacji. W ten sposób ściągamy wolę nieba na ziemię, modląc się, jak na prawdziwy ród królewski przystało!
sobota, 08 marca 2014 12:13
Strona 2 z 2

Magazyn