Wyświetla wpisy wg etykiety: prowadzenie Ducha
Osoba posługująca obdarowaniem proroczym powinna mieć świadomość, że pewnego dnia będzie musiała przed Jezusem Chrystusem zdać sprawę z każdego wypowiedzianego słowa. Dlatego informuję ludzi, że sam fakt bycia prorokiem nie oznacza, iż wszystko, co mówią, jest właściwe. Przekazywanie dokładnego słowa wymaga pokory, miłości, dziękczynienia i bojaźni Pana. Ten, kto prorokuje, mówi ku zbudowaniu, pocieszeniu i napomnieniu. Wiem, że pewnego dnia stanę przed Jezusem Chrystusem, by zdać sprawę z każdego słowa, które wypowiedziałem. Przy wielu okolicznościach wspominam, że mam po swojej prawej stronie anielskiego skrybę, który zapisuje każde słowo wygłoszone przeze mnie jako proroka Pana. 
niedziela, 23 kwietnia 2017 11:16
  Pomyślcie też o przykładzie Dawida. Został namaszczony na kolejnego króla nad Izraelem, gdy był nastolatkiem. Potem zabił Goliata i został bohaterem. Wszystko zdawało się iść we właściwym kierunku, ale nagle coś się wydarzyło i spędził lwią część kolejnego 10-lecia uciekając, by ratować życie. Było pewnie wiele chwil, gdy Dawidowi łatwo byłoby zacząć wątpić w swoje powołanie do bycia królem. Droga, którą Bóg nas prowadzi nie zawsze będzie nam się zdawała sensowna w chwili, gdy nią idziemy. Dlatego jest powiedziane: „Zaufaj Panu z całego serca i nie polegaj na własnym rozumie. Pamiętaj o nim na wszystkich twoich drogach [Szukaj Go we wszystkim, co robisz – w wersji ang.], a On będzie prostował twoje ścieżki” (Przyp 3:5-6 BW).  
niedziela, 19 lutego 2017 11:58
  Jednym ze sposobów rozróżniania poszczególnych głosów jest określenie charakteru (natury) oraz motywacji mówiącego. Wbrew wszelkim opiniom słyszenie Bożego głosu i poczucie pewności, że to naprawdę Pan, jest możliwe. Pismo Święte mówi: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto nie wchodzi przez drzwi do owczarni, lecz w inny sposób się tam dostaje, ten jest złodziejem i zbójcą. Kto zaś wchodzi przez drzwi, jest pasterzem owiec. Temu odźwierny otwiera i owce słuchają jego głosu, i po imieniu woła owce swoje, i wyprowadza je. Gdy wszystkie swoje wypuści, idzie przed nimi, owce zaś idą za nim, gdyż znają jego głos. Za obcym natomiast nie pójdą, lecz uciekną od niego, ponieważ nie znają głosu obcych." (Jana 10:1-5)  
niedziela, 12 lutego 2017 13:15
  Jest powiedziane, byśmy namaszczali chorych olejem (patrz Jak 5:14-15). Olej sam w sobie nie ma żadnej mocy, ale Duch Święty, symbolizowany przez olej, działa przez ten gest posłuszeństwa. W podobny sposób przyjmujemy elementy Wieczerzy Pańskiej (...). Chociaż Bóg często manifestuje się po prostu przez wypowiadane Słowo, w wielu innych przypadkach wykorzystuje w tym celu symbole. Kiedy analizujemy księgi prorocze Biblii, odnajdujemy ogromną liczbę proroctw, które były ogłoszone przez symboliczne akty Bożych proroków.  
niedziela, 11 grudnia 2016 12:10
  Bożym planem jest, by każdy z nas słyszał Jego głos. To nie jest zdolność przeznaczona tylko dla proroków lub dla ludzi, którzy mają dar prorokowania. Otrzymywanie prowadzenia od Ducha Świętego zależy od naszej zdolności słyszenia Bożego głosu. Czasem całe denominacje są zamknięte na tę podstawową prawdę życia chrześcijańskiego, twierdząc: „Bóg już do nas nie mówi”. Nic bardziej mylnego! Jezus powiedział: „Moje owce słuchają mojego głosu… i idą za mną” (Jana 10:27). Kiedy wypowiadał te słowa, Nowy Testament nie był jeszcze napisany. Uczył jednocześnie, że Duch Święty będzie zesłany, by uczyć nas wszystkiego.  
niedziela, 13 listopada 2016 13:04
Bóg zawsze pragnie, byśmy odkładali na bok wszystkie stare obrazy, które powstały w naszym umyśle na Jego temat (nawet te, które kiedyś nam pomogły) i wszystkie stare sposoby działania, pragnie, byśmy niszczyli wszelkie Nechusztany, które zaczęły zajmować Jego miejsce – a szukali Go takim, jakim jest dzisiaj, czekali, aż On przemówi w sposób świeży.
poniedziałek, 31 października 2016 17:55
Po pierwsze Bóg mówi do każdego człowieka - nie ma względu na osobę. Czasami jednak możemy mieć problem z odbiorem - zwłaszcza, gdy nie wierzymy lub nie wiemy, że Bóg może się z nami komunikować. A.W. Tozer pisał: "Człowiek, który nie oczekuje słowa od Boga, zlekceważy każdy przypadek, gdy On faktycznie będzie do niego mówił".
niedziela, 21 sierpnia 2016 10:09
Bóg chciałby używać naszej wyobraźni, aby malować na niej swoje impresje, i szuka tych, którzy będą Mu poddani. Ludzie są jednak zbyt skoncentrowani na sobie i swoim „poczuciu bycia niegodnymi”, aby Bóg mógł ich obdarzyć większym objawieniem.
niedziela, 14 sierpnia 2016 11:37
Czasem tworzymy sobie swój własny obraz tego, kim myślimy, że Bóg jest, co sprawia, że przegapiamy działanie prawdziwego Boga, który na nowo ożywia wyschnięte kości, przywraca ślepym wzrok, a głuchym słuch. Czytamy o cudach w Biblii i myślimy, że nie powinny one wychodzić poza karty tej księgi. Ale te cuda mają trwać w życiu twoim i moim, bo służymy potężnemu Bogu.
niedziela, 08 maja 2016 16:14
  W swej nieodrodzonej i grzesznej naturze każdy człowiek, jaki kiedykolwiek przyszedł na świat, odwrócił się plecami do Boga, swojego Ojca i do nieba, swojego domu. Każdy krok oddala go od Boga i nieba. Gdy tak idzie, światło jest za nim, a cienie przed nim. Z każdym krokiem cienie robią się dłuższe i ciemniejsze. Każdy krok przybliża go do końca – do grobu, do piekła, do nieskończonej ciemności i utraconej wieczności. Każdy człowiek, który obrał tę drogę, musi zrobić jedną rzecz. Musi zatrzymać się, zmienić zdanie, zmienić kierunek, odwrócić twarz, odwrócić się plecami do cieni i stanąć twarzą do światła.  
niedziela, 13 marca 2016 15:38
Strona 1 z 2

Magazyn