Wyświetla wpisy wg etykiety: samotność
Poprowadzę cię teraz w modlitwie. Zacznę od jaskiń. Może twoja dusza jest w dolinie śmierci i czujesz, że z powodu buntu jakaś część twojego życia została zablokowana. Pamiętaj, [że tu nie chodzi o potępienie, bo w Jezusie] nie ma żadnego potępienia, nie chodzi o to, żebyś wyglądał na uduchowionego, ale o to żebyś był ze sobą szczery. Jeśli wierzysz, że w twoim życiu miał miejsce jakiś bunt, który sprawił, że znalazłeś się w niewoli, a twoje dziedzictwo zostało wykradzione, pomódl się na głos tą modlitwą sam lub razem z innym dojrzałym chrześcijaninem...
sobota, 31 marca 2018 23:07
Chociaż możemy próbować unikać konfrontacji w kościołach, zobaczymy, że taki stan rzeczy będzie trwał, tak długo jak są samolubne ambicje i motywacje u niektórych z tych, którzy chodzą do kościoła. Przykro mi mówić, że będzie trwał, ale tylko jeszcze przez krótki czas. Wierzę, że przychodzi potężny ruch reformacji, który przyniesie pokutę, pojednanie i zaleczenie starych ran, a także zamknięcie drzwi przeszłości, które przeprowadzi nasz Pan...
niedziela, 21 maja 2017 11:50
Pewnego dnia w kościele podszedł do mnie człowiek, prosząc o pomoc. Miał wymalowany smutek na twarzy i ścisnęło mnie w gardle współczucie względem niego, więc chciałam mu pomóc. Spytałam z czym się zmaga i odpowiedział, że żyje w strasznym poczuciu samotności. Miał wrażenie jakby nikt nie widział, że istnieje.
niedziela, 29 stycznia 2017 12:53

Magazyn