Wyświetla wpisy wg etykiety: strach
  To strach Joba otworzył drzwi i pozwolił diabłu go okraść. Przyznał: “Bo to, czego się bałem, nawiedziło mnie, a to, przed czym drżałem, przyszło na mnie.” (Job 3:25). Strach sprowadzi na twoje życie dokładnie to, przed czym drżałeś. Strach to nie brak wiary, lecz używanie wiary w złym celu. (...) Job pozwolił, by złe myślenie go pochłonęło. Zobacz, jakich słów użył: „to, przed czym drżałem”! Zaczął być całkowicie kontrolowany przez strach. Jak już powiedziałem, strach to nie brak wiary, lecz wiara, że stanie się coś złego. Strach to wierzenie, że wydarzy się coś, czego nie chcesz. Strach nie jest brakiem wiary, lecz w istocie manifestacją wiary. Jest to wiara w moc diabła, zamiast w moc Boga.  
niedziela, 16 grudnia 2018 11:16
Przy badaniu nieprawości Bóg często pokazuje nam rzeczy z naszego życia, które zdają się być dobre i szlachetne, jednak mają swoje źródło w nieprawości. Tak jak mówiliśmy wcześniej, samo sprzedawanie, kupowanie, posiadanie biznesu nie jest złe, ale czerpanie korzyści w sposób, który krzywdzi innych, np. spekulowanie powodujące inflację, staje się nieprawością. Gdy osoba, na przykład, sprawia, że produkt potrzebny ludziom jest trudny do zdobycia, jest zwiedziona chciwością. Są tacy chrześcijanie, którzy promują wśród ludzi swój biznes prowadzony w systemie MLM. Przestają postrzegać Kościół jako swoją rodzinę, a zaczynają w nim widzieć źródło profitów. Tacy ludzie przestają wówczas wchodzić w relacje z ludźmi z miłości do służenia Bogu i z miłości do bliźniego, a zaczynają w innych widzieć swój zysk. To jest nieprawość. Problemem nie jest sam biznes MLM, ale samolubny cel, dla którego nadużywa się znajomości z innymi świętymi. Bóg chce nam dać obfite błogosławieństwo i je da – jak tylko staniemy się odpowiedzią, która pomaga naszym bliźnim rozwiązywać ich problemy.
niedziela, 27 maja 2018 10:33
  Nie możemy sobie pozwolić na rezultat zapomnienia o naszym przeznaczeniu i Bożych obietnicach. Często jesteśmy bardziej przekonani o swojej marności niż o wartości Boga. Bardziej skupiamy się na naszej niezdolności niż na Jego zdolności. Ale ten sam, który bojaźliwego Gedeona nazwał „walecznym mężem”, a niestabilnego Piotra „skałą”, nazwał nas Ciałem swojego ukochanego Syna na ziemi. To musi się liczyć. Sam fakt, że On to ogłasza, sprawia, że niemożliwe staje się możliwe.  
niedziela, 15 października 2017 10:38
„Bo broń naszej walki nie jest cielesna, lecz potężna w Bogu, aby obalać warownie” (2 Kor 10:4) Gdybyśmy byli w stanie zobaczyć, jak wyposażeni jesteśmy przez Boga w Jego potężną moc, to wiedzielibyśmy, że jesteśmy także w stanie wywołać wielki strach w szeregach diabła. Demony wierzą i, jak mówi Słowo, drżą przed Bogiem, a my jesteśmy przyodziani w Niego i nasze życia są ukryte w Jezusie Chrystusie.  
niedziela, 25 czerwca 2017 13:38
Wierzę, że im bardziej się koncentrujemy na naszej duchowej naturze i polegamy na Duchu Świętym, a nie na ludzkich wysiłkach, tym większy autorytet będziemy objawiać na całej ziemi. (...) Nasze wyobrażenia i myśli są żyznym polem, które będzie nam przynosiło owoc zniszczenia, jeśli zaczniemy je nawadniać strachem (i wręcz przeciwnie – jeśli będziemy je nawadniać wiarą)
niedziela, 15 stycznia 2017 11:22
  Mówię o tym tylko dlatego, że nasze postrzeganie końca czasu świadomie lub nieświadomie determinuje nasze funkcjonowanie tu i teraz. Wszyscy, czy zdajemy sobie z tego sprawę czy nie, nosimy w sobie jakieś wyobrażenie dni ostatnich. Wszyscy czegoś oczekujemy i na podstawie naszych oczekiwań budujemy swoje życie. Jeżeli wierzymy, że nadchodzi koniec, nie będziemy widzieć potrzeby edukacji kolejnych pokoleń i budowania czegokolwiek z dalekosiężną perspektywą, a wszelkie złe wiadomości będziemy traktować jako niezaprzeczalne potwierdzenie wypełniających się biblijnych proroctw. Przyjmując jednak właściwą, biblijną perspektywę możemy bez zbędnej paniki tworzyć coś z myślą o przekazaniu dziedzictwa kolejnym pokoleniom wierzących.  
niedziela, 10 kwietnia 2016 10:23
  Zauważ, że wróg przychodzi, aby zabijać, kraść i niszczyć (Jana 10:10), ale Dobry Pasterz jest posłany przez kochającego Ojca, aby dać nam życie w obfitości! On nie ucieknie przed wrogiem, ale będzie nas bronił, ochraniał i niszczył dzieła diabła. Wróg lub wilk przychodzi, aby okradać nas z radości, obfitości, dziedzictwa i okłamuje nas, co do naszej prawdziwej tożsamości, jako dzieci Bożych, nękając nas duchem sierocym. Ale możemy go zwyciężyć.  
niedziela, 24 stycznia 2016 11:12
  Kiedy rozmawiamy o pokonywaniu warowni, często słyszymy termin siła woli. Słyszałem wiele razy ludzi mówiących: „Po prostu podejmij decyzję, nakieruj na nią swoją wolę i dasz radę to zrobić!” Tak, podjęcie decyzji jest ważne, a wola sprawia, że zaczynamy działać, ale robi to na podstawie tego, co znajduje się w umyśle i w emocjach. Wola jest bezpośrednio kontrolowana przez te dwie części duszy. „Ręce” woli są związane przez to, co podpowiada im nasz umysł i nasze emocje, innymi słowy: kluczem do naszej siły woli jest umysł i emocje (do czego, jak już wcześniej stwierdziliśmy, zaliczamy także podświadomość/ pamięć).   
niedziela, 20 grudnia 2015 15:07
  Nie ma takiej sytuacji, z której Bóg by cię nie mógł wyciągnąć. Nie ma takiego ciężaru, problemu, choroby lub długu, za które Jezus nie zapłacił już swoją krwią. Kiedy masz trudną sytuację i nie wiesz, co robić, potrzebujesz modlitwy „awaryjnej”, czyli modlitwy przełomu. Nie zawsze możesz wtedy znaleźć kogoś, kto pomodli się z tobą, ale Duch Święty zawsze jest przy tobie, by ci pomagać.  
niedziela, 23 sierpnia 2015 13:49
sobota, 18 października 2014 22:47
Strona 1 z 3

Magazyn