Wyświetla wpisy wg etykiety: walka duchowa
  Nie zdejmujemy i nie wkładamy naszej zbroi Bożej tak, jak nie wkładamy i nie zdejmujemy Chrystusa (patrz Gal 3:27), w Nim żyjemy i poruszamy się, i nasza istota jest w Nim. Boża zbroja to codzienny ubiór żołnierzy Jego armii. Poprzez prosty fakt, że jesteśmy dziećmi Boga, mamy całą Jego cnotę, całą Jego moc i wszystko, czym On jest. Jednakże nie  jest to widoczne, dopóki nasze duchowe życie się nie rozwinie, a Jego namaszczenie nie stanie się zauważalne w naszym życiu...
niedziela, 07 kwietnia 2013 21:50
  Niczego Ci nie brak, kiedy zaczynasz królować w Bogu, w swoim powołaniu. Duch Chrystusa chce pomagać wszystkim. Ci, którzy czują się bezpieczni w Jezusie i Jego powołaniu, którzy rozumieją, że są Królami na danym terytorium, będą pomagać wszystkim. Im bardziej pomagasz, tym bardziej Bóg będzie Cię wywyższał. Lewiatan jest duchem przeciwnym. Powstaje przeciwko Bożym planom. Jest duchem z Morza Czerwonego, który oddziela ludzi w niewoli, od ludzi znajdujących się w Ziemi Obiecanej. Ale Pan mówi do nas: czas wyciągnąć swoją laskę autorytetu Królowie Izraela, żebym mógł obciąć głowę Lewiatana i rozdzielić Morze. Musimy dobrze to zrozumieć, żeby zadziałać skutecznie.
czwartek, 01 listopada 2012 15:48
Tak właśnie wchodzisz w zwycięstwo: świętujesz je nim ono jeszcze nadejdzie. Świętujesz jakby to było załatwione. Naprawdę pokazujesz jak by to wyglądało, jak odpowiedziałbyś Panu gdyby On sprawił ten cud. Tak reagujesz, cieszysz się, świętujesz Jego dobroć przed czasem. I co się dzieje? Możesz znaleźć przykłady w całej Biblii i w historii kościoła jak ludzie otrzymywali przełom, ponieważ po prostu mieli wiarę, żeby stać twarzą w twarz z sytuacją i oddawać Bogu chwałę, jeszcze nim coś zrobił.
czwartek, 04 października 2012 11:37
Zobaczyłem, że potrzebuję specjalnej ochrony umysłu. Znałem już fragment z Efezjan 6 i pomyślałem, że to właśnie musi być hełm zbawienia. Doprowadziło mnie to do analogicznego wersetu z 1 Tes 5:8. "My zaś, którzy należymy do dnia, bądźmy trzeźwi, przywdziawszy pancerz wiary i miłości oraz przyłbicę nadziei zbawienia". I kiedy przeczytałem ten zwrot - „nadzieja zbawienia” – natychmiast dostałem wizję od Ducha Świętego. Zobaczyłem, że ochroną umysłu jest nadzieja, a ochroną serca jest wiara. Często nam się to miesza. Biblijna wiara jest w sercu – „sercem się wierzy ku usprawiedliwieniu” Rz 10:10
niedziela, 10 czerwca 2012 16:33
Biblia w liście do Efezjan mówi o kilku rzeczach, które są naszą bronią. Mówiąc o pancerzu, zwróciłem uwagę na to, że chroni on serce. A teraz patrząc na hełm – co on chroni? Oczywiście, głowę. Co symbolizuje głowa? Nasz umysł! Mówimy więc o hełmie, który chroni nasz umysł. Kiedy osoba jest ranna w głowę, to bardzo ciężko jest mu (lub jej) skutecznie używać swoich umiejętności i wyposażenia, które posiada. W rzeczywistości duchowej jest tak samo.
czwartek, 07 czerwca 2012 20:34
Krew jest elementem, w którym znajduje się Boże życie. Jest jego źródłem i określa jego wartość. Biblia mówi: Gdyż życie ciała jest we krwi, a Ja dałem wam ją do użytku na ołtarzu, abyście dokonywali nią przebłagania za dusze wasze, gdyż to krew dokonuje przebłagania za życie. (3 Mojż 17:11) (z książki "Jedz Moje Ciało, Pij Moją Krew" - www.anamendez.pl)
sobota, 02 czerwca 2012 17:39
  Obj 3: 7, "Aniołowi kościoła w Filadelfii napisz: To mówi ten, który jest święty, ten, który jest prawdą. Ten, który ma klucz Dawida. Który otwiera, a nikt nie zamknie i zamyka, a nikt nie otworzy.” Jest coś, czemu diabeł nie potrafi się oprzeć - Głębokiemu uwielbieniu Króla Królów. Jeśli coś przemieni nasze miasta, to nie po prostu toczenie walki słowami, ale najpotężniejsza broń jaką mamy – uwielbienie Boga. Nie mówię tu o zimnym, spokojnym uwielbieniu. Mówię o pasji do Bożej Obecności...
poniedziałek, 21 maja 2012 08:53
Kościół zbyt długo żył w klęsce. Chociaż mentalnie i doktrynalnie wie, że diabeł jest pokonany, to jednak głęboko w ludzkich myślach istnieją warownie zwątpienia stworzone przez demony. Straszą one wierzących prezentując obraz szatana jako niezwykle potężnej istoty, która sprawia, że ziemia się trzęsie ze zgrozy i która niszczy wszystko, co spotka na swej drodze. Ze względu na jego moc, rzekomo tak potężną, nikt nie chce się z nim zmierzyć twarzą w twarz, nawet choćby na sekundę.
wtorek, 24 stycznia 2012 19:55
Strona 2 z 2

Magazyn