Wyświetla wpisy wg etykiety: strach
  Nie ma takiej sytuacji, z której Bóg by cię nie mógł wyciągnąć. Nie ma takiego ciężaru, problemu, choroby lub długu, za które Jezus nie zapłacił już swoją krwią. Kiedy masz trudną sytuację i nie wiesz, co robić, potrzebujesz modlitwy „awaryjnej”, czyli modlitwy przełomu. Nie zawsze możesz wtedy znaleźć kogoś, kto pomodli się z tobą, ale Duch Święty zawsze jest przy tobie, by ci pomagać.  
niedziela, 23 sierpnia 2015 13:49
sobota, 18 października 2014 22:47
  „lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają.” (Izajasza 40:31)  
niedziela, 12 października 2014 10:16
W naszych umysłach jest dużo takich złych, wykrzywionych wyobrażeń na temat siebie i na temat Boga. Czasami byliśmy w nich wychowani, a czasem nie potrafimy nawet dostrzec skąd się wzięły w naszym życiu. Są naszym Adamowym dziedzictwem i sami się ich nie pozbędziemy. Dlatego właśnie Duch Święty pomaga nam „odnowić się w duchu umysłu naszego" (Efezjan 4:23), dlatego pomaga nam doświadczyć na nowo usynowienia i woła w naszych sercach „Abba, Ojcze!" (Galacjan 4:5-6) (...) kluczem jest relacja z Bogiem. Słuchanie Jego głosu.
niedziela, 21 września 2014 09:41
Jest bardzo silne powiązanie pomiędzy tym, czego jesteś świadomy, a tym, co z siebie wyswobadzasz. (...) Co myślisz w tej miękkości twojego serca? Miękkość twojego serca otwiera twój umysł na to, by otrzymywać impresje Boga, myśli Boga, drogi Boga. (...) Jezus powiedział Janowi po prostu: "Janie! Zacznij patrzeć na to, co robię! Przestań patrzeć na to, czego nie robię.(...) Ślepi odzyskują wzrok, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, a głusi słyszą, umarli są wskrzeszani, ubogim opowiadana jest ewangelia. A błogosławiony jest ten, który się mną nie zgorszy." (...) Żyjemy w odpowiedzi na to, co robi ciemność, podczas gdy mieliśmy daną taką misję, by wejść w system i złamać moce ciemności!
sobota, 05 kwietnia 2014 12:01
Jezus jest chlebem życia, Jezus jest wodą żywą. Jezus jest wszystkim, co nas utrzymuje i podtrzymuje w Królestwie Bożym. Jeżeli ty koncetrujesz się na tym, by zdobywać chleb, który ginie, to pokazujesz diabłu, które królestwo sprawuje nad tobą kontrolę. (...) Tu chodzi o kontrolę i o ponadnaturalne życie ponad okolicznościami tego świata. Musisz wejść do Królestwa Bożego i zależeć całkowicie od Chrystusa - we wszystkim.
sobota, 22 marca 2014 15:24
Wyznawanie Słowa Bożego powinno być ważną częścią życia każdego wierzącego. (...) Zbawienie przychodzi, gdy wyznajemy Jego Słowo ustami, a w sercu Mu wierzymy. Wiara z serca, uwolniona z ust, może przenosić góry.
niedziela, 20 października 2013 13:40
To, co Pan do Ciebie mówi, bez względu na to, gdzie się teraz znajdujesz to: „Nie bój się! Nie lękaj się!”... Jako wierzący w Chrystusa, masz zdolność żyć w sposób ponadnaturalny. Wszystko w życiu chrześcijanina jest ponadnaturalne. Musisz to zrozumieć!
sobota, 15 czerwca 2013 14:10
Jak być bohaterem wiary i dobrze skończyć? Gedeon zdał egzamin pod tym względem, że nie chciał panować nad Izraelem. Nie chciał zajmować Bożego miejsca i rządzić. Chciał, żeby Izrael służył Panu. Ale oblał test pod względem pragnienia bycia zapamiętanym, zbudowania sobie imienia. (...) Paweł to streścił w Filipian 4:12. Powiedział: „umiem się ograniczyć, umiem też żyć w obfitości”. Możecie mnie postawić w błogosławieństwie i w konfliktach – wiem co robić. I powiedział: „wszystko mogę w tym, który mnie wzmacnia, w Chrystusie!” Więc o co chodzi? Wszyscy wiemy, że potrzebujemy siły, kiedy są trudności, ale jeszcze bardziej potrzebujemy siły, kiedy przychodzi błogosławieństwo, a nie ma przeciwieństw.
poniedziałek, 22 kwietnia 2013 11:57
  Niczego Ci nie brak, kiedy zaczynasz królować w Bogu, w swoim powołaniu. Duch Chrystusa chce pomagać wszystkim. Ci, którzy czują się bezpieczni w Jezusie i Jego powołaniu, którzy rozumieją, że są Królami na danym terytorium, będą pomagać wszystkim. Im bardziej pomagasz, tym bardziej Bóg będzie Cię wywyższał. Lewiatan jest duchem przeciwnym. Powstaje przeciwko Bożym planom. Jest duchem z Morza Czerwonego, który oddziela ludzi w niewoli, od ludzi znajdujących się w Ziemi Obiecanej. Ale Pan mówi do nas: czas wyciągnąć swoją laskę autorytetu Królowie Izraela, żebym mógł obciąć głowę Lewiatana i rozdzielić Morze. Musimy dobrze to zrozumieć, żeby zadziałać skutecznie.
czwartek, 01 listopada 2012 15:48
Strona 2 z 3

Magazyn