Wyświetla wpisy wg etykiety: strach
Biblia w liście do Efezjan mówi o kilku rzeczach, które są naszą bronią. Mówiąc o pancerzu, zwróciłem uwagę na to, że chroni on serce. A teraz patrząc na hełm – co on chroni? Oczywiście, głowę. Co symbolizuje głowa? Nasz umysł! Mówimy więc o hełmie, który chroni nasz umysł. Kiedy osoba jest ranna w głowę, to bardzo ciężko jest mu (lub jej) skutecznie używać swoich umiejętności i wyposażenia, które posiada. W rzeczywistości duchowej jest tak samo.
czwartek, 07 czerwca 2012 20:34
  Czy to miejsce w Bogu, które kiedyś zaspokajało twoje życiowe potrzeby nie wygląda teraz na szorstkie, twarde i niewygodne? Co się dzieje? To Pan przygotowuje cię do wypchnięcia na nowe wysokości, o jakich nigdy nie marzyłeś. Czy ostre brzegi tego, co kiedyś było takie wygodne, nie wbijają się w ciebie powodując ból? Czy zastanawiałeś się czym były te problemy, a może wątpiłeś, że jesteś w Bożej woli?
wtorek, 27 marca 2012 18:29
Do naszego dziedzictwa należy też błogosławieństwo posiadania całej armii aniołów w niebie, przeznaczonych do posługiwania nam. List do Hebrajczyków zadaje pytanie: „Któremu z aniołów Bóg kiedykolwiek powiedział: Zasiądź po mojej prawicy, aż uczynię wszystkich twoich wrogów podnóżkiem pod twymi stopami? Czy aniołowie nie są usługującymi duchami posłanymi, by służyć tym, którzy dziedziczą zbawienie?” (Hbr 1:13-14).
poniedziałek, 12 marca 2012 13:38
Kościół zbyt długo żył w klęsce. Chociaż mentalnie i doktrynalnie wie, że diabeł jest pokonany, to jednak głęboko w ludzkich myślach istnieją warownie zwątpienia stworzone przez demony. Straszą one wierzących prezentując obraz szatana jako niezwykle potężnej istoty, która sprawia, że ziemia się trzęsie ze zgrozy i która niszczy wszystko, co spotka na swej drodze. Ze względu na jego moc, rzekomo tak potężną, nikt nie chce się z nim zmierzyć twarzą w twarz, nawet choćby na sekundę.
wtorek, 24 stycznia 2012 19:55
  W miłości nie ma bojaźni, wszak doskonała miłość usuwa bojaźń, gdyż bojaźń drży przed karą; kto się więc boi, nie jest doskonały w miłości #1Jana 4:18
niedziela, 13 listopada 2011 16:56
  Syn mojego przyjaciela ma papugę o imieniu Danny. Pewnego razu, kiedy ich odwiedziłam, ptak siedząc na ramieniu dzieciaka, zaskrzeczał bardzo głośno. Tak głośno, że rozbolały mnie uszy. Spojrzałam nerwowo na papugę, a następnie na chłopaka.
piątek, 07 października 2011 13:18
Strona 3 z 3

Magazyn