Powodem, dla którego Bóg nie zabrał Cię stąd, byś był z Nim, zaraz po narodzeniu na nowo jest to, że masz przed sobą Boże zadanie, by objąć w posiadanie to, co jest niemożliwe. Rzeczywistość chrześcijańskiego życia mierzona jest przez nasz wpływ na to, co jest niemożliwe. 

Powodem, dla którego Bóg nie zabrał Cię stąd, byś był z Nim, zaraz po narodzeniu na nowo jest to, że masz przed sobą Boże zadanie, by objąć w posiadanie to, co jest niemożliwe. Rzeczywistość chrześcijańskiego życia mierzona jest przez nasz wpływ na to, co jest niemożliwe.

Wiele z rzeczy, za które dziękujemy Bogu, można osiągnąć prowadząc organizację charytatywną. Nie twierdzę, że Bóg nie jest w nie zaangażowany, ale uważam, że wszystko, co w ten sposób robimy wymaga tylko aktywowania ludzkiego talentu, za pomocą którego osiągamy to, co ludzkość normalnie może osiągnąć.

Jaką można mieć satysfakcję z ludzkich osiągnięć? Trochę jej jest, ale nie jest ona trwała. To nic w porównaniu z sytuacją, w której widzimy, że rak znika. To nic w porównaniu z uzdrowieniem matki, która straciła możliwość ruszania ręką z powodu wypadku. Straciła trzy cale kości. Nie mogła nic schwycić, nie mogła podnieść ręki, nie mogła podnieść swojego dwuletniego dziecka po przejściu operacji. Miała 5 operacji w 4 i pół roku. Nic nie równa się z byciem świadkiem tego, że gdy jedna kobieta zaczęła się za nią modlić Bóg dodał te trzy cale kości, przywrócił pełną mobilność, czucie w całej ręce, wszystko! Potem patrzyliśmy jak podchodzi podnieść swoje 2 i pół letnie dziecko, a jej mała dziewczynka mówi: „Nie, mamo. Złamana ręka” – bo to słyszała całe swoje życie. A jej mama odpowiada: „Nie. Wszystko już teraz jest w porządku”.

Wszystkie budynki, które mógłbym zbudować, wszystkie pieniądze, które mógłbym zebrać, nagle zdają się nieistotne w chwili gdy widzę tę małą dziewczynkę trzymana przez mamę. Wolę to nad milion budynków.

I to jest to, kim właśnie ty jesteś! Urodziłeś się do życia w tej rodzinie. Duch samego zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa zamieszkał w tobie i we mnie. Jest w nas i chce wychodzić na zewnątrz!

 

Źródło: Blog Billa Johnsona, wersja angielska dostępna TUTAJ

Tłumaczenie: ekipa otwarteniebo24.pl (Ela Świerczyńska)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.