18 lipca 2015

Prawda na temat tożsamości w Chrystusie uwalnia od związań i uzależnień

“Oto człowiek – Todd White – który kwiczał i piszczał przez pięć miesięcy, dręczony przez warownie demoniczne, po tym jak pomodlił się modlitwą [zbawienia]. Potrzebował wtedy ugruntowania tożsamości. Kłamstwo wciąż próbowało okraść go z życia. Ale jeśli zacząłbym skupiać się na kłamstwie i z tym kłamstwem walczyć, całkowicie przestałbym budować w nim prawdę. Dlatego budowałem w nim całkowicie nowy fundament. Siałem do jego serca.
Kiedy po raz pierwszy usiedliśmy razem, rozmawialiśmy o jego problemach przez kilka godzin. A on przez pierwszą godzinę, walczył ze mną, mówił: “Gościu, nawet nie słuchasz. Nie słyszysz, co ja zrobiłem.” (…). On przyszedł do mnie, utożsamiając się ze złem, które narobił, a ja wtedy, mówiąc mu kim naprawdę jest, identyfikowałem go z tym, co Jezus dla niego zrobił, z miłością Boga Ojca. Przez całą godzinę nie mógł nawet tego usłyszeć, bo wszystko, co wiedział, to – to kim był i co zrobił. Potrzebował prawdy dobijającej się do drzwi, jak młotem, raz za razem.
Prawda jest w stanie rozbić najtwardszy kamień. Zgodzicie się? Słowo Boże jest w stanie pokonać każdy problem.
Więc mówiłem do Todda: “Gościu! Nie! To Ty nie słuchasz, co mówię. Nie rozumiesz, co On (Jezus) zrobił.” I po pewnym czasie (Todd) zrobił to, co wielu z nas robi. Zdał sobie sprawę, że ja w tę prawdę on nim na serio wierzyłem. Chociaż nadal nie mógł zrozumieć, jak to może stać się jego rzeczywistością, zasiało to w nim dobre nasienie.
Osobiście nigdy nie usługiwałem mu, ani nikomu innemu w jakikolwiek inny sposób.
A teraz widzicie owoc (służby Todda White’a), który za tym idzie.”

czas 5:52

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *