23 stycznia 2016

Sierota stara się zapracować na Bożą miłość. Syn żyje życiem otrzymanym od Niego

Leif Hetland opowiada o jego poszukiwaniu miłości i akceptacji, wstydzie związanym z uzależnieniami i doświadczeniem chrztu w Bożej miłości, które zmieniło wszystko.

 

”Możesz być zbawiony, uzdrowiony, napełniony Duchem itd. i ciągle zmagać się z duchem sieroctwa. Tak się dzieje na całym świecie. Ta sprawa kontroluje cały nasz system. Nasze „ja” jest w centrum. Daj mi, dotknij mnie, pobłogosław mnie, wypełnij mnie.

I widzimy, że ta mentalność manifestuje się potem najczęściej poprzez bunt, uzależnienie i wszystkie te rzeczy, które powstają w reakcji na ból lub też poprzez religijność – “Zobaczcie, co robię dla Boga”. To są dwa główne sposoby manifestowania się ducha sieroctwa, [które mogą pojawiać się] gdy brakuje ci poczucia bezpieczeństwa w ramionach Ojca.

W większości kościołów wierzymy, że jesteśmy zbawieni przez łaskę. Wiemy, co Jezus zrobił na krzyżu i że powiedział: “Wykonało się” – wtedy wykupił nas ze wszystkiego, byśmy mogli stać się wolni. Wolni od osądu, wolni od grzechu, wolni od wszystkich innych problemów. Tak, właśnie po to przyszedł Jezus.

Ale to co religijność nagle chce zrobić, co ma tendencje robić, to stwierdzać, że już po krzyżu, teraz wszystko zależy jeszcze bardziej od nas i jest wiele rzeczy, które musimy zrobić, bo Ojciec jest ciągle nieobecny w tym naszym zadaniu. To kłamstwo. Kiedy Jezus umarł na krzyżu, to nie tylko po to, abyśmy mogli dostać się do nieba, ale aby niebo przyszło do nas. Nie tylko po to, aby nasze imiona w końcu mogły znaleźć się w Księdze Życia Baranka. Jezus przyszedł, aby odnowić naszą więź z Ojcem. Kiedy On mówi: “Jestem drogą” – jest drogą do Ojca. Kiedy mówi: “Jestem prawdą” – jest prawdą o Ojcu. On mówi: “Jeśli widzicie Mnie, widzicie też Ojca”. Jezus przyszedł, by pokazać nam doskonałe odbicie tego, jak wygląda Ojciec. Pokazać, jak Ojciec cały czas wypatruje nas. Tęskni, aby przyprowadzić nas z powrotem do domu i byśmy w ten sposób żyli, mając dom.”

Czas 5:01

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.